<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222</id><updated>2012-02-21T15:25:59.709+01:00</updated><category term='zmiana'/><category term='zbawienie wierzę dziecko'/><category term='śmierć'/><category term='długość'/><category term='perspektywa'/><category term='marzenia maj sekret'/><category term='smutek radość uszlachetnia serce'/><category term='komputer'/><category term='niezmienność'/><category term='cykliczność'/><category term='lew jaskinia lwy ratunek lwiatka'/><category term='las'/><category term='głębia'/><category term='wysokość'/><category term='miłość blizny blizna'/><category term='niedoskonałość'/><category term='plecak'/><category term='spojrzenie'/><category term='życie'/><category term='wyschła dolina źródło'/><category term='Zmartychwstanie'/><category term='tchnienie'/><category term='zasilanie'/><category term='jesień'/><category term='szerokość'/><category term='eliksir radość radości przepis'/><category term='Wielkanoc'/><category term='laptop'/><title type='text'>OdSerca.com</title><subtitle type='html'>Mijamy się na ulicach biegnąc do pracy lub szkoły, krążymy z listą zakupów między regałami w tych samych wielkich sklepach, wymieniamy z sąsiadami mniej lub bardziej zdawkowe uwagi o pogodzie i zdrowiu. Nasz dzień wypełniają podobne czynności – śpimy, jemy, modlimy się, kształcimy, pracujemy zawodowo, dbamy o nasze domy i rodziny, chodzimy do lekarza, przyjmujemy gości, odpoczywamy. My, kobiety z niewielkiego kraju w centrum Europy XXI wieku.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://odserca.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>53</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-2937772928088487803</id><published>2011-12-11T21:00:00.066+01:00</published><updated>2011-12-11T21:01:50.318+01:00</updated><title type='text'>CZEKAM</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;„Dusza moja oczekujePana, &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Tęskniej niż stróżeporanku, bardziej niż stróże poranku.” Ps. 130,6 &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Na nic już nie czekam.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Być może słyszałaś to zdanie wypowiedziane niedawno przezkogoś. Może to byłaś Ty sama? Wydaje się, że lepiej nie czekać, niż się niedoczekać.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;A jednak to silniejsze od nas - wciąż czekamy. W lecie nazimę, w zimie na lato. Na upragniony weekend, na zakończenie kursu, na powrótkogoś kochanego.&lt;i style="font-weight: bold;"&gt; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Pamiętam, kiedy nie mogłam się doczekać, kiedy wreszcie będęmogła chodzić do kina na filmy od 15 lat (to były czasy, kiedy panie bileterkiskrupulatnie sprawdzały wiek młodocianych kinomanów). Po osiągnięciu upragnionejpełnoletniości, przekonałam się, że znakomita większość filmów wartych obejrzenia,to te dozwolone od lat 12.&lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Jeśli jesteś mamą, przypominasz sobie zapewne kolejne etapyoczekiwania: na widoczny brzuszek, na pierwsze kopnięcie, a pod koniec… abyznów zobaczyć własne stopy pod prysznicem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Zuzia i Olaf już od końca października są gotowi na lepieniebałwana. Każdy przymrozek witają okrzykiem &amp;lt;śnieg!&amp;gt;, bo pozostawia srebrnąpowłokę szronu - obietnicę bez pokrycia, która niestety po kilku godzinachznika bez śladu. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;W grudniowe, coraz krótsze dni, czekamy na Święta. Wspaniale,jeśli oznaczają one dla nas czas radości i rodzinnego ciepła, co niestety niezawsze jest pewnikiem. Staramy się zdążyć na czas, układając pospiesznie listyrzeczy do zrobienia, planujemy zakupy, dekoracje i prezenty, wysyłamy życzenia. Wbrew nachalnejkomercji, nie tracimy nadziei, że jeśli tylko odrobinę się postaramy, to cudnadejdzie, a „stajenka zajaśnieje światłem w naszych domach”. &lt;b&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Na co tak naprawdę czekasz?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;W pierwszym rozdziale Ewangelii Łukasza czytamy przejmującąhistorię młodej dziewczyny, która nieoczekiwanie dla siebie samej zostaławybrana, aby oczekiwać. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;„Nie bój się, Mario,znalazłaś bowiem łaskę u Boga. I oto poczniesz w łonie i urodzisz syna i nadaszmi imię Jezus. Ten będzie wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego. I da muPan Bóg tron jego ojca Dawida. I będzie królował nad domem Jakuba na wieki, akrólestwu jego nie będzie końca”&lt;/i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;i style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;(Łuk.1,30-33)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Niezamężna nastolatka w ciąży, za sprawą Ducha Pańskiego?Uboga dziewczyna matką króla? Jak to możliwe?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;i style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-weight: bold;"&gt;„U Boga żadna rzecz nie jest niemożliwa”&lt;/i&gt;&lt;i style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; (Łuk. 1,37).&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Jest jedno zdanie, które odkrywa sekret najbardziejniezwykłego oczekiwania w dziejach ludzkości:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;„Błogosławiona jesteś za to, żeś uwierzyła w spełnienie sięwszystkiego, co Pan ci powiedział”&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;(Łuk. 1,45)&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Ty i ja możemy dzisiaj ufać temu samemu Panu, któremu z pokorąuwierzyła Maria z Nazaretu.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Możemy oczekiwać, tak samo jak ona, że ON wypełni WSZYSTKO, copowiedział i obiecał.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Co obiecał? &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Wystarczy otworzyć Biblię, aby przekonać się jak wiele obietnic jest danych tym, którzy zdecydują się uwierzyć ich Dawcy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Dlatego, czekam.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Okiełznując swoje niedowiarstwo chcę spodziewać się tego, coniemożliwe dla ludzi, ale możliwe dla Boga. Powtarzam w myślach za Ap. Pawłem:&lt;i&gt;„wierny jest ten, który dał obietnicę”&lt;/i&gt; (Hebr. 10,23).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Zachęcam Cię, oczekuj! &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Spodziewaj się wiele po Bogu&lt;/b&gt;, który nie oszczędził własnegoSyna, aby ratować nas od nas samych i od konsekwencji naszych chybionychwyborów. Poprzez Jezusa dał nam prawo stać się Bożymi dziećmi. To oznaczawięcej, niż możemy sobie wyobrazić i wymarzyć.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Boże marzenia dla nas mogąokazać się zaskakujące, ale z pewnością nikt nie wie lepiej od Niego, co dlanas najlepsze.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-HmHP23Z3bDs/TuUE8aaQMYI/AAAAAAAAAFQ/_nPYOg-blfE/s1600/oczekiwanie.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-HmHP23Z3bDs/TuUE8aaQMYI/AAAAAAAAAFQ/_nPYOg-blfE/s400/oczekiwanie.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;„W Panu pokładamnadzieję,&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Dusza moja żyjenadzieją.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Oczekuję słowajego.&amp;nbsp; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Dusza moja oczekujePana, &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Tęskniej niż stróżeporanku, bardziej niż stróże poranku.” &lt;/b&gt;Ps. 130,5-6&lt;b&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Od serca.Marta&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;P.S. Kiedy skończyłam pisać, zaczął padać śnieg, a moje dzieci odtańczyły szalony taniec radości. Zbieg okoliczności?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Przypomnij sobie obietnice zapisane w: &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Ks. Jeremiasza 29,11-14 &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Ew. Jana 1,12-13&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Jakuba 1,5 &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Dziękuj za każdą z nich i módl się ich słowami. PrzeszukujBiblię w poszukiwaniu obietnic i chwytaj się ich. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Posłuchaj modlitwy w wykonaniu TGD:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/%3Ciframe%20width=%22420%22%20height=%22315%22%20src=%22http://www.youtube.com/embed/sSjtd4cLKic%22%20frameborder=%220%22%20allowfullscreen%3E%3C/iframe%3E"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/sSjtd4cLKic" width="420"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-2937772928088487803?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/2937772928088487803'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/2937772928088487803'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2011/12/czekam.html' title='CZEKAM'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-HmHP23Z3bDs/TuUE8aaQMYI/AAAAAAAAAFQ/_nPYOg-blfE/s72-c/oczekiwanie.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-1902356464042629923</id><published>2011-11-17T14:07:00.010+01:00</published><updated>2011-11-20T22:06:55.617+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='eliksir radość radości przepis'/><title type='text'>Eliksir radości</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;19 listopada 2011&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Zo8kdimVTsE/TsTfASvs-eI/AAAAAAAAAEg/OS0UAhwaSD8/s1600/butelka.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-Zo8kdimVTsE/TsTfASvs-eI/AAAAAAAAAEg/OS0UAhwaSD8/s400/butelka.jpg" width="268" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Kiedy dni stają się coraz krótsze i brakuje nam światła, nietrudno o melancholię i obniżony nastrój. O ile nie ma nic złego w pełnym zamyślenia spoglądaniu przez okno na szarzejący świat, to pielęgnowanie melancholii może okazać się zgubne. Możemy i powinnyśmy zabezpieczyć się przed jej wpływem. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Czy wiedziałaś, że Biblia ponad 800 razy zachęca nas, abyśmy cieszyły się i radowały? Widać wyraźnie, że Bóg chce, abyśmy przywoływały wszystkie powody doradości, jakie mamy i pozwalały na to, aby wywierały one pozytywny wpływ na nasze życie. Niemyślę o sposobach na to, jak poczuć się szczęśliwą – szczęście bywa zależne od okoliczności. Mam na myśli ukryte, wewnętrzne źródło Radości, z którego możemy czerpać o każdym czasie i w każdej sytuacji.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Pozwól, że zilustruję to prostym przykładem. Ewa jest zakochana. Mężczyzna, którego kocha, oświadczył jej się poprzedniego wieczoru, a ona przyjęła oświadczyny. Ze szczęścia i ekscytacji nie mogła zasnąć do czwartej nad ranem, a kiedy jej się w końcu udało, przespała budzik. Obudziła się tak późno, że nie miała czasu, aby umyć włosy i zjeść śniadanie.Wybiegła z domu bez parasola, a na ulicy okazało się, że deszcz leje strumieniami. Dobiegając do przystanku zobaczyła światła odjeżdżającego autobusu, a kiedy czekała na następny, przejeżdżający ulicą samochód ochlapał ją od stóp do głów błotnistą mazią. Kiedy dotarła do biura, szef już czekał,aby powiedzieć jej kilka cierpkich słów na temat spóźnienia i niechlujnego wyglądu.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Jak ona się czuje? Jak? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;… Wspaniale! Wszystko to, co dzieje się dookoła nie ma do niej dostępu. Ukryte źródło radości w&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;jej wnętrzu pulsuje i napełnia ją ciepłem.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Ty i ja również mamy dostęp do niewyczerpanego źródła wewnętrznej radości, bez względu na to, czym się zajmujemy i gdzie przebywamy. Bywa, że musimy się natrudzić budując studnię dookoła źródła, ale radość wypływa z niego nieprzerwanie. Ucząc się, jak z niej czerpać, będziemy wstanie zaspokajać nasze pragnienie w doskonały sposób.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;W I Liście do Tesaloniczan 5,16 Ap. Paweł pisze &lt;i&gt;„Zawsze się radujcie”&lt;/i&gt;. Zaraz potem podaje kilka&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;instrukcji, które połączone w całość, czynią sięganie po radość o wiele łatwiejszym. Przygotowałam&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;na ich podstawie przepis na eliksir radości, który zażywany regularnie okazuje się niezwykle skuteczny w&amp;nbsp;leczeniu zniechęcenia i przygnębienia, oraz ułatwia przełykanie gorzkich pigułek życia.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: orange;"&gt;Eliksir Radości&lt;/span&gt; &lt;/b&gt;(I Tesaloniczan 5, 17-24)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;u&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: orange;"&gt;Składniki:&lt;/span&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;modlitwa (bez ograniczeń)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;1 przelewająca się szklanka wdzięczności&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;1 czyste sumienie&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;ekstrakt dobra (wydobywany z każdej sytuacji życiowej, bez niejadalnych pozostałości)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;1 pełne opakowanie służby innym&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;szacunek do liderów w kościele w kostkach, po jednej na każdego z nich&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;esencja Ducha Świętego&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;radość zbawienia&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;u&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: orange;"&gt;Sposób przyrządzenia:&lt;/span&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Do naczynia swojego życia wlej solidną porcję modlitwy, dodaj szklankę wdzięczności i dobrze wymieszaj.&amp;nbsp;Dodaj czyste sumienie. W osobnym naczyniu wymieszaj służbę innym z modlitwą. Gdy służba całkowicie rozpuści się&amp;nbsp;w modlitwie, dodaj do pozostałych składników i dokładnie zmiksuj. Podobnie postąp z kostkami&amp;nbsp;szacunku dla liderów.&amp;nbsp;Wyciśnij dobro z każdej sytuacji, wyrzuć niejadalne części, a dobro dodaj do naczynia.&amp;nbsp;Pozwól, aby esencja Ducha Świętego przeniknęła całą mieszankę. Wystarczy kilka kropli, jest&amp;nbsp;bardzo mocna. Dodaj kilka kropli radości zbawienia i ponownie dobrze wymieszaj.&amp;nbsp;Przelej do umytych butelek. Pij codziennie w dużych ilościach (I Tesaloniczan 5,16). Najlepiej przyswaja się zażywany z jedzeniem, odpoczynkiem i aktywnością fizyczną.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Środek zapobiegający użalaniu się nad sobą i zniechęceniu. Polecany również do lepszego przełykania gorzkich pigułek życia.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #4c1130;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: orange;"&gt;***&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Dla zainteresowanych dołączam krótki opis dobroczynnego wpływu każdego składnika na ludzką duszę.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;Modlitwa&lt;/b&gt; - komunikowanie się z Bogiem pomaga nam uświadamiać sobie, że to co nas spotyka&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;jest tylko cieniem prawdziwej rzeczywistości i jest przemijające, a On sprawuje całkowitą kontrolę nad wszystkim.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;Wdzięczność&lt;/b&gt; – pomaga nam kierować swoje myśli ku pozytywnej stronie każdej sytuacji. Jest to umiejętność, która wymaga stałego rozwijania, ale jeśli świadomie dziękujemy Bogu za każdą rzecz, którą zauważamy, koncentrujemy się na tym, co dobre w naszym życiu. Podam przykład: Wchodząc do kuchni pełnej brudnych naczyń masz wybór - albo narzekasz na bałagan, albo dziękujesz Bogu za dobre jedzenie, za rodzinę, lub przyjaciół, którzy pomogli je zjeść, za bieżącą wodę, za siły do pracy, itd.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;Czyste sumienie&lt;/b&gt; daje nam wewnętrzny pokój. Jeżeli w twoim życiu wciąż jest coś, co wymaga wyprostowania – grzech, którego nie wyznałaś, lub osoba,której nie przebaczyłaś, nigdy nie będziesz naprawdę spokojna.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;Służenie&lt;/b&gt; innym pomaga nam usuwać w cień własne problemy i pozwala budować więzi z innymi, zapobiega poczuciu bezużyteczności i osamotnienia.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;Szacunek do liderów&lt;/b&gt; w kościele pomaga nam widzieć, iż mimo że są oni tylko ludźmi, kochają Boga i starają się prowadzić Jego wiernych najlepiej, jak potrafią. Pomaga nie narzekać na to, jak robią to lub tamto, ale&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt; &lt;/span&gt;raczej odczuwać wdzięczność za ich trud.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Bóg zabrania nam niektórych rzeczy, ponieważ są dla nas szkodliwe. Trzymanie się tego, co dobre i &lt;b&gt;unikanie zła&lt;/b&gt; chroni nas od popadania w kłopoty. Podobnie, jeśli świadomie szukamy w innych dobrych cech, a nie koncentrujemy się na ich słabych stronach, uczymy się prawdziwie ich kochać. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;Duch Święty&lt;/b&gt;, jeśli tylko pozwalamy mu na to, wykonuje pracę w naszym życiu i pomaga w rozwijaniu każdej z wymienionych umiejętności.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: right;"&gt;Od serca - Marta &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: right;"&gt;Na podstawie tekstu Libby.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-OSWL3czSRLU/TsULxQJZwnI/AAAAAAAAAFI/ItArpnIr_i0/s1600/serce.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-OSWL3czSRLU/TsULxQJZwnI/AAAAAAAAAFI/ItArpnIr_i0/s1600/serce.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-mzPdbMZ2EFw/TsTmMndbFVI/AAAAAAAAAEo/7U_75p1DGKM/s1600/serce.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #741b47;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-1902356464042629923?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/1902356464042629923'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/1902356464042629923'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2011/11/eliksir-radosci.html' title='Eliksir radości'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Zo8kdimVTsE/TsTfASvs-eI/AAAAAAAAAEg/OS0UAhwaSD8/s72-c/butelka.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-3717695409479858217</id><published>2011-10-27T11:06:00.022+02:00</published><updated>2011-10-27T17:12:43.429+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='miłość blizny blizna'/><title type='text'>PRAWDZIWA MIŁOŚĆ WIDZI WIĘCEJ</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;27 października 2011&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-6aD0NZEQsxc/TqkFOepfhWI/AAAAAAAAAEQ/AcrCVVSXmZU/s1600/jab%25C5%2582ko+1.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-6aD0NZEQsxc/TqkFOepfhWI/AAAAAAAAAEQ/AcrCVVSXmZU/s1600/jab%25C5%2582ko+1.jpg" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; "&gt;&lt;b&gt;Choć wasze grzechy będą czerwone jak szkarłat, jak śnieg zbieleją; choć będą czerwone jak purpura, staną się białe jak wełna.&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; "&gt;Księga Izajasza 1;18 (Biblia Warszawska)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Gdyby tekst &lt;a href="http://odserca.blogspot.com/2011/10/wyscha-dolina.html"&gt;"Wyschła Dolina"&lt;/a&gt; nie miał kontynuacji czułabym się źle. Nadal trwa w moim życiu pasmo trudnych zdarzeń dlatego tym bardziej teraz, chciałabym skupić swoje myśli na Bożej miłość. To ona najbardziej zasługuje na uwagę &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;w tych okolicznościach, nawet jeżeli przeczy to obecnym w sercu uczuciom&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;. Dziękuję Wam za maile i rozmowy. Wierzę, że Boża hojność na wiele sposobów tryska źródłami obfitości dla nas wszystkich gdy przekraczamy wyschłą dolinę. Tym razem przewrotnie nie opiszę sytuacji z mojego życia lecz fragment z filmu Mela Gibsona pt: "Człowiek bez twarzy", który kilka dni temu oglądałam z całą rodzinką.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Były nauczyciel Justin McLeod w wyniku tragicznego wypadku został oszpecony na twarzy i znacznej części ciała. Z powodu swojej odmienności mężczyzna zdecydowanie stronił od towarzystwa innych ludzi, mieszkając na uboczu w swojej nadmorskiej samotni. Pewnego dnia pojawił się w jego życiu ambitny i bardzo szczery chłopiec. Mężczyzna zgodził się zostać jego nauczycielem i tak rozpoczęła się ich wspólna droga przez literaturę i algebrę do pięknej przyjaźni. Jak możesz się domyślić na początku młodzieniec był bardzo ciekaw wyglądu swojego belfra. Chwilami nie mógł powstrzymać się od wpatrywania w jego zniekształconą twarz. Z czasem jednak wygląd zewnętrzny przestał się dla niego liczyć i pod maską z blizn odkrył bliskiego przyjaciela. Podczas wspólnej wycieczki patrząc na zdeformowaną połowę oblicza mentora z delikatnie zarysowanym uśmiechem wyznał mu:&lt;b&gt; "To dziwne, nie zauważam już twoich ran, ledwo mogę je rozpoznać" &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Tak widzieć Justina McLeoda mógł tylko ktoś patrzący na niego z miłością. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Ten fragment dotknął mojego serca bardzo mocno, nie powstrzymałam łez wzruszenia. W jednej chwili, jeszcze w trakcie oglądania filmu, pomyślałam o sobie, o tym jak wiele mam duchowych i moralnych zniekształceń, blizn i oszpeceń których nie ukryję przed Bogiem. Jak przebłysk przeszłości powróciły wspomnienia o słowach, których się wstydzę, myślach, które chciałabym zapomnieć, zachowaniach, które najchętniej wymazałabym z życiorysu... Mogą ich nie dostrzegać moi bliscy czy przyjaciele, lecz przed Panem nic się nie ukryje. On je zna i ja je znam. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Czy masz takie wspomnienia lub sekrety w sercu? &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Czy powracają w twoich myślach jak niewidzialni oskarżyciele?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;On je zna i Ty je znasz. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Jeżeli oddałaś swoje życie Jezusowi i stał się On Twoim Zbawicielem, odrzuć je! Te oskarżenia już Cię nie dotyczą. Jako Boże dziecko masz prawo być ukryta w miłości Najwyższego, która zmienia Twój wygląd, sprawia że wszelkie oszpecenia są niezauważalne. Teraz Bóg patrząc na moją i Twoją niedoskonałość mówi - &lt;b&gt;To niesamowite, moja droga &lt;/b&gt;&lt;u&gt;(tu wstaw swoje imię)&lt;/u&gt;&lt;b&gt; ale kiedy patrzę na Ciebie nie mogę dostrzec Twoich blizn i zniekształceń. Nie zauważam ich, wszystkie są niewidoczne. Ofiara mojego Syna Jezusa Chrystusa, zakryła je raz na zawsze gdy pokochałaś Go z całego serca i uczyniłaś swoim Zbawicielem. &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;O nic Cię nie oskarżam. Chcę &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;otoczyć Cię moją miłością. Kocham Cię. &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Spójrz teraz na siebie przez moc Bożej miłości. Czy dostrzegasz jak bardzo ona Cię zmienia? Jesteś piękna i cenna dla Ojca w Niebie. On widzi w Tobie osobę, którą bezgranicznie i szczerze kocha. Jego&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; miłość widzi o wiele więcej. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px; background-color: rgb(255, 255, 255); "&gt;A miłość Boga ku nam objawia się w tym właśnie, że zesłał na świat Syna swego Jednorodzonego, abyśmy dzięki Niemu mieli życie. &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px; text-align: -webkit-auto; background-color: rgb(255, 255, 255); "&gt; Miłość przejawia się w tym, że nie my umiłowaliśmy Boga, lecz że On sam umiłował nas i wydał Syna swego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px; text-align: -webkit-auto; background-color: rgb(255, 255, 255); "&gt;1list Jana 4;9-10 (Biblia Warszawsko - Praska) &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; "&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; "&gt;Jeżeli nie masz planów na 5 listopada, zapraszam przybądź na&lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; text-align: left; "&gt; &lt;a href="http://wroclawskieforumkobiet.org/"&gt;Konferencje dla Kobiet - SIŁA MIŁOŚCI&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; text-align: left; "&gt; we Wrocławiu. Chcemy na niej uwielbiać Dobrego Boga i napełniać swoje serca Jego Słowem oraz rozmawiać o sile Jego miłości. Serdecznie Cię zapraszam w imieniu swoim i Organizatorek. Mam nadzieję, do zobaczenia.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Od serca. Ania&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; line-height: 18px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: georgia; font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-EKSwqumxV3I/TqkGDGHDWvI/AAAAAAAAAEY/HhzGjAz9Cfk/s1600/jab%25C5%2582ko+3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="237" src="http://1.bp.blogspot.com/-EKSwqumxV3I/TqkGDGHDWvI/AAAAAAAAAEY/HhzGjAz9Cfk/s320/jab%25C5%2582ko+3.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;________________________________________________________________&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="background-color: white; line-height: 20px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Wierzę w moc modlitwy. Wierzę, że Bóg nas słucha i otacza troską.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="background-color: white; line-height: 20px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Chętnie będę się o Ciebie modlić. Napisz do mnie &lt;a href="mailto:ania@odserca.com"&gt;ania@odserca.com&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-W27JrHbdjIQ/TqiAfgS7tNI/AAAAAAAAAEA/p1OLUXZ6yyk/s1600/logo.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-W27JrHbdjIQ/TqiAfgS7tNI/AAAAAAAAAEA/p1OLUXZ6yyk/s1600/logo.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-3717695409479858217?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/3717695409479858217'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/3717695409479858217'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2011/10/miosc-widzi-wiecej.html' title='PRAWDZIWA MIŁOŚĆ WIDZI WIĘCEJ'/><author><name>Ania</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02657614457474468696</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-6aD0NZEQsxc/TqkFOepfhWI/AAAAAAAAAEQ/AcrCVVSXmZU/s72-c/jab%25C5%2582ko+1.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-2047715771983266759</id><published>2011-10-15T12:32:00.010+02:00</published><updated>2011-10-26T23:09:51.110+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyschła dolina źródło'/><title type='text'>WYSCHŁA DOLINA</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;14 października 2011&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Błogosławieni, którzy w domu twoim mieszkają, Nieustannie ciebie chwalą! Sela. Błogosławiony człowiek, który ma siłę swoją w tobie, Gdy o pielgrzymkach myśli! Gdy idą przez wyschłą dolinę, wydaje im się obfitującą w źródła, Jakby przez wczesny deszcz błogosławieństwami okrytą. Z mocy w moc wzrastają, Aż ujrzą prawdziwego Boga na Syjonie. Psalm 84; 5-8&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;PONIEDZIAŁEK RANO&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Wybrałam się do szkoły chłopców, na spotkanie z ich wychowawcami. Jeden z nich powitał mnie nad wyraz entuzjastycznie i radośnie. Jak się okazało po kilkunastu sekundach zrównoważył tym bardzo niesympatyczne wieści na temat jednego z moich urwisów :( Ach...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;WTOREK WIECZÓR&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Chciałam umyć lustro w łazience ale gdy je przetarłam spostrzegłam, że po jego brzegu spływa stróżka wody. Skąd ta woda?? - pomyślałam z niepokojem. Otóż, wprost z rury moich sąsiadów, którzy właśnie zalewali mój sufit, ścianę... Kochaj sąsiada swego jak siebie samego.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;ŚRODA RANO&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Słysząc wzmagający się sygnał porannego budzika, chciałam wymknąć się niepostrzeżenie z łóżka. Delikatnie dotknęłam śpiącej obok Esterki i poczułam, że jej ciałko jest nienaturalnie rozpalone. Moja malutka jest chora. Tylko nie to !!!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;CZWARTEK RANO Czy coś jeszcze może się wydarzyć?? &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Cóż, dziś ja obudziłam się z gorączką i bólem gardła. Pozbierałam się jednak w kilka kwadransów i po wyprawieniu wszystkich do szkoły i pracy, ruszyłam do pobliskiego sklepu. Dzierżąc torby w dłoniach gnałam już z powrotem do domu, gdy nagle pędzący samochód obryzgał mnie po czubek głowy gęstym, czarnym błotem z przychodnikowej kałuży... Katastrofa... I na co mi ta biała kurtka :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;PIĄTEK ZBLIŻA SIĘ WIECZÓR&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Marzę o rozpoczęciu z moim ukochanym mężem wspólnego weekendu, bo wydarzenia obecnego tygodnia dały mi się we znaki. Oczekując, aż wróci z pracy odbieram telefon od niego - Kochanie będę później, dużo później, miałem wypadek, rozbiłem nasze auto... Dzięki Bogu, że nikt nie ucierpiał w tym wypadku.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;SOBOTA RANO&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Dziś, tylko lub aż, zepsuł się odkurzacz :) Nie jest jednak tak źle, bo ma on tradycyjną następczynie w osobie PANI MIOTŁY :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;_________________________________________________________&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Po wydarzeniach ostatniego tygodnia moje serce zamarło przed Bogiem. Stwierdzenie, że opadam z sił, nie do końca mogłoby zobrazować mój obecny stan, to coś o wiele więcej. Każdego kolejnego dnia, gdy niepozytywne okoliczności spadały na mnie, miałam nadzieję że zaraz wbrew wszystkiemu nadejdą jakieś dobre wieści. W zamian za to przyszło mi przyjmować cios za ciosem. Z każdą chwilą czułam coraz większą niemoc, myślałam - Co dalej? I uwierz mi na słowo, niedziela i kolejne dni nie okazały się łatwiejsze :(&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Cierpienie, niepowodzenia, zranienia zna to każdy. Nie uwierzę, jeżeli ktoś mi powie, że nigdy nie doświadczał trudności i wyboistości drogi życia. Autor 84 psalmu nazywa ją na tym odcinku &lt;b&gt;WYSCHŁĄ DOLINĄ&lt;/b&gt;. Ku mojemu zaskoczeniu parafrazuje jej wygląd pięknymi i przyjemnymi dla zmysłów obrazami. Chociaż jego dusza omdlewa, on widzi swoją dolinę jako &lt;i&gt;tereny obfitujące w źródła, jakby były przez wczesny deszcz błogosławieństwami okryte. &lt;/i&gt;Używa języka, który może wydać się komuś nierealny a nawet nienormalny w takich okolicznościach. Ukazuje jednak w tym podejściu coś, czego pragnę ze wszystkich sił w moim obecnym pogmatwanym tygodniu - opanowanie i radość. Czytając tę pieśń uwielbienia, mam wrażenie jakby kompletnie nie ulegał presji sytuacji w jakiej się znalazł. Nie miotają nim uczucia utraconego bezpieczeństwa, poniesionej porażki czy rozpaczliwej negacji tego co i tak już się dzieje. On wkracza w swoją wyschłą dolinę z przekonaniem o pewności ochrony i zapasie sił, na które może bezustannie liczyć. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Czy to może być realne również dziś, w życiu tak zwykłej dziewczyny jak ja?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Czy mogę iść moją wyschłą doliną bez deficytu sił i nadziei?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Och, wierzę że tak. Psalmista nie ukrywa Kto jest jego źródłem wytrwałości i pokrzepienia. Jasno wskazuje na Boga, któremu powierzył swoje bezpieczeństwo.&lt;i&gt; Błogosławieni, którzy w domu twoim mieszkają...Albowiem lepszy jest dzień w przedsionkach twoich, Niż gdzie indziej tysiąc.&lt;/i&gt; W pełni zdeterminowany aby bezgranicznie Mu ufać, kroczy przez swoją wyschłą dolinę w postawie zwycięzcy. To nie pozytywnie odmieniające się okoliczności dodają mu sił i radości, lecz bliska Boża obecność jest dla niego ich źródłem. Błogosławieństwa jakich doświadcza są następstwem jego zabiegania o Boże prowadzenie, a zapał który w nim nie gaśnie to wynik trwania w zaufaniu dla Najmocniejszego. &lt;i&gt;Albowiem słońcem i tarczą jest Pan, Bóg, Łaski i chwały udziela Pan, Nie odmawia tego, co dobre, tym, Którzy żyją w niewinności. Panie Zastępów, Błogosławiony człowiek, który ufa tobie!&lt;/i&gt; Jest też niewiarygodnie skoncentrowany na poszukiwaniu prawdy o tym jaki jest Bóg. Dlatego, możliwe że wbrew temu co widzi wokół siebie, wspomina bezgraniczną troskę Najwyższego okazaną Jego najmniejszym stworzeniom. &lt;i&gt;Nawet wróbel znalazł domek, A jaskółka gniazdo dla siebie, Gdzie składa pisklęta swoje: Tym są ołtarze twoje, Panie Zastępów, Królu mój i Boże mój!&lt;/i&gt; &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;W dojrzałości wiary potwierdza sam przed sobą, że Ten któremu zaufał, jest tego zaufania godny. Podziwiam jego skupienie na osobie Boga, a nie na sobie samym. Taka postawa, uwielbienia, zaufania i oddania to absolutnie decyzja życia a nie przypadkowa reakcja. Niebywałym zyskiem jej podjęcia okazuje się być przejście przez dolinę w mocy i błogosławieństwie Wiecznego. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Dzi&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;ęki prawdzie 84 psalmu zrozumiałam, że Bóg chce troszczyć się o mnie w trakcie tej niebywle trudnej wędrówki. Oczywiście nie jest to obietnica szybkich rozwiązań i cudownych zbiegów zdarzeń, które natychmiast wyprowadzą mnie z kłopotów i cierpienia. Jednak nawet jeśli rozwiązania i wyjścia rysują się w odległych scenariuszach, to możliwość zyskania niesamowitej bliskości Żywego Boga jest nie do przebicia. Bo jaka chwila będzie odpowiedniejsza by zawierzyć Jego Słowu i przekonać się o Jego miłości jeśli nie właśnie ta obecna, gdy wszystko układa się w szlak WYSCHŁEJ DOLINY.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Wiem, że możesz w tej chwili kroczyć tak wyschłą doliną, że w porównaniu z nią mój opisany wyżej tydzień to kwitnąca oaza. Trzymam jednak Słowo Boga, jako obietnicę dla Ciebie i dla mnie w tych przygniatających okolicznościach -&lt;i&gt; &lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;i&gt;Błogosławiony człowiek, który ma siłę swoją w tobie, Gdy o pielgrzymkach myśli! &lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;On ma moc nawodnić źródłami i okryć kwitnącymi błogosławieństwami drogę, którą przyszło nam pokonać. Moja Droga, nawet jeżeli czujesz, że dotarłaś do punktu załamania i dalej już nie dasz rady iść, On może Cię podnieść, błogosławić, odnowić, tylko nie zamykaj na to swojego serca.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Od serca.Ania &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background- line-height: 18px;color:white;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background- line-height: 18px;color:white;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; "&gt;Wierzę w moc modlitwy. Wierzę, że Bóg nas słucha i otacza troską.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; "&gt;Chętnie będę się o Ciebie modlić. Napisz do mnie &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background- line-height: 18px;color:white;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;a href="mailto:ania@odserca.com"&gt;ania@odserca.com&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background- line-height: 18px;color:white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white;  line-height: 18px;color:#a64d79;"&gt;Jeżeli nie masz sił by uśmiechać się, posłuchaj tej piosenki. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white;   line-height: 18px;font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;color:#a64d79;"&gt;Pamiętaj Bóg już działa, czy teraz możesz się uśmiechnąć? :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style=" ;font-family:georgia;font-size:medium;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" height="266" src="http://3.gvt0.com/vi/Z8SPwT3nQZ8/0.jpg" width="320"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Z8SPwT3nQZ8&amp;amp;fs=1&amp;amp;source=uds"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;&lt;embed width="320" height="266" src="http://www.youtube.com/v/Z8SPwT3nQZ8&amp;amp;fs=1&amp;amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/span&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color:#a64d79;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style=" ;font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;color:#a64d79;"&gt;Dziękuję Uli za okazaną mi troskę i pamięć gdy wkraczałam na moją wyschłą dolinę,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style=" ;font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;color:#a64d79;"&gt; oraz przetłumaczenie dla nas tekstu powyższego utworu :) Uściski.  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-_FpSaExgQAo/TpWar5bUy1I/AAAAAAAAADg/ZOuMWEkj8lE/s1600/serce.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color:black;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-_FpSaExgQAo/TpWar5bUy1I/AAAAAAAAADg/ZOuMWEkj8lE/s1600/serce.png" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background- ;font-size:13px;color:white;"&gt;Dedykuję ten utwór recesji, depresji i bezrobociu.&lt;br /&gt;Ta piosenka jest dla Ciebie lub dla Was (dla recesji, depresji i&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 13px; background-color: rgb(255, 255, 255); "&gt;Dedykuję ten utwór recesji, depresji i bezrobociu.&lt;br /&gt;(Ta piosenka jest dla Ciebie.) lub dla Was (dla recesji, depresji i&lt;br /&gt;bezrobocia)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj jest nowy dzień, ale nie ma słońca,&lt;br /&gt;Nic tylko chmury i ciemność w moim sercu. I czuję się jak w zimną noc.&lt;br /&gt;Dzisiaj jest nowy dzień, ale nie widzę niebieskiego nieba.&lt;br /&gt;Gdzie jest miłość i radość, które mi obiecałeś?&lt;br /&gt;Powiedz mi, że wszystko będzie w porządku!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(Będę z tobą szczery)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już prawie zrezygnowałem, ale siła, której nie mogę wyjaśnić.&lt;br /&gt;Spadła z nieba niczym deszcz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(Pomyśl o ile lepiej będzie, gdy to się skończy)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uśmiecham się, chociaż jestem zraniony - zobacz uśmiecham się,&lt;br /&gt;Wiem, że Bóg już działa dlatego uśmiecham się,&lt;br /&gt;Mimo, że to już trochę (długo) trwa uśmiecham się,&lt;br /&gt;Uśmiechnij się! Trudno patrzeć w górę, gdy jesteś w dole.&lt;br /&gt;Nie chcę, żebyś teraz się poddał.&lt;br /&gt;Wyglądasz dużo lepiej, gdy się uśmiechasz, więc uśmiechnij się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(Nie każdy dzień będzie doskonały, ale to nie znaczy, że nie ma swojego celu!)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj jest nowy dzień, ale nie ma słońca,&lt;br /&gt;Nic tylko chmury i ciemność w moim sercu. I czuję się jak w zimną noc.&lt;br /&gt;Dzisiaj jest nowy dzień, ale nie widzę niebieskiego nieba.&lt;br /&gt;Gdzie jest miłość i radość, które mi obiecałeś? Powiedz mi, że&lt;br /&gt;wszystko będzie w porządku!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już prawie zrezygnowałem, ale siła, której nie mogę wyjaśnić.&lt;br /&gt;Spadła z nieba niczym deszcz.&lt;br /&gt;Uśmiecham się, chociaż jestem zraniony - zobacz uśmiecham się,&lt;br /&gt;Wiem, że Bóg już działa dlatego uśmiecham się,&lt;br /&gt;Mimo, że to już trochę (długo) trwa uśmiecham się,&lt;br /&gt;Uśmiechnij się! Trudno patrzeć w górę, gdy jesteś w dole.&lt;br /&gt;Nie chcę, żebyś teraz się poddał.&lt;br /&gt;Wyglądasz dużo lepiej, gdy się uśmiechasz,więc uśmiechnij się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uśmiechnij się dla mnie! Czy możesz uśmiechnąć się dla mnie?&lt;br /&gt;Wyglądasz dużo lepiej, gdy ... :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(I wtedy kiedy czekasz)&lt;br /&gt;Wyglądasz dużo lepiej, gdy ... :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(I wtedy kiedy się modlisz)&lt;br /&gt;Wyglądasz dużo lepiej, gdy ... :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(zobacz w lustro)&lt;br /&gt;Wyglądasz dużo lepiej, gdy ... :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(zawsze pamiętaj)&lt;br /&gt;Wyglądasz dużo lepiej, gdy ... :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już prawie zrezygnowałem, ale siła, której nie mogę wyjaśnić.&lt;br /&gt;Spadła z nieba niczym deszcz.&lt;br /&gt;Uśmiecham się, chociaż jestem zraniony - zobacz uśmiecham się,&lt;br /&gt;Wiem, że Bóg już działa dlatego uśmiecham się,&lt;br /&gt;Mimo, że to już trochę (długo) trwa uśmiecham się,&lt;br /&gt;Uśmiechnij się! Trudno patrzeć w górę, gdy jesteś w dole.&lt;br /&gt;Nie chcę, żebyś teraz się poddał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyglądasz dużo lepiej, gdy się uśmiechasz, więc uśmiechnij się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyglądasz dużo lepiej, gdy ... :)&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background- ;font-size:13px;color:white;"&gt;be&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-r_4Pg5VsUWY/TpX9EpHFA9I/AAAAAAAAADo/Jy8iUVwqbfg/s1600/serce.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em; "&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-r_4Pg5VsUWY/TpX9EpHFA9I/AAAAAAAAADo/Jy8iUVwqbfg/s1600/serce.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family:Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background- ;font-size:13px;color:white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-2047715771983266759?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/2047715771983266759'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/2047715771983266759'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2011/10/wyscha-dolina.html' title='WYSCHŁA DOLINA'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-_FpSaExgQAo/TpWar5bUy1I/AAAAAAAAADg/ZOuMWEkj8lE/s72-c/serce.png' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-4605710501047188146</id><published>2011-08-30T09:52:00.020+02:00</published><updated>2011-10-12T23:04:46.134+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='smutek radość uszlachetnia serce'/><title type='text'>Smutne serce</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;30 sierpnia 2011&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-7Qg8Wz6q5lw/Tlykz6f8exI/AAAAAAAAAFY/Jv73QyMfn1g/s1600/serce.png"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Bo smutek, który jest z Boga, dokonuje &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;zbawiennego nawrócenia, i tego się nie żałuje, smutek zaś tego świata sprawia śmierć.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;2List do Koryntian 7;10  (Biblia Warszawsko - Praska)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Smutek i radość to stali lokatorzy naszego życia. Kiedy dają znać o swojej obecności trudno ukryć związane z nimi emocje. Zazwyczaj nasi bliscy są w stanie rozpoznać je na naszej twarzy, w oczach, kącikach ust. Oczywiście jest wspaniale kiedy radość rozpromienia nasze serce, znacznie trudniej kiedy smutek przeszywa je na wskroś. Jedno jest pewne, od żadneg z tych stanów uczuć nikt z nas nie może uciec. Oba są nam dobrze znane. I tak jak zapewne wolimy radość od smutku, tak wiemy, że bez smutku nie docenialibyśmy radości, a bez radości nie docenialibyśmy smutku.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Bez radości nie docenialibyśmy smutku? Czyżby smutek był wart docenienia? - zapytasz.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;A tak :) jest tego wart.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;W radości jest pewna beztroska, a może lepiej byłoby to nazwać chwilowym brakiem czujności, który może prowadzić do niedocenienia samej radości, jak i jej dawcy oraz kryjąceg się za nią  daru. Zdarza się, że wtedy bywamy mniej skorzy do wdzięczności, bo łatwo nam uznać radość za stan oczywisty i niezmienny. Smutek zazwyczaj w bardzo dosadny sposób sprowadza nas na drogę czujności i ostrożności, wtedy liczymy sie z każdym słowem i gestem, a osoba Boga jest nam szczególnie bliska i potrzebna. Smutek czyni z nas wrażliwszych i subtelniejszych ludzi. Zapewne dlatego mądry Salomon pisał: &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Lepiej smucić się niż radować, bo przy zatroskanym obliczu uszlachetnia się serce.&lt;/b&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt; (Księga Kaznodziei Salomona 7:2) Jest w tych słowach absolutna prawda i nie mam tu na myśli przysłowiowego - Jak trwoga to do Boga. W smutku umiemy więcej dostrzec, poczuć, docenić. Smutek to lekcja zapadająca głęboko w naszą pamięć, daleko głębiej niż lekcja radości. Potrzebujemy obu, lecz jesteśmy pilniejszymi uczniami gdy sie smucimy. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;"Bóg decyduje o tym, przez co przechodzimy, my decydujemy o tym, jak przez to przechodzimy." John Maxwell &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-text-decorations-in-effect: underline; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5646548310357601666" src="http://2.bp.blogspot.com/-paF6JRfJmdE/TlyRxYXybYI/AAAAAAAAAFI/meLBQEzHEQE/s320/kamienne%2Bserce.jpg" style="cursor: pointer; display: block; height: 224px; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; margin-right: auto; margin-top: 0px; text-align: center; width: 300px;" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Ku pokrzepieniu smutnych, uszlachetniających się serc.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Dziś smutna, lecz zmotywowana do pilnego odrobienia tej lekcji. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-text-decorations-in-effect: underline;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Od serca. Ania&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Wierzę w moc modlitwy. Wierzę, że Bóg nas słucha i otacza troską.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Chętnie będę się o Ciebie modlić. Napisz do mnie &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;u&gt;ania@odserca.com&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;u&gt;&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;u&gt;&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-7Qg8Wz6q5lw/Tlykz6f8exI/AAAAAAAAAFY/Jv73QyMfn1g/s1600/serce.png"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5646569244599286546" src="http://2.bp.blogspot.com/-7Qg8Wz6q5lw/Tlykz6f8exI/AAAAAAAAAFY/Jv73QyMfn1g/s320/serce.png" style="cursor: pointer; display: block; height: 117px; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; margin-right: auto; margin-top: 0px; text-align: center; width: 101px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-4605710501047188146?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/4605710501047188146'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/4605710501047188146'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2011/08/smutne-serce.html' title='Smutne serce'/><author><name>Ania</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02657614457474468696</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-paF6JRfJmdE/TlyRxYXybYI/AAAAAAAAAFI/meLBQEzHEQE/s72-c/kamienne%2Bserce.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-3133057177215501170</id><published>2011-06-30T01:31:00.009+02:00</published><updated>2011-06-30T09:44:33.155+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='perspektywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='spojrzenie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zmiana'/><title type='text'>Kwestia perspektywy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;"Bo myśli moje, to nie myśli wasze, a drogi wasze, to nie drogi moje - mówi Pan. &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Lecz jak niebiosa są wyższe niż ziemia, &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;tak moje drogi są wyższe niż drogi wasze &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;i myśli moje niż myśli wasze." &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Ks. Izajasza 55,8-9 (Biblia Warszawska)&lt;/b&gt; &lt;/div&gt;&lt;div&gt;  &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Pole kukurydzy widziane z perspektywy piątego piętra wygląda malowniczo.  Stoję na balkonie z kubkiem kawy w ręku, a poranne słońce lśni triumfalnie w setkach lśniących, podłużnych liści, falujących na wietrze. Wielkie ciemnozielone morze, no - może raczej jezioro.  W oddali słychać przytłumiony przeciągły sygnał: tu-tut! Miarowy stukot kół nasila się i za chwilę po torach dzielących nasz dom od kukurydzianych łanów przetacza się ciężki, towarowy skład. Dzieci wybiegają na balkon, zwabione znajomym odgłosem. Wciąż nie mogą oprzeć się pokusie liczenia wagonów i mamroczą pod nosem:  dwadzieścia dziewięć, dwadzieścia dziesięć…  Przez moment widzimy w otwartym oknie kabiny maszynistę; dzieci machają, a on – nie do wiary – patrzy w naszą stronę i również macha. Co za uciecha! Wagony, różnych rozmiarów i kształtów wypełnione bywają różnorakim dobrem: żwirem, piaskiem, drewnem, węglem. Niekiedy przejeżdżają puste, tak jak tym razem. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Po obiedzie wybieramy się na spacer ścieżką wijącą się wzdłuż torów. Z góry wyglądała zachęcająco, z bliska okazuje się wyboista, porośnięta zielskiem i pełna pyłu. Niezrażeni upałem i kurzem brniemy przed siebie, bo przecież są wakacje i nie można całego dnia spędzać w domu. Zuzia i Olaf na rowerach, Basia w spacerówce, z której co rusz chce wysiadać, krzycząc głośno: „Basia sama!”. Niechętnie przystaję na tę propozycję, bo co chwilę mijają nas rozpędzeni rowerzyści i nie mam siły biegać za samodzielną dwulatką, prowadząc wózek jedną ręką.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;O, atrakcja! Nadjeżdża pociąg, w słowniku Basi znany jako „Tu-Tut”. Łoskot porównywalny do tego, słyszanego z balkonu, ale teraz, stojąc obok nasypu kolejowego jesteśmy przytłoczeni wielkością wagonów i ich masą.  Zaiste „wielkie i ciężkie z żelaza stali” są. Z tej perspektywy nie widzę co prawda, co jest w środku,  jestem za to w stanie stwierdzić naocznie, skąd bierze się miarowy stukot. To połączenia torów uginają się pod przetaczającymi się po nich kolejnymi parami kół. Pole kukurydzy? Jakoś znikło. Pewnie nadal jest tam, za wzniesieniem nasypu. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;    &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Kwestia punktu widzenia. Perspektywa żabia i ptasia pokażą to samo miejsce w zupełnie inny sposób. Coś uwypuklą, coś wyolbrzymią, coś innego pominą.  &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Bywają sytuacje, w których nigdy nie znalazłabyś się z własnej, nieprzymuszonej woli. Wystarczy chwila i nieoczekiwanie leżysz na łóżku szpitalnym, walcząc z bólem i przygnębieniem, otoczona cierpiącymi ludźmi. Nie potrzeba szpitala, wystarczy porządny ból zęba, a okaże się, że wszystko czego pragniesz to, żeby przestał boleć. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Każda zmiana – spodziewana czy niespodziewana -  przynosi ze sobą odmianę perspektywy. Wyjazd do dalekiego kraju, przeprowadzka w nową okolicę, odwiedziny dawno nie widzianej przyjaciółki. Ważny film, niezwykła książka. Nowa praca lub utrata pracy. Rozstanie. Spotkanie po latach.  &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Skoro nie istnieją przypadki, to nie przypadkiem Ty i ja znajdujemy się teraz właśnie w  takich okolicznościach. Nie wiem, czy są one dla Ciebie radosne, czy przygnębiające, ale bez względu na to mamy szansę patrzenia na życie z ich perspektywy.  To cenny dar. Możemy zobaczyć coś lub kogoś z innej strony. Spojrzeć na siebie samą inaczej niż dotychczas. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Nasz Bóg jest Królem każdej sytuacji, choć bywa, że Jego królewskie postanowienia są dla nas niezrozumiałe. Wiemy na pewno, że On ma dobre myśli o przyszłości dla nas i naszych bliskich. Tak mówi Pismo i tego nic nie zmieni. Nic nie zmieni również tego, że żadne moce nie są w stanie oderwać nas od miłości Chrystusa.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Jeżeli mimo tej pewności masz czasem wrażenie, że nie do końca rozumiesz, co i dlaczego dzieje się w Twoim życiu, to nie jesteś osamotniona. Apostoł Paweł ujął to tak: &lt;b&gt;"Teraz widzimy niejasno jak w zwierciadle, potem zobaczymy bezpośrednio - twarzą w twarz. Teraz poznaję częściowo, potem poznam (całkowicie), tak jak sam jestem poznany" I Koryntian 13,13 (Biblia Poznańska). &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Mam dobrą wiadomość. Nie musimy widzieć wyraźnie. Wystarczy, że znamy Tego, który widzi rzeczywistość nieograniczoną naszymi wymiarami  (nawet jeśli to 3D) i z zupełnie innej perspektywy niż my. Powiem więcej, On sam JEST rzeczywistością. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;Od serca - Marta&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Oto pociąg widziany oczami Zuzi &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/-jjIeCxtNmak/TgvCWhgmrWI/AAAAAAAAABs/moWbE07a0hY/s320/DSC09549.JPG" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;Modlitwa&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Mój Królu, dziękuję że widzisz więcej i dalej niż ja. Ty sam wyznaczasz mi drogę i spoczynek i wiesz dobrze o wszystkich moich ścieżkach. Proszę pomóż mi ufać Ci szczególnie wtedy, gdy z mojej perspektywy nie widać, co jest za zakrętem i zaczynam obawiać się  jutra. Dziękuję, że Ty już tam na mnie czekasz. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-3133057177215501170?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/3133057177215501170'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/3133057177215501170'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2011/06/kwestia-perspektywy.html' title='Kwestia perspektywy'/><author><name>Marta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02791933603675767949</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-jjIeCxtNmak/TgvCWhgmrWI/AAAAAAAAABs/moWbE07a0hY/s72-c/DSC09549.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-4011050520153956735</id><published>2011-06-10T14:40:00.003+02:00</published><updated>2011-06-10T21:17:56.292+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lew jaskinia lwy ratunek lwiatka'/><title type='text'>W jaskini lwów</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-5JygEYho6_c/TfJtM-fj1CI/AAAAAAAAAEY/E1GAhaPswzo/s1600/DSCF9617.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="left"&gt;Czy znasz historie Daniela w jaskini lwów?&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Fl4UpPZjWT0/Tabp8BRwZCI/AAAAAAAAADM/oRf4nuA4MwY/s1600/lion2.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/-Fl4UpPZjWT0/Tabp8BRwZCI/AAAAAAAAADM/oRf4nuA4MwY/s320/lion2.jpg" t8="true" border="0" height="212px" width="320px" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Ja znam ją bardzo dobrze. Prawdopodobnie usłyszałam ją po raz pierwszy od moich rodziców, którzy gdy byłam małą dziewczynką często czytali mi Biblię.&lt;br /&gt;Daniel, sługa królewski ma uznanie swego władcy. Jednak z powodu nowo wydanego zarządzenia, staje w sytuacji nieposłuszeństwa wobec swego pana. Owe zarządzene zabrania jakiejkolwiek modlitwy do jakiegokolwiek boga lub człowieka, oprócz władającego w państwie króla. Kochający Boga mężczyzna postanawia nie przerwać swych praktyk modlitewnych i w ten sposób sprzeciwia się zarządzeniu. W konsekwencji ponosi ustawową karę - zostaje wtrącony do lwiej jamy. Tam jednak zamiast niechybnej śmierci, na którą liczyło wielu jego zazdrosnych wrogów (pomysłodawców owego zarządzenia), czeka go cud. Bóg posyła anioła, który zamyka paszcze lwów i Daniel po całej nocy spędzonej w jamie z wygłodniałymi bestiami wychodzi cały i zdrowy, bez najmniejszego zadraśnięcia. Król bardzo cieszy się z ocalenia swego sługi i dostrzegając spisek wymierza karę wrogom Daniela, posyłając ich na rozszarpanie przez wygłodniałe zwierzęta. Jednocześnie wydaje dekret w całym swoim królestwie, że Bóg Daniela jest Bogiem żywym, który trwa na wieki, a władza Jego jest nieskończona.&lt;/div&gt;Mogłybyśmy rozważyć wiele aspektów tej historii  lecz chciałabym abyśmy skupiły się na jednym. Na zakończeniu, a dokładnie na słowach dekretu który król Dariusz ogłosił na całym obszarze królestwa.&lt;br /&gt;A brzmiał on tak:&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;"Pokój wam! Przeze mnie wydany został dekret, że na całym obszarze mojego królestwa winni drżeć i bać się Boga Daniela; On bowiem jest Bogiem żywym i trwa na wieki, a jego królestwo jest niezniszczalne i władza jego jest nieskończona. On wybawia i wyzwala, i czyni znaki i cuda na niebie i na ziemi, On, który wyratował Daniela z mocy lwów."&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;(Ks. Daniela 6 : 27-28, Biblia Warszawska)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Czy wydałaś taki dekret na obszarze swojego życia? - to było pierwsze pytanie, jakie zadałam sobie po przeczytaniu tych słów.&lt;br /&gt;Nigdy nie byłam w jaskini lwów dosłownie (uff i dobrze :) ), ale z niejednej opresji którą mogę nazwać moją osobistą jaskinią lwów, Bóg wyratował mnie.&lt;br /&gt;Wspominam chwile, kiedy zmęczona, modląc się mogłam doświadczać odpoczynku lub przypływu sił. Wspominam podróż, którą rozpoczęłam i szczęśliwie zakończyłam, pomimo niebezpieczeństwa na drodze. Wspominam dzień, gdy z nieprzytomnym dzieckiem wbiegłam do szpitala, a tam kompetentny personel medyczny opiekował się sie nim, aż wyzdrowiało. Wspominam zimowy wieczór, gdy wybuchł pożar w piwnicy naszej kamienicy i w samą porę dotarła straż. Wspominam pisk opon i czarne auto, które zatrzymało się 10 cm ode mnie, gdy zamyślona wtargnęłam na ulicę. Wspominam…, bo chociaż nie dosłownie, ale byłam w jaskini lwów. Te kilka przywróconych w mojej głowie wspomnień to tak wiele, gdy konfrontuję je z obawami o to, że mogły zakończyć się inaczej. Tragicznie. Dziękuje Bogu, że moje lwy, chociaż w porównaniu z tymi z Księgi Daniela to małe lwiątka, miały zaciśnięte paszcze, bo dla mnie są wystarczająco dużymi bestiami.&lt;br /&gt;Kiedy obrazy z tych kilku wspominanych zdarzeń ożywają w mojej pamięci, mam aż ciarki na skórze. Nigdy do żadnego z nich nie chciałabym wrócić. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że Bogu zawdzięczam fakt wyjścia z nich wszystkich w przysłowiowej całości. Dlatego ogłaszam w całym moim życiu, tak jak to uczynił król z Księgi Daniela w całym swoim królestwie, że &lt;strong&gt;mój Bóg jest Bogiem żywym i trwa na wieki, a Jego królestwo jest niezniszczalne i władza Jego jest nieskończona. On wybawia i wyzwala, i czyni znaki i cuda na niebie i na ziemi, On,&lt;/strong&gt; który wyratował mnie gdy opadałam z sił, gdy wybrałam się w podróż, gdy chorowało moje dziecko, gdy wybuchł pożar, gdy wtargnęłam na jezdnię … Panie, dziękuję Ci za każdy ratunek.&lt;br /&gt;Wspomnij, co dla Ciebie uczynił Bóg.&lt;/div&gt;&lt;div align="right"&gt;&lt;br /&gt;Wyratowana z niejednej jaskini lwów i lwiątek. Od serca Ania.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Czy wyszłaś ocalała z jaskini lwów?&lt;br /&gt;&lt;div align="left"&gt;Napisz do mnie: &lt;a href="mailto:ania@odserca.com"&gt;&lt;span style="color:#38761d;"&gt;ania@odserca.com&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-5JygEYho6_c/TfJtM-fj1CI/AAAAAAAAAEY/E1GAhaPswzo/s1600/DSCF9617.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 291px; height: 388px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-5JygEYho6_c/TfJtM-fj1CI/AAAAAAAAAEY/E1GAhaPswzo/s320/DSCF9617.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5616671754985657378" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-4011050520153956735?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/4011050520153956735'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/4011050520153956735'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2011/06/w-jaskini-lwow.html' title='W jaskini lwów'/><author><name>Ania</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02657614457474468696</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-Fl4UpPZjWT0/Tabp8BRwZCI/AAAAAAAAADM/oRf4nuA4MwY/s72-c/lion2.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-8292551511086359810</id><published>2011-05-19T11:42:00.010+02:00</published><updated>2011-05-20T09:03:19.353+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='głębia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komputer'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zasilanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='laptop'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szerokość'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wysokość'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='długość'/><title type='text'>Szerokość, Długość, Wysokość i Głębia...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;19 maja 2011&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Witaj moja Droga.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Dziś postanowiłam pozostawić kilka obowiązków na później, ponieważ bardzo chciałam jak najszybciej zabrać się do spisania odsercowych myśli. Od razu, kiedy tylko uruchomiłam komputer pojawił się na monitorze kalendarz a później skrzynka mailowa. Zanim więc zabrałam się do redagowania odsercowego tekstu, w ramach zamiłowania do porządku, zaczęłam odczytywać przypomnienia i odpowiadać na maile. Wtedy kątem oka zobaczyłam, że w prawym dolnym rogu monitora  pojawia się okienko z informacją o niskim stanie baterii mojego laptopa. Zajęta odpisywaniem na wiadomość, zignorowałam je. Później nie przerywając działania otworzyłam kolejny mail i ponownie zaczęłam odpisywać, wciąż ignorując alarmującą ikonkę. T&lt;span class="Apple-style-span" style="white-space: pre;"&gt;rwało to wystarczająco długo aby bateria &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-SfHSgSKs_OA/TcFErM-BkZI/AAAAAAAAADc/PVxdUtUUirM/s1600/wtyczka.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-SfHSgSKs_OA/TcFErM-BkZI/AAAAAAAAADc/PVxdUtUUirM/s320/wtyczka.jpg" width="320" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;komputera skapitulowała i na moim ekranie pojawiła się czarna plama. Laptop zgasł. Jestem przekonana, że znasz to bardzo dobrze. Jeżeli nawet nie na przykładzie komputera, to mrugającej baterii w telefonie lub co gorsze kontrolki paliwa w aucie.  Myślimy, że mamy jeszcze drobny zapas mocy. Jednak przez przeciąganie tego zapasu, urządzenie gaśnie i jesteśmy odłączone od informacji lub drugiej osoby. Podobno takie sytuacje zdarzają się częściej kobietom niż mężczyznom. Ale czy to prawda? Zdaje się, że tę teorię usłyszałam od mężczyzny &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Wingdings; line-height: 18px; "&gt;J&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Wingdings; line-height: 18px; "&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Czekając na ponowne uruchomienie komputera, zaczęłam myśleć o moich, co jakiś czas "wyczerpujących się bateriach". &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-weight: normal;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-weight: normal;"&gt;&lt;b&gt;...aby Chrystus zamieszkał przez wiarę w waszych sercach przepełnionych i umocnionych miłością; abyście razem z wszystkimi wiernymi mogli zrozumieć, jaka jest Szerokość, Długość, Wysokość i Głębia [miłości Chrystusa]; abyście mogli dojść do przekonania, że miłość Chrystusa przewyższa wszelkie poznanie; abyście obfitowali w całą Pełnię Bożą. Temu zaś, który może mocą w nas działającą uczynić nieskończenie więcej niż to, o co Go prosimy lub o czym nawet możemy pomyśleć...&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-weight: normal;"&gt;(List do Efezjan 3:17-20, Biblia Warszawsko-Praska)&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-weight: normal;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-weight: normal;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;W świetle tego wersetu, muszę Ci się do czegoś przyznać. Kiedyś myślałam, że nie jest najgorsze to, że mogę stracić siły, tak jak bateria w moim laptopie moc. Najgorszym wydawało mi się, że w obliczu takich okoliczności, Bóg może chcieć wypełnić we mnie to wyczerpane miejsce swoją mocą, płynącą z bardzo trudnych lekcji, jakich mógłby chcieć mi udzielić. I to właśnie przed tymi lekcjami odczuwałam największy strach. Żyłam z myślą, że może mi się przytrafić najgorsze, bo moje uświęcenie mogłoby tego wymagać. Chciałabym abyś mnie dobrze zrozumiała, dlatego pozwól, że podam dwa proste przykłady, kierującego mną wtedy toku myślenia. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;- Mój synek bez przerwy rozrabia, więc obawiam się że Bóg da mi w życiu solidną lekcję cierpliwości, zamiast zmienić mojego syna. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;- Mój szef bezustannie mnie krytykuje, więc Bóg da mi lekcję miłości do tej wrogo nastawionej osoby, zamiast zmienić jej sposób postrzegania mnie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Oczywiście to absurdalne myślenie, gdy spojrzy się na to z odpowiedniej perspektywy. Sprawy jednak mają się inaczej, gdy jest się w trakcie takiej wymagającej lekcji, która ugina kolana i wyciska pot przez łzy. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Dlatego, aby zapobiec takiemu obrotowi spraw, usilnie przez wiele lat swojego życia kurczowo trzymałam się przekonania, że moje "baterie nie mogą ulec wyczerpaniu". Ze wszystkich sił, starałam się kontrolować najmniejsze detale swojego życia, aby nie przytrafiła mi się jakaś "Boża interwencja". Bez wnikania w szczegóły, przyznaje ze wstydem, że było to bardzo stresujące i wyczerpujące życie, pozbawione radości i obecności Boga. A gdy już znajdowałam się, pomimo wszelkiej zapobiegliwości, w jakiejś trudnej sytuacji, pragnęłam, aby Bóg naginał rzeczywistość do mnie, a nie mnie do rzeczywistości. Czyli, aby zmienił mojego syna lub szefa, a nie mnie. W ten sposób niczego nie uczyłam się o miłości Chrystusa.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;W takim razie, rzucam Ci pytanie i pozostawiam je do rozważenia: &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Czego pragniesz gdy Twoje baterie są na wyczerpaniu: z&lt;/b&gt;&lt;b&gt;miany okoliczności, czy zmiany Ciebie w okolicznościach? &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Odnalezienie właściwej odpowiedzi na to pytanie, uwalnia od strachu i pokazuje jaka jest szerokość, długość, wysokość i głębia miłości Chrystusa. A ta, jeśli tylko na to pozwolimy, jest działającą w nas mocą i może uczynić nieskończenie więcej niż to, o co prosimy lub o czym nawet możemy pomyśleć. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;Od serca. Ania&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-e7Ih-rwhh28/TcFEVb0iL2I/AAAAAAAAADY/os4Eejp9Q40/s1600/gniazdko.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="259" src="http://3.bp.blogspot.com/-e7Ih-rwhh28/TcFEVb0iL2I/AAAAAAAAADY/os4Eejp9Q40/s320/gniazdko.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Modlitwa &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Jezu dziękuję Ci za Twą miłość. Uczyń we mnie&lt;span class="Apple-style-span"&gt; więcej niż to, o co mogłabym poprosić lub o czym mogłabym pomyśleć. Amen. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Napisz do mnie &lt;a href="mailto:ania@odserca.com"&gt;ania@odserca.com&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-8292551511086359810?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/8292551511086359810'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/8292551511086359810'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2011/05/szerokosc-dugosc-wysokosc-i-gebia.html' title='Szerokość, Długość, Wysokość i Głębia...'/><author><name>Ania</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02657614457474468696</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-SfHSgSKs_OA/TcFErM-BkZI/AAAAAAAAADc/PVxdUtUUirM/s72-c/wtyczka.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-731185872068079603</id><published>2011-04-29T22:29:00.023+02:00</published><updated>2011-05-04T14:34:32.558+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='marzenia maj sekret'/><title type='text'>Jak maj, to maj!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;2 maja 2011&lt;/div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-3EOMllEVR1U/TbskbpmTAJI/AAAAAAAAAA8/3PR3EJ9qWqo/s1600/bez.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;/a&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;Dziękujmy Joannie za odsercową, majową refleksję ;-)&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px; "&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px; "&gt;&lt;b&gt;"Rozkoszuj się Panem, a da ci, czego życzy sobie serce twoje! &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px; "&gt;&lt;b&gt;Powierz Panu drogę swoją, zaufaj mu, &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px; "&gt;&lt;b&gt;a On wszystko dobrze uczyni" &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px; "&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px; "&gt;Psalm 37,4-5 (Biblia Warszawska)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Kiedy sięgam pamięcią wstecz, rozpamiętuję lata przeżyte z Bogiem, kiedy analizuję moje życiowe wybory i ich konsekwencje, kiedy próbuję wyliczać&lt;b&gt; Boże błogosławieństwa, odpowiedzi na modlitwę,&lt;span&gt;  &lt;/span&gt;interwencje w samą porę,&lt;/b&gt; czuję jak moje serce wzbiera wdzięcznością, a łzy wzruszenia cisną się do oczu. &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Jak cudownie być w Bożych rękach na dobre i na złe, na teraz i na wieki! Tak po prostu mieć świadomość Jego nieustannej obecności.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Uświadamiam sobie również, jak dokładnie Bóg zna moje myśli, wszystkie pragnienia mego serca, a także ukryte, &lt;b&gt;nikomu nie wyjawione marzenia&lt;/b&gt;.Wiele z takich marzeń już się spełniło, o jednym zaledwie chciałabym wspomnieć.  &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Od zawsze maj uważałam za najpiękniejszy miesiąc, a wiosnę za najwspanialszą porę roku. Kiedy przyroda gwałtownie budzi się do życia i dzieje się to na naszych oczach, nie potrafię nie wielbić Boga – Stwórcy! Zieleń wiosennej trawy, ciepłe ulewne deszcze, kwitnące magnolie, jabłonie i tulipany… Kiedyś więc zamarzyłam sobie, aby w maju właśnie urodzić dziecko (jeśli kiedykolwiek jeszcze miałoby to nastąpić).&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Nasze dwie córki przyszły na świat w miesiącach zimowych. Po ich narodzinach nastąpiła długa przerwa. Tak długa, że już dawno zdążyłam zapomnieć o moim skrytym marzeniu, ale Bóg nie zapomniał. Kiedy, ku mojemu zdziwieniu, okazało się, że jestem w ciąży i udałam się do lekarza, pan doktor sprawnie obliczył termin porodu, a była to data 6 maja! &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Wtedy przypomniałam sobie o marzeniu, o którym przecież nikt nie wiedział, ani mąż, ani przyjaciółka… Tylko Bóg miał dostęp do moich sekretów i żaden z nich nie stanowił dla Niego tajemnicy. Aż do ostatnich tygodni przed rozwiązaniem utrzymywałam w tajemnicy fakt, że oto moje marzenie ma szanse się spełnić. Wtedy moja serdeczna przyjaciółka podzieliła się ze mną świadectwem bardzo podobnym do mojego „przypadku”, opisała bowiem, jak Bóg spełnił marzenie, o którym nikomu nigdy nie mówiła. To świadectwo zachęciło mnie i ośmieliło, aby powiedzieć jej o moim marzeniu. Pamiętam, że pod koniec kwietnia moje samopoczucie wskazywało już na rychłe rozwiązanie i obawiałam się, że nie „dotrwam” do maja .Wtedy zadzwoniłam do owej wtajemniczonej przyjaciółki, mówiąc jej o swoich obawach. Stanowczym tonem przywołała mnie do porządku. &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;- Asia! Jak maj, to maj!!!&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;I miała rację! Nasza trzecia córka urodziła się 4 maja. Nie chce przypisywać datom jakiegoś szczególnego znaczenia, chcę jednak zaświadczyć o&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt; Bożej wierności i precyzji w działaniu&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;. On w swej miłości jest gotowy pochylić się nad moim, na pozór nieistotnym marzeniem. Chwała Mu za to! Dzięki Niemu każdy kolejny maj będzie dla mnie powodem po podwójnego świętowania – wiosny i urodzin naszej córki. &lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: right;"&gt;&lt;b&gt;Od serca - Joanna&lt;/b&gt; &lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: right;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: rgb(0, 0, 238); -webkit-text-decorations-in-effect: underline; font-weight: normal; "&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/-3EOMllEVR1U/TbskbpmTAJI/AAAAAAAAAA8/3PR3EJ9qWqo/s320/bez.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5601110619006894226" style="display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px; " /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: rgb(0, 0, 238); -webkit-text-decorations-in-effect: underline; font-weight: normal; "&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Modlitwa&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Mój Stworzycielu, dziękuję Ci za Twoją ogromną miłość do mnie i za sposoby, na które mi ją okazujesz. Za to, że znasz moje najskrytsze marzenia, te, o których nie ośmielam się nikomu opowiadać. &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Dziękuję, że Ty, Wszechmocny, Potężny i święty Bóg, pochylasz się nad naszymi codziennymi, szarymi sprawami i nie są Ci obojętne pragnienia naszych serc.&lt;br /&gt;&lt;!--[if !supportLineBreakNewLine]--&gt;&lt;br /&gt;&lt;!--[endif]--&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-731185872068079603?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/731185872068079603'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/731185872068079603'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2011/04/jak-maj-to-maj_29.html' title='Jak maj, to maj!'/><author><name>Marta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02791933603675767949</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-3EOMllEVR1U/TbskbpmTAJI/AAAAAAAAAA8/3PR3EJ9qWqo/s72-c/bez.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-5181359155078405425</id><published>2011-04-16T22:45:00.020+02:00</published><updated>2011-04-18T21:23:08.964+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='niezmienność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zmartychwstanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wielkanoc'/><title type='text'>Moja Wielkanoc</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-CtmLw6Xo2Uo/TaoXxHw7h6I/AAAAAAAAAAc/g2mzPUjyfPQ/s1600/sunrise%2Bon%2Bthe%2Bbeach.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;/a&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px; "&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Świętując zwycięstwo Bożego Syna nad śmiercią i złem,&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px; "&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt; życzymy Tobie i sobie, aby owoce tego triumfu &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px; "&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;były obecne w każdej dziedzinie naszego życia. &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px; "&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Dzisiaj i w wieczności. &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px; "&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Od serca - Ania i Marta &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Zapraszamy do lektury wielkanocnej refleksji zaprzyjaźnionej Autorki. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Żyjemy w dobie postępu, mającego poprawiać istniejący, wciąż daleki od doskonałości, stan rzeczy. Trudno kwestionować prawdziwość twierdzenia, że postępu nie można osiągnąć bez zmian. Konieczność funkcjonowania w atmosferze przemian, na które nie mamy wpływu i których nie akceptujemy, prowadzi jednak nieuchronnie do utraty poczucia bezpieczeństwa. Jakość życia, w którym ta podstawowa potrzeba nie jest zaspokojona, daleka jest od stanu szczęśliwości...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Dlatego też wszyscy, mniej czy bardziej świadomie, poszukujemy czegoś, co będzie trwałe i niezmienne, do czego można się odwoływać w trudnych momentach długodystansowego życiowego biegu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Wiosna, lato, jesień, zima i znów wiosna… Następujące po sobie pory roku spełniają po części taką uspokajającą rolę. Zima może być bardzo śnieżna lub zupełnie pozbawiona białego puchu, mrozy mogą trzymać od listopada do lutego lub w ogóle się nie pojawić - jakakolwiek by jednak zima nie była, pewne jest, że się skończy i nadejdzie tęsknie wyczekiwana wiosna. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;W stały rytm zmian w przyrodzie wpisują się rocznice zdarzeń ważnych dla poszczególnych osób, rodzin czy całych narodów. W zestawieniu z nieprzewidywalnymi zmianami, kojąco działa świadomość, że każdy kolejny rok to częściowo ten sam scenariusz wydarzeń. Grudniowe poszukiwanie prezentów dla najbliższych uwieńczone zostanie spotkaniem przy wigilijnym stole. Nowy Rok część z nas rozpocznie od sporządzenia listy mocnych postanowień. Wiosna przyniesie radość z bujnie odradzającej się zieleni, czerwiec obdaruje truskawkami, a kolejne urodziny staną się okazją do sporządzenia bilansu dotychczasowych dokonań.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Tradycje związane z obchodzeniem rocznic i świąt okazały się w czasach gospodarki rynkowej niezmiernie atrakcyjnym, a nawet rzec by można, niezbędnym elementem budowania skutecznych strategii marketingowych. Każda okazja jest dobra, aby nakłonić klienta do zakupu, a odwoływanie się do tradycji, uczuć i więzi rodzinnych daje naprawdę doskonałe wyniki. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Zmiana pory roku niesie wszak ze sobą absolutną konieczność wymiany garderoby, a Dzień Dziecka to możliwość wyrażenia naszej miłości do pociechy, najlepiej poprzez zakup prezentu wyposażonego bogato w najnowsze zdobycze elektroniki. Dzień Babci i Dziadka stwarza niepowtarzalną szansę obdarowania starszych państwa powiększonym promocyjne opakowaniem specyfiku mającego wydatnie poprawiać pamięć.  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;W trakcie zmian zachodzących w ostatnich dekadach święta chrześcijańskie, jako atrakcyjny komercyjnie towar, zostały umieszczone na jednej półce ze wszystkimi pozostałymi okazjami, służącymi bardzo szeroko rozumianemu „świętowaniu”. W ten sposób coś, co przez wieki było źródłem zadumy odnawiającej wiarę, trafiło spod strzech pod przeszklone dachy przestronnych i gustownie zaaranżowanych przybytków handlu i w tym otoczeniu zdecydowanie bardziej służy dziś komercji niż refleksji. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Na większość spraw w otaczającym nas świecie, jako jednostki nie mamy wpływu. Jest jednak pewien obszar, w obrębie którego każda z nas ma władzę absolutną - to sfera naszych wyborów. Dotyczy to również wyborów określających,&lt;b&gt; co, jak i - przede wszystkim - dlaczego świętuję. &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Wobec powszechnych i niepokojących prognoz na przyszłość bliższą i dalszą, pokojem napełnia mnie stwierdzenie, że Wielkanoc niezmiennie pozostaje najbardziej radosnym ze Świąt, ponieważ niesie w sobie prawdę o tym, że &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; "&gt;JEZUS CHRYSTUS ZMARTWYCHWSTAŁ I ŻYJE! &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Oznacza to, że do Niego należy &lt;b&gt;cała władza&lt;/b&gt; nad wszystkim i wszystkimi i to &lt;b&gt;On ma wciąż dostateczną moc i nieograniczone niczym możliwości, by zrealizować w pełni każdy swój zamysł.&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Pewność, że mój Zbawiciel żyje i jest gotów obdarzać mnie codziennie swoją miłością i mądrością jest źródłem &lt;b&gt;niezachwianego poczucia bezpieczeństwa.&lt;/b&gt; Bezpieczeństwa opartego na potwierdzonej zmartwychwstaniem wiarygodności Stwórcy, który kolejność pór roku ustanowił i utrzymuje. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Pomimo wielu zmian, jakich doświadczamy, niezmienna pozostanie prawda, że jedynie dzięki zaufaniu Zmartwychwstałemu możliwe jest życie, w którym nikt i nic nie będzie w stanie pozbawić nas przeżywania tej samej radości, która ogarnęła kobiety przy pustym grobie w Wielkanocny poranek.  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;KB&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-CtmLw6Xo2Uo/TaoXxHw7h6I/AAAAAAAAAAc/g2mzPUjyfPQ/s1600/sunrise%2Bon%2Bthe%2Bbeach.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5596311619626567586" src="http://4.bp.blogspot.com/-CtmLw6Xo2Uo/TaoXxHw7h6I/AAAAAAAAAAc/g2mzPUjyfPQ/s320/sunrise%2Bon%2Bthe%2Bbeach.jpg" style="cursor: pointer; display: block; height: 214px; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; margin-right: auto; margin-top: 0px; text-align: center; width: 320px;" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; line-height: normal; "&gt;&lt;div style="text-align: left; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px; "&gt;"A pierwszego dnia tygodnia bardzo wczesnym rankiem przyszły do grobu, przynosząc wonności, które przygotowały. Zobaczyły też, że kamień był odwalony od grobu. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: georgia; line-height: 18px; "&gt;Wszedłszy zaś do środka, nie znalazły ciała Pana Jezusa. I kiedy z tego powodu nie wiedziały, &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: georgia; line-height: 18px; "&gt;co robić, oto dwaj mężczyźni w lśniących szatach stanęli obok nich. &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: georgia; line-height: 18px; "&gt;A gdy one, lękając się, spuściły głowy, ci powiedzieli do nich:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: georgia; line-height: 18px; "&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: georgia; line-height: 18px; "&gt;&lt;b&gt;Dlaczego szukacie żywego między umarłymi?&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: georgia; line-height: 18px; "&gt;&lt;b&gt;Nie ma Go tu, zmartwychwstał.&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px; "&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px; "&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px; "&gt;Ew.Łukasza 24, 1-6 (Biblia Warszawsko-Praska)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-5181359155078405425?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5181359155078405425'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5181359155078405425'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2011/04/moja-wielkanoc.html' title='Moja Wielkanoc'/><author><name>Marta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02791933603675767949</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-CtmLw6Xo2Uo/TaoXxHw7h6I/AAAAAAAAAAc/g2mzPUjyfPQ/s72-c/sunrise%2Bon%2Bthe%2Bbeach.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-5305577960299704506</id><published>2011-03-16T15:13:00.108+01:00</published><updated>2011-05-04T14:47:17.493+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zbawienie wierzę dziecko'/><title type='text'>Wybrałam</title><content type='html'>&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: right;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 19px; line-height: 21px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0cm; text-align: right;"&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0cm; text-align: right;"&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; text-align: right;"&gt;&lt;div align="right" class="MsoNormal" style="font-size: 19px; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;16 marca 2011&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="right" class="MsoNormal" style="font-size: 19px; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 14pt;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 19px;"&gt;Otóż Bóg w tym okazuje swoją miłość względem nas, że gdy byliśmy jeszcze grzesznikami, [sprawił, iż] umarł za nas Chrystus. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="right" class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;List do Rzymian 5:8, (Biblia Warszawsko-Praska)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="right" class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Jestem od dwunastu lat mamą. Mieć dzieci to niesamowita radość i odpowiedzialność. Odkrywanie unikalnych charakterów moich pociech i ich szczególnych cech osobowości, to dla mnie i mojego męża ogromne wyzwanie, a jednocześnie lekcja pokory przed Świętym i doskonałym Stwórcą. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Dzieci lubią mieć jasno określone zasady, jakie panują na poszczególnych obszarach ich życia. Mają, też ogromną potrzebę poczucia, że jednocześnie dajemy im wolność i przestrzeń do rozwoju, by mogły poznawać otaczający je świat. Nie mogę nic powiedzieć o nastolatkach i nawet nie zamierzam wkraczać na te tereny. Jedynie chcę wyrazić podziw dla rodziców nastolatków. Ten etap przede mną &lt;span style="font-family: Wingdings; font-size: 12pt; line-height: 115%;"&gt;J&lt;/span&gt;. Ale patrząc na swoje maluchy z zachwytem obserwuje jak się rozwijają. Zaczyna się od urodzenia, gdy nóżka czy rączka wylizana i wyśliniona, aż marszczy się skóra, staje się użytecznym narzędziem do chwytania lub przesuwania przedmiotów. To wielkie odkrycie. Później, w kolejnych etapach raczkowanie, chodzenie i bieganie, są dynamicznym sposobem oswajania przestrzeni &lt;span style="font-family: Wingdings; font-size: 12pt; line-height: 115%;"&gt;J&lt;/span&gt;. Wszystko to nas cieszy i napawa dumą. &lt;span style="font-family: Georgia, serif; line-height: 115%;"&gt;Przychodzi też czas na większe wyzwania, bo przecież nie wystarczy stwierdzenie, że jestem ja i jest ktoś.&lt;/span&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Georgia, serif; font-size: x-small; line-height: 115%;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; line-height: 18px;"&gt;Maluch potrzebuje dowiedzieć się, kim jest i kim są inni. &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Wkraczamy więc z nim w przestrzeń wspólną dla wielu osób. To czas, gdy możemy np. zmierzyć się z obecnością pozostałych użytkowników piaskownicy lub drogi rowerowej. A tu po raz pierwszy okazuje się, że nie wszyscy są uprzejmi, a i sam zainteresowany - mały odkrywca potrafi być skrajnie złośliwy, nawet za cenę stłuczonego kolana. Zaczynasz wiec cierpliwie tłumaczyć: ustępuj, przebaczaj, dziel się, nie jesteś sam. Potem pierwsze rozstanie w przedszkolu, które jest próbą samodzielności. Pierwsza „pożyczona” z przedszkolnej skrzyni zabawka, gdy kolejny raz masz okazję pouczyć maluszka, co znaczy nie kradnij. Wyjedzony po kryjomu cukier z cukierniczki i urwis, który zarzeka się na wszystkie autka i miśki - To nie ja! Znów w trosce przestrzegasz dziecko o tym, że kłamstwo jest złe. Kroczycie dalej. Pewnego wieczoru tuż przed snem, w małym serduszku odzywa się wielkie współczucie dla przezywanego w szkole okularnika. I ponownie możecie poważnie rozmawiać o miłości i trosce, bo tatuś też nosi okulary. Krok po kroku, dzień po dniu, dziecko zmierza na przód i wybiera: prawda czy kłamstwo, współczucie czy pogarda, gniew czy przebaczenie, miłość czy nienawiść… Na&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; naszych oczach staje się coraz bardziej niezależne. Pragnąc dla niego wszystkiego co najlepsze liczymy, że w konsekwencji wszystkich pouczeń i wspólnych doświadczeń &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;będzie kierować się właściwymi wartościami. Wypuszczamy je na obszary samodzielnych decyzji z nadzieją, że będzie dobrze wybierać&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;. &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;To naturalne.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #3d85c6; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Mądrze wybieraj. Nie kradnij. Nie osądzaj. Nie obmawiaj. Nie kłam... &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #3d85c6; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Pamiętaj. Wybaczaj. Kochaj. Zrozum. Mów prawdę. Współczuj. Dziel się...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;A gdyby spojrzeć na świat dorosłych i dzieci, właśnie przez pryzmat wyborów. Czy okazałoby się, że są miedzy nimi wielkie różnice? Myślę, że &lt;b&gt;NIE!&lt;/b&gt; Oczywiście nie wycieramy nosa w rękaw i nie liżemy kory drzewa w pobliskim parku, ale tak samo w suwerennych decyzjach wybieramy: jak użyjemy naszych rąk, dokąd poniosą nas nasze nogi, na co będą patrzeć nasze oczy, o czym będą świadczyć nasze usta. Zaskoczeni różnymi sytuacjami mierzymy się z decyzją pomiędzy kłamstwem a prawdą, współczuciem a obojętnością, miłością a nienawiścią... Nie są to sprawy kalibru spustoszonej cukierniczki czy "pożyczonej" zabawki, ale u ich podstaw leży ten sam wybór. Różnica miedzy dorosłymi a dziećmi jest taka, że my dobrze wiemy, jakie powinniśmy podejmować decyzje. Nie błądzimy intuicyjnie poszukując odpowiedzi, my ją znamy. Potrafimy przewidzieć konsekwencje naszych poszczególnych wyborów, a i tak z dokonywaniem właściwych mamy problem. Łatwiej nam nazwać kłamstwo – kłamstewkiem, kradzież – pożyczką, osąd – przypuszczeniami, zdradę – chwilą oddechu, budując strefę bezkarności i fałszywego usprawiedliwienia, która jest zakamuflowan pod ideą małej szkodliwości społecznej. W rzeczywistości to duża szkodliwość moralna i bezdenna przepaść między nami a Bogiem. Zagłusza sumienie i od początku skazuje nas na porażkę. A przecież, jak małe dzieci, potrzebujemy prawdy, miłości, współczucia, przebaczenia... tego wszystkiego, co może uczynić nasze życie cennym i wartościowym. Wiec jak to zyskać? Jak uwolnić się od ciężaru nieodwracalnie widniejących w naszej osobistej historii, błędów i grzechów? Bo przecież aktem głupoty byłoby oszukiwanie się, że zawsze dokonaliśmy dobrych wyborów. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Wszyscy bowiem zgrzeszyli i wszyscy są pozbawieni chwały Bożej.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;List do Rzymian 3:23&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Jeżeli twierdzimy, że nie ma w nas żadnego grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;1 List Jana 1:8&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Wszyscy zgrzeszyli. Wszyscy dokonali złego wyboru. Nawet, jeżeli stało się to tylko raz na tysiąc razy. Wyrok jest jeden. &lt;b&gt;Winni! &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;Chociaż brzmi to bardzo bezkompromisowo, a przecież stawką jest nasze życie, pocieszający jest fakt, że sytuacja nie jest beznadziejna. Jak to możliwe?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Na ratunek tym, którzy dokonali niewłaściwych wyborów, są winni złych decyzji, popełnili wykroczenie sumienia, nie dotrzymali standardów moralności, ukryli się w strefie małej szkodliwości społecznej… przychodzi sam &lt;b&gt;BÓG!&lt;/b&gt; Święty Stwórca, który kocha ludzi i &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;pragnie aby dobrze wybrali.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; Potęga Jego miłości wyraża się przez fakt, że jedynego Syna JEZUSA CHRYSTUSA oddał na śmierć krzyżową za grzechy tych których umiłował, czyli za nas. Niewinny za winnych. Dzięki temu poświęceniu, Jezus uratował każdego grzesznika, który prosząc o przebaczenie z wiarą wyzna w nim swojego Zbawiciela. Biorąc na siebie karę za nasze błędy, Jezus umożliwił nam dokonanie wyboru między życiem z Bogiem w przebaczeniu, lub życiem o własnych siłach z ciężarem grzechów. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0.0001pt; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;W lipcu 1999r. był w moim życiu dzień, gdy dosłownie przygniotła mnie świadomość moich złych decyzji i poczucia beznadziejności. Desperacko poszukując ratunku, w modlitwie zwróciłam się do Boga i zaczęłam czytać Biblię. W słowach Jezusa odnalazłam przebaczenie:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Jeśli ktoś we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy kto żyje i wierzy we Mnie, nigdy nie umrze. Czy wierzysz w to?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Ewangelia Jana 11: 25-26&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Czy wierzysz w to?–te słowa nie dawały mi spokoju. Czy wierzysz w to?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: large;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0cm; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="font-size: 51px; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #6fa8dc;"&gt;&lt;span style="font-family: Chiller; font-size: 44pt;"&gt;Czy wierzysz w to? Tak! Wierz&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: 44pt;"&gt;ę!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif; font-size: 44pt;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="line-height: normal;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Tak. Wierzę. -wyznałam.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Dokonałam najważniejszej decyzji w życiu. Uwierzyłam. Wybrałam. Chwyciłam się mojego Zbawiciela jak tonący koła ratunkowego. Od tamtego dnia jestem córką Króla (to niesamowite!), która w Jego towarzystwie i przy Jego wsparciu, uczy się codziennie decydować właściwie. Wiem, że nie chcę grzeszyć i przekraczać Bożych granic, ale nie zawsze jest tak jakbym chciała. Codziennie, kolejny i kolejny raz, kroczę w przestrzeni różnych wyborów. Doskonale znam różnice między kłamstwem a prawdą, współczuciem a obojętnością, miłością a nienawiścią (z pewnością tak jak i Ty), lecz aby móc wybierać właściwie każdego dnia potrzebuję Jezusa, Jego prowadzenia i przebaczenia.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Jeżeli jeszcze nie było w Twoim życiu momentu takiej decyzji, to nie zwlekaj. Pozwól, aby potęga Bożej miłości uwolniła również i Ciebie. Zechciej w modlitwie wyznać Jezusowi swoje grzechy i poproś Go o przebaczenie. Uwierz, że jest Zbawicielem, który zmarł na krzyżu za Twoje grzechy. Uczyń Go z wiarą Panem Twojego życia i stań się Bożym dzieckiem. Niech Twoje serce wypełni wdzięczność i miłość dla Jezusa za to, co dla Ciebie uczynił.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Masz wybór.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; Więc wybierz dobrze.&lt;/span&gt;&lt;span style="color: #3d85c6; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; WYBIERZ PRZEBACZENIE. WYBIERZ ŻYCIE Z JEZUSEM.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Niech Ci błogosławi Pan.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Od serca. Ania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;Jeżeli zaś żyjemy w światłości, tak jak Onsam trwa w światłości, wówczas stanowimy jedność między sobą, a krew Jezusa,Syna Jego, oczyszcza nas z wszelkiego grzechu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;Jeżeli twierdzimy, że nie ma w nas żadnego grzechu, tosamych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #3d85c6;"&gt;Lecz jeśli przyznajemy się do naszych grzechów, to Bóg,będąc wiernym i sprawiedliwym, odpuści nam je i oczyści nas z wszelkiej nieprawości.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;1 List Jana 1:7-9&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-size: 19px; line-height: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: left;"&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-bottom: 0cm; text-align: center;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; line-height: normal; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-CeO2UvYCtNA/TYCSKfMyB8I/AAAAAAAAADI/l4U4PkMizmQ/s1600/daisy2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="https://lh4.googleusercontent.com/-CeO2UvYCtNA/TYCSKfMyB8I/AAAAAAAAADI/l4U4PkMizmQ/s320/daisy2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0cm; text-align: center;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Georgia, serif; font-size: 12pt; line-height: 115%;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Georgia, serif; font-size: 12pt; line-height: 115%;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="color: black; font-size: 12pt; line-height: 115%;"&gt; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-5305577960299704506?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5305577960299704506'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5305577960299704506'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2011/03/wybraam.html' title='Wybrałam'/><author><name>Ania</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02657614457474468696</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/-CeO2UvYCtNA/TYCSKfMyB8I/AAAAAAAAADI/l4U4PkMizmQ/s72-c/daisy2.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-1169115173512141567</id><published>2011-02-08T08:39:00.012+01:00</published><updated>2011-02-08T09:29:46.378+01:00</updated><title type='text'>Zimowisko</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CCDYa7ES8BM/TVD5aVPt47I/AAAAAAAAAAM/al0NMixIai8/s1600/zimowe%2Bokno.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CCDYa7ES8BM/TVD5aVPt47I/AAAAAAAAAAM/al0NMixIai8/s320/zimowe%2Bokno.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5571226969832285106" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;„Pouczę ciebie i wskażę ci drogę, którą masz iść; &lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Będę ci służył radą, a oko moje spocznie na tobie.” &lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;Psalm 32,8 (Biblia Warszawska)&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Czas akcji: Ferie zimowe pod koniec lat osiemdziesiątych. &lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Ujęcie pierwsze: &lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Pociąg PKP, relacji Wrocław – Katowice. Razem z koleżanką z liceum, Ulką, podróżujemy niedogrzanym wagonem na zimowisko w górach. Przesiadka w Katowicach, dreszczyk emocji przy przenosinach z niedogrzanego pociągu wyjściowego do przepełnionego pociągu docelowego. Po kolejnym etapie jazdy szczęśliwe wysiadamy w Krynicy i pytamy jak dojść pod adres taki a taki. Okazuje się, że podejście do budynku to stromizna, o nachyleniu przekraczającym nasze najśmielsze oczekiwania. Niestrudzenie pniemy się pod górę po oblodzonej, choć posypanej piaskiem nawierzchni, przystając co chwilę i zaśmiewając się do rozpuku, jak to tylko nastoletnie panny potrafią. Ula ciągnie walizkę, ja dźwigam czerwony plecak na stelażu, który niejedno już widział i niejedno jeszcze miał zobaczyć.&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Ujęcie drugie: &lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Jadalnia w przyziemiu, przedzielona kilkoma filarami, nieco posępna, ale ożywiona plakatami własnej roboty o treściach biblijnych, rozwieszonymi tu i ówdzie. Kilka długich stołów przykrytych kraciastą ceratą, przy nich chybotliwe ławki (pomyśl dwa razy, zanim usiądziesz na brzegu!). Na nich talerze i standard śniadaniowo-kolacyjny: kanapki z żółtym serem, twarożkiem na słodko lub na słono i dżemem. Dyżury w kuchni. Obieranie ziemniaków w ilościach hurtowych, zmywanie talerzy i kubków w ilościach podobnych.  &lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Ujęcie trzecie: &lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Wysokie drzewa pokryte co do ostatniej gałązeczki białym igiełkami szadzi, na tle niewiarygodnie błękitnego nieba. Skrzypiący pod butami śnieg. Obłoczek pary przed nosem. Zmęczenie mięśni przekładające się na ilość endorfin we krwi, która prawie musuje. &lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Ujęcie specjalne: &lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Popołudnie w znajomej jadalni. Zaproszony wykładowca, pastor z okolicy, ma wygłosić dla nas wykład o studiowaniu Biblii. Hmm… Zabrzmiało porywająco. Siedzimy z Ulą przy stole, przed nami, na kraciastym ceratowym tle rozłożona Biblia. Poświata projektora na ścianie, jednostajne bzyczenie wentylatora.&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Nie jestem w stanie odtworzyć dzisiaj słów, jakie padły, a wiele szczegółów umknęło mojej pamięci. Doskonale pamiętam jednak fragment, który był „bohaterem wieczoru”.&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Pouczę ciebie i wskażę ci drogę, którą masz iść. Będę ci służył radą, a oko moje spocznie na tobie.&lt;/i&gt; &lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Zaskoczona, ale coraz bardziej zafascynowana uczestniczę, po raz pierwszy z życiu, w tak poprowadzonej rozmowie. Wykładowca zadaje pytania, my artykułujemy odpowiedzi, prowadzące ku odkrywaniu znaczenia tych dwóch zdań. Słowo po słowie, czasowniki, spójniki, rzeczowniki. Gramatyczny rozbiór zdania. Mnóstwo pytań, najpierw irytująco oczywistych, po chwili, jak się okazuje niezbędnych, by zobaczyć coś więcej niż tylko kształt i układ liter na papierze. Jakie występują tu czasowniki? Co Bóg „zrobi”? Co to znaczy?&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt; &lt;/span&gt;pouczę&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;  &lt;/span&gt;wskażę&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;   &lt;/span&gt;będę służył radą&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;    &lt;/span&gt;nie spuszczę z ciebie wzrok&lt;/i&gt;u&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Oprócz wspomnień bajecznej zimy, śmiechu aż do bólu brzucha i obierania ziemniaków przywiozłam wtedy do domu jedną z najcenniejszych Bożych obietnic, jakie znam. Towarzyszy mi odtąd na czasem prostej, częściej krętej drodze.Wybór studiów, wyjście za mąż, praca, brak pracy, oczekiwanie na dziecko, małe dziecko, drugie dziecko i kolejne. Coraz więcej potrzebuję pouczeń i wskazań, którędy iść. Oczekuję z nadzieją na rady, które zawsze przynoszą dobro, choć nie zawsze pamiętam, by się o nie zwrócić i w spokoju poczekać. &lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Pastor - wykładowca sprzed lat nigdy nie dowiedział się, jak wielki wpływ na moje pojmowanie studiowania Biblii wywarła ta jedna, doskonale przygotowana i poprowadzona dyskusja. To był człowiek z pasją, który potrafił przekazać ją dalej. Dziękuję!&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Jeśli masz kontakt z młodymi ludźmi, jeśli w jakikolwiek sposób zajmujesz się pracą z nimi, chciałabym, żebyś wiedział/a, że to, co robisz ma wielkie znaczenie. Nawet jeśli w chwilach zwątpienia zadajesz sobie pytanie o sens i cel, to zapewniam Cię, że mało jest ważniejszych spraw. &lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Jeżeli masz w domu nastolatka, to potrzebujesz obietnicy Psalmu 32,8 jak mało kto pod słońcem. Pokrzepia mnie ta świadomość, kiedy myślę o moich dzieciach za kilkanaście lat. Ponoć małe dzieci, to małe problemy… &lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Jeśli nie masz ani małych dzieci, ani nastolatków, ale przeżywasz właśnie chwile zagubienia i dezorientacji w jakiejkolwiek dziedzinie, ta obietnica jest właśnie dla ciebie! &lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Przyjrzyj się jej i zobacz, co tobie i mi obiecuje wszechmogący, wszechwiedzący, dobry i łaskawy Bóg. Powtarzaj te słowa tak często, aż nauczysz się ich na pamięć i przywołuj je kiedy tylko sobie przypomnisz.  &lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;A jeśli przypadkiem twoje dziecko wyjeżdża właśnie na zimowisko, módl się i błogosław każdą zaangażowaną w organizację osobę. Oprócz wspomnień może przywieźć do domu coś o niebo cenniejszego. &lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: right;"&gt;Od Serca - Marta&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Panie, Ty widzisz moje tu i teraz, moje wczoraj i jutro jakby były jednym. Dziękuję za ludzi kochających Twoje Słowo, których spotkałam, inspirujących mnie do odkrywania jego nieprzemijającej wartości. Dziękuję, że Ty zawsze dotrzymujesz obietnic, a obiecujesz tak wiele! Dobrze jest czuć na sobie Twoje spokojne, ciepłe spojrzenie.&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun:yes"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;color:black"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-1169115173512141567?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/1169115173512141567'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/1169115173512141567'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2011/02/poucze-ciebie-i-wskaze-ci-droge-ktora.html' title='Zimowisko'/><author><name>Marta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02791933603675767949</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_CCDYa7ES8BM/TVD5aVPt47I/AAAAAAAAAAM/al0NMixIai8/s72-c/zimowe%2Bokno.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-1656154584412319695</id><published>2011-01-24T23:35:00.031+01:00</published><updated>2011-01-25T17:14:04.613+01:00</updated><title type='text'>Z Jego miłością.</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 354.0pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;24 styczeń 2011&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;Miłością odwieczną cię ukochałem i dlatego nadal jestem ciżyczliwy.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;Księga Jeremiasza 31:3 &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;( Biblia Warszawsko – Praska )&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;Od kilku możekilkunastu dni trudno mi zebrać myśli. Chciałam opublikować na Od Serca odjakiegoś czasu, ale z trudem przychodzi mi zamknięcie uczuć w konkretnychsłowach.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;Powstrzymuję łzybezradności i mocno zaciskam dłonie na kierownicy w oczekiwaniu na zieloneświatło. Jednocześnie, choć jestem zdenerwowana, staram się mówić czułym ispokojnym głosem do mojej siedzącej z tyłu zanoszącej się z płaczu córeczki. Jedziemytak już dłuższą chwilę. Nigdzie nie ma zjazdu żebym mogła zaparkować i uspokoićdziecko. Muszę wyglądać na bardzo zrozpaczoną ( i jestem zrozpaczona), bostojący na pasie obok kierowca autobusu miejskiego nie może oderwać od nas oczu. Jakby oglądał rozgrywkę tenisa ziemnego, jego wzrok biega z przedniego na tylnesiedzenie samochodu. Moja bezradność i krzyk malutkiej sprawiają, że nerwowoprzerzucam biegi. Wreszcie zielone światło! Dlaczego nie ruszam z miejsca? Autozgasło. Po prostu. &amp;nbsp;Momentalniezniecierpliwieni postojem kierowcy bombardują mnie dźwiękiem klaksonów.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;Co jakiś czasdopadają mnie takie chwile czy dni, kiedy różne okoliczności mniej lub bardziejważne, sprawiają, że czuję się nazwijmy to umownie: „ jak na środku skrzyżowania”.Dokładnie jak w tej historii powyżej. Jestem tam samotna, bezradna,sfrustrowana, rozczarowana sobą, zmęczona… Staram się ze wszystkich siłopanować sytuację, ale wciąż raz po raz napotykam przeszkody. Wtedy, absolutniewyczerpana opadam z sił i chce mi się krzyczeć:-DLACZEGO?! RATUNKU?!CO JAROBIĘ NIE TAK?! &lt;/span&gt;Czuję się jakbynikt mnie nie słyszał. Jakby nawet sam Bóg mnie nie słyszał. To oczywiście nieprawda. Nie ma takiej możliwości. Utknęłam jednak w miejscu, w którym nie chcębyć. Potrzebuję sił, aby się z niego wydostać, podźwignąć, wyrwać, ale nie mogęich z siebie wygenerować. &amp;nbsp;- Co dalej?! &amp;nbsp;Zadającsobie to pytanie czuję jak moją głowę zalewa lawina oskarżeń. &lt;b&gt;Powinnaś &lt;/b&gt;przewidziećże będzie korek. P&lt;b&gt;owinnaś &lt;/b&gt;pojechać inną drogą. &amp;nbsp;P&lt;b&gt;owinnaś &lt;/b&gt;umówić wizytę u lekarza nainną godzinę. Powinnaś, powinnaś, powinnaś…&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;- nie krzyczeć&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; -milczeć&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; - nie płakać&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; -zrozumieć &amp;nbsp;&amp;nbsp; - być&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia, serif; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;POWINNAŚ ! &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia, serif; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia, serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;Nie krytykuj się zbyt ostro - są inniludzie, którzy zrobią to za ciebie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia, serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;H. Jackson Brown Jr.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia, serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia, serif; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;Oceniając siebieczęsto stosujemy bardzo wysokie kryteria. Zawsze możemy coś sobie zarzucić, albow wyglądzie zewnętrznym, albo w zachowaniu, wysławianiu, cierpliwości,organizacji… To taka osobista surowa miara. Wynosi ona standardynaszych oczekiwań wobec siebie bardzo wysoko i zawsze może być podciągniętajeszcze wyżej. Obniża ją wyrozumiałość wobec innych, nigdy wobec siebie.Pozornie wygląda to bardzo ambitnie a nawet sprawia wrażenie zalety, ale nicmylniejszego. Wszystkie te wymagania zakładają, że radzę sobie sama. Niepotrzebuję niczyjej pomocy. Mam w sobie wystarczająco dużo sił. Posiadam dośćmądrości. Sama dam radę! Dlaczego sama? Bo nie chcę zawracać Bogu głowy takimdrobiazgiem jak korek na drodze? Bo sfrustrowane dziecko na tylnym siedzeniu toproblem małego kalibru? Bo Wielkiego Boga nie obchodzą detale codzienności? Ratunku!Kiedy uznałam się za samowystarczalną? I dlaczego? Bo powinnam? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia, serif; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia, serif; text-align: center;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;... &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="podswietl1"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;Beze&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="podswietl1"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;Mnie&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;zaś&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="podswietl1"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;nic&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;nie możecie uczynić. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia, serif; text-align: center;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;Ewangelia Jana 15;5 (Biblia Warszawsko – Praska)&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia, serif; text-align: center;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;Pewną kobietę przyprowadzono do Jezusa. Ciążyłyna niej bardzo poważne oskarżenia i wyrok. Została przyłapana na cudzołóstwie imiała być ukamienowana. Mogę sobie jedynie wyobrazić jak okropnie czuła się, postawionana środku w otoczeniu oskarżycieli. Jak bardzo została upokorzona i napiętnowana. Jak ogromna była jej samotność (mężczyzny, z którym zostałaprzyłapana nie było z nią). Zapewne nienawidziła tego, co robiła. Może nawetchciała nie raz bezskutecznie z tym skończyć. Spośród wszystkich zebranych,tylko Jezus jej nie oskarżył. Może był jedynym mężczyzną, który nią nie gardził. Nie osądził jej, lecz odniósł się do niej z miłością i wyrozumiałością, pomimo, że na to niezasługiwała. &amp;nbsp;Bezpowrotnie&amp;nbsp;oddalił&amp;nbsp;ciążące na niej zarzuty. Sprawił, że oskarżyciele rozeszli się. W miejsce pogardy podarował jej przebaczenie, a w miejsce oskarżeńwolność i godność (Ew. Jana 8; 1-11). Z tej, która miała być ukamienowanawedług prawa, stała się dzięki Niemu powołaną do nowego życia według łaski. Wszystko to dzięki Jego miłości.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia, serif; text-align: left;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;Stojąc pod precyzyjnym ostrzałem własnych zarzutów, nigdynie usłyszałam od Boga – POWINNAŚ.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Nawet, jeżeli te słowa wyrażałyby najlepiejfaktyczny stan rzeczy. Natomiast sięgając do Słowa Bożego dowiedziałam się, żeBóg mówi do mnie:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia, serif; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia, serif; text-align: left;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;- Kocham Cię. (1List Jana 4;10) &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;- Jestem Twoim opiekunem. (Psalm 27;10)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia, serif; text-align: left;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;- Wybrałem Cię. (Ew. Jana 15;16) &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia, serif; text-align: left;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;- Wyznaj Mi swój grzech. (1List Jana 1;9)&amp;nbsp; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia, serif; text-align: left;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;- Przebaczam Ci. (List do Rzymian 8;1)&amp;nbsp; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;- Oddaj mi swoje troski. (1List Piotra 5;7) &amp;nbsp;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;Nagle wysoko postawiona poprzeczka spada. Boża miłość w takich okolicznościach jest uwalniająca. Świadomość, że najważniejsze POWINNAM to:&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;dać się kochać, dać sobie pomóc, pozwolić sobie na bycie słabą, przyjąć przebaczenie i przebaczyć sobie samej, wszystko zmienia, nawet jeżeli nadal&amp;nbsp;miałoby&amp;nbsp;być&amp;nbsp;nie łatwo. Nie ważne, kto jest twoim oskarżycielem, tysama czy inni ludzie. Opuść „środek skrzyżowania” pod ochroną miłości Jezusa, by móc zacząć od nowa. Ja&amp;nbsp;przyjęłam&amp;nbsp;Jego słowa, wypowiedziane z miłością do kobiety przyłapanej na&amp;nbsp;cudzołóstwie, na własność&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif;"&gt;do swojego serca: &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;span class="apple-style-span" style="font-style: italic;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif; font-size: 11pt; line-height: 115%;"&gt;Niewiasto, gdzież oni są?Nikt więc cię nie potępił &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-converted-space" style="font-style: italic;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif; font-size: 11pt; line-height: 115%;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;i style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif; font-size: 11pt; line-height: 115%;"&gt;A ona odrzekła: Nikt, Panie! Tedy rzekł do niej Jezus: I Ja również niepotępiam cię. Idź i od tej chwili już nie grzesz!&lt;/span&gt; (Ew.Jana 8; 10-11).&amp;nbsp;&lt;/i&gt;Jego miłość nie osądza.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia, serif; text-align: left;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Georgia, serif; text-align: right;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;Odserca. Ania&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_7C4ED_qmGXk/TT59CPFfNpI/AAAAAAAAACk/0YlvZi9M9Jc/s1600/r%25C3%25B3%25C5%25BCa.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/_7C4ED_qmGXk/TT59CPFfNpI/AAAAAAAAACk/0YlvZi9M9Jc/s320/r%25C3%25B3%25C5%25BCa.jpg" width="213" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="background-color: white; color: white; font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="background-color: white; color: white; font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-1656154584412319695?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/1656154584412319695'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/1656154584412319695'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2011/01/z-jego-mioscia.html' title='Z Jego miłością.'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_7C4ED_qmGXk/TT59CPFfNpI/AAAAAAAAACk/0YlvZi9M9Jc/s72-c/r%25C3%25B3%25C5%25BCa.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-1270701090730232813</id><published>2010-12-07T13:52:00.019+01:00</published><updated>2010-12-07T16:33:03.375+01:00</updated><title type='text'>Święta na wynos</title><content type='html'>&lt;div align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;7 grudnia 2010&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;I gdy to (Jezus) powiedział, a oni patrzyli, został uniesiony w górę i obłok wziął go sprzed ich oczu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;I gdy tak patrzyli uważnie, jak On się oddalał ku niebu, oto dwaj mężowie w białych szatach stanęli przy nich&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;i rzekli: Mężowie galilejscy, czemu stoicie, patrząc w niebo? &lt;b&gt;Ten Jezus, który od was został wzięty w górę do nieba, tak przyjdzie, jak go widzieliście idącego do nieba.&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Dzieje Apostolskie 1;9-11 (Biblia Warszawska)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;o:p&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;o:p&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Wesołych Świąt! Jeszcze kilkanaście dni do Wigilii. &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;W tym roku chciałabym przeżyć wyjątkowe święta Bożego Narodzenia.  A Ty? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Zapewne dobrze to znasz. Tygodnie przygotowań. Dom wysprzątany w każdym zakamarku, potrawy przygotowane ze szczególną starannością, stół pięknie nakryty i wyjątkowo udekorowany, domownicy ubrani bardzo elegancko, ach i oczywiście prezenty ozdobione kokardami pod pachnącą kolorową choinką – to cel. Dla kilku dni wyjątkowej atmosfery oddajemy kilka tygodni przygotowań lub starannych przemyśleń, co i kiedy przygotujemy. Czy to jest złe? Moja Droga, według mnie absolutnie nie. Uwielbiam widzieć jak moi synowie zajadają się świątecznym sernikiem, w którego przygotowanie włożyłam całe swoje serce lub gdy piszczą na widok prezentów. Sprawia mi ogromną przyjemność dekorowanie pachnącej choinki, pomimo że jeszcze długo zaskoczona będę znajdowała w zakamarkach pokoju jej malutkie igiełki. Ja chcę tylko ze wszystkich sił uniknąć w tym roku uczucia, które ogarnia mnie, gdy po skończonych świętach siadam w fotelu i myślę o tym wszystkim, co zdarzyło się przez ostatnie dni w domu. To uczucie ogarnia moje serce, wypełniając je jakimś rodzajem pustki i tęsknoty, za tym, co kolejny raz bezpowrotnie minęło.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Znasz to nasze polskie powiedzonko – Święta, święta i po świętach.  &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Czy tak musi być? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Mam nadzieję że nie, dlatego myśląc o tegorocznych świętach chcę jako chrześcijanka odnaleźć ich esencję i degustować ją przez wszystkie dni ich trwania, a nawet dłużej. Z tego powodu postanowiłam skupić się na adwencie. Zawsze, co roku, tego chciałam, ale sama wiesz jak to jest - gdy ruszy sztafeta przygotowań, trudno złapać pomiędzy dniami zakupów, a dniami sprzątania, a dniami spotkań i oczywiście rutynowymi obowiązkami, dzień na adwentowe rozmyślania. Zmianę mojego podejścia do adwentu sprowokowała rozmowa ze znajomym, który krótko stwierdził i zapytał - "ADWENT to OCZEKIWANIE. Czy oczekujesz?" &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; "&gt;Krótkie stwierdzenie, krótka rozmowa i rewolucyjne odkrycie – przynajmniej jak dla mnie. Cieszę się z narodzin Mesjasza, jestem zawsze wdzięczna Bogu za Jego plan ratunkowy, który od Narodzin do Zmartwychwstania podarował mi Jezus, ale czy oczekuję Go?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Dwa tysiące lat temu w małej stajence na świat przyszedł wyczekiwany ZBAWICIEL. Historię tej pełnej cudów nocy zna cały świat, aby jednak docenić wielkość planu, jakiego była początkiem nie można zapomnieć o tym, kim stał się „malutki”, narodzony w żłobie SŁUGA – KRÓL. Jezus, po latach spędzonych z lud&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; "&gt;źmi, kiedy to dał się poznać jako Boży Syn, zmarł na krzyżu  NIEWINNY za winnych i zmartwychwstając ogłosił swoje zwycięstwo, ukazując się ludziom, by ci mogli uwierzyć że żyje, że króluje nad śmiercią. Na oczach apostołów został uniesiony do nieba a Jego odejście potwierdzili aniołowie, którzy jednocześnie przypomnieli o Jego zapowiadanym już wiele razy POWROCIE, na który dziś oczekujemy - POWROCIE W MOCY I CHWALE!!!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Czy czekam? Tak, czekam! Nawet, jeżeli do dzisiaj nie czekałam na Jego przyjście we właściwy sposób, to od teraz czekam z tęsknotą i nadzieją, że dnia Jego powrotu dożyję, że to zobaczę. Dzięki temu w tym roku, po zakończonych świętach nie poczuję pustki, ponieważ wypełni ją radość oczekiwania na Króla Królów, która może trwać do kolejnego adwentu, i może kolejnego adwentu, i kolejnego...chyba że szybciej &lt;b&gt;JEZUS POWRÓCI&lt;/b&gt;. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="line-height: 13.5pt; margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Mówi ten, który świadczy o tym: &lt;b&gt;Tak, przyjdę wkrótce. Amen, przyjdź, Panie Jezu!&lt;/b&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="line-height: 13.5pt; margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Łaska Pana Jezusa niech będzie z wszystkimi. Amen. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="line-height: 13.5pt; margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; Apokalipsa  22;20-21 (Biblia Warszawska) &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="right" class="MsoNormal" style="line-height: 13.5pt; margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm; text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Od serca. Ania&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Cambria, serif;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="right" class="MsoNormal" style="line-height: 13.5pt; margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm; text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_7C4ED_qmGXk/TP4vKpxI6OI/AAAAAAAAACQ/-WomKqRATBc/s1600/christmas+blue+star1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/_7C4ED_qmGXk/TP4vKpxI6OI/AAAAAAAAACQ/-WomKqRATBc/s320/christmas+blue+star1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Wesołych Świąt przepełnionych radością oczekiwania na przyjście Króla, naszego Pana Jezusa Chrystusa. Od serca Ania i Marta&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="right" class="MsoNormal" style="line-height: 13.5pt; margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm; text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-1270701090730232813?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/1270701090730232813'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/1270701090730232813'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2010/12/07-grudnia-2010-i-gdy-to-jezus.html' title='Święta na wynos'/><author><name>Ania</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02657614457474468696</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_7C4ED_qmGXk/TP4vKpxI6OI/AAAAAAAAACQ/-WomKqRATBc/s72-c/christmas+blue+star1.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-6076435205747354492</id><published>2010-11-17T20:42:00.002+01:00</published><updated>2010-11-18T11:57:46.246+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tchnienie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='śmierć'/><title type='text'>Pan życia i śmierci</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;Witamy na "Od Serca" Joannę. Życzymy miłej lektury. Ania i Marta&lt;u style="color: black; font-size: 12pt;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="right" class="MsoNormal" style="color: #0000ee; text-align: right; text-decoration: underline;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Arial, sans-serif; font-size: 12pt; line-height: 115%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="color: #0000ee; text-align: right; text-decoration: underline;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Arial, sans-serif; font-size: 12pt; line-height: 115%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space: pre;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;17 listopada 2010&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, sans-serif;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;b&gt;Abyście mogli opowiadać to przyszłemu &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;b&gt;pokoleniu,&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;b&gt;Że to jest Bóg, Bóg nasz na wieki wieków. On nas prowadzi poza śmierć&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, sans-serif;"&gt;&lt;span class="adrescytatu"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, sans-serif;"&gt;&lt;span class="adrescytatu"&gt;(Księga Psalmów 48:1-15 Biblia Warszawska)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, sans-serif;"&gt;&lt;span class="adrescytatu"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, sans-serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;Jest początek roku 2008. Będąc trochę pod wrażeniem noworocznych postanowień, modlę się o nowe zadania na nadchodzący rok, proszę o Jego wolę dla mojego życia.  Wyrażam też moją gotowość do urodzenia dziecka, jeśli taka (!) jest Jego wola. Po końcowym amen analizuję jeszcze raz to co powiedziałam Bogu. Istotnie w moim życiu jest obecnie przestrzeń, którą chciałabym mądrze zagospodarować, robiąc coś pożytecznego. Nasze córki są już prawie samodzielne, mają 15 i 16 lat… &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;„Widzę się” już w kilku rolach, rolę „młodej matki” raczej jednak odsuwam na dalszy plan. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, sans-serif;"&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: normal;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;Mijają miesiące. Mój tata od kilku lat choruje na raka, teraz choroba atakuje z całą siłą.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;Jest sierpień 2008, stan taty pogarsza się z każdym dniem. &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;Postanawiam jeszcze raz, być może ostatni, z nim porozmawiać o wieczności, chcę by mógł być gotowy na spotkanie z Bogiem, by odszedł pojednany z Nim. Jadę na tę rozmowę „z duszą na ramieniu”, modląc się o mądrość, o odpowiednie słowa…&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;Rozmowę zaczynam zdaniem: &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;- Tato, musisz się przygotować na spotkanie z Bogiem. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;Jego pełne przerażenia oczy są dowodem na brak pokoju i pojednania z Bogiem. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;- Bóg jest Panem życia i śmierci – mówię dalej. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;Potem pada jeszcze wiele ważnych słów, cytuję fragmenty z Biblii… On słucha, nic nie mówi a z jego oczu płyną łzy. Ja też płaczę i mówię jednocześnie.  &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;Po tej rozmowie odczuwam wyraźną ulgę, zrobiłam co mogłam, reszta to praca i dzieło Ducha Świętego. Tata umiera ostatniego dnia sierpnia. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;***********************&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;Wkrótce moje samopoczucie zaczyna być co najmniej dziwne. Zastanawiam się nawet czy nie dopadła mnie choroba taty (wszak to ponoć dziedziczne). Mój mąż sugeruje ciążę, a to ostatnia rzecz jaka przyszła mi wtedy do głowy.  Dla pewności robię test i udaję się do lekarza. Przypuszczenia męża, wbrew mojej logice potwierdzają się. Tak! Jestem w ciąży! Wtedy przypominam sobie moją noworoczną modlitwę, a zaraz potem zdanie wypowiedziane do taty:        &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt; – Bóg jest Panem życia i śmierci. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;Jakże to zdanie okazało się trafne i prawdziwe. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;Pan czuwa nad tchnieniem człowieka&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;Przypowieści Salomona 20:27&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;On wie, kiedy to tchnienie zabrać i kiedy powołać do życia nowe, całkiem nowe tchnienie. Myślę dziś o tym widząc Bożą mądrość, suwerenność, dobroć… Tulę moją kochaną córeczkę nie mogąc przestać za nią dziękować! Podoba mi się ta nowa rola! Chcę ją wypełniać najlepiej jak potrafię ze względu na imię mojego Boga i ze względu na pamięć mojego taty! &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;Od serca - Joanna&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="right" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; line-height: normal;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOQpGcI0d1I/AAAAAAAAABk/lhPprg_bDzQ/s1600/zeg2.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5540598632181692242" src="http://4.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOQpGcI0d1I/AAAAAAAAABk/lhPprg_bDzQ/s400/zeg2.jpg" style="cursor: pointer; height: 241px; width: 400px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="right" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="right" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;Modlitwa &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; line-height: 115%;"&gt;Dziękuję Ci Boże, że w Twoim Słowie znalazłam lek na mój paniczny lęk przed śmiercią. Moje życie należy do Ciebie, Ty masz władzę nad moim tchnieniem. Chcę opowiadać o Tobie przyszłemu pokoleniu! &lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: medium;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; font-size: 12pt; line-height: 115%;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Arial, sans-serif; font-size: 12pt; line-height: 115%;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-6076435205747354492?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/6076435205747354492'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/6076435205747354492'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2010/11/pan-zycia-i-smierci.html' title='Pan życia i śmierci'/><author><name>Ania</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02657614457474468696</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOQpGcI0d1I/AAAAAAAAABk/lhPprg_bDzQ/s72-c/zeg2.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-1194411424905035660</id><published>2010-11-03T09:20:00.021+01:00</published><updated>2010-11-04T09:35:27.440+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cykliczność'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='las'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='jesień'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='niedoskonałość'/><title type='text'>Jak długo trwać będzie ziemia</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Cieszymy się, że co jakiś czas będziemy miały przyjemność powitać na "Od Serca" nasze dobre znajome. Dziś tekst jednej z nich. Miłej lektury - Ania i Marta   &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;„Jak długo będzie istniała ziemia,&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;zawsze będą zasiewy i żniwa, &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;zimno i ciepło,&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;lato i zima, &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;dnie i noce.” &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Genesis 8,22 &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Jako ludzie lubimy zmiany. Jednocześnie cenimy sobie bezpieczeństwo i przewidywalność. Stwarzając świat, Bóg ustanowił na nim, w swojej  mądrości, prawo cykliczności. Mamy zatem noce i dnie, pory roku, przypływy i odpływy, planety krążące po orbitach. Mimo, że ziemia podlega nieustannym zmianom, możemy czuć się pewnie, wiedząc czego się spodziewać. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Teraz, kiedy większość liści opadła już z drzew, wydaje się, że cała przyroda umiera. Wiemy jednak, że nadchodzi dla niej tylko pora odpoczynku. Za kilka miesięcy znów zakwitną kwiaty i zazielenią się drzewa. Możemy cieszyć się pięknem lasu i oczekiwać z radością białego szaleństwa, wiedząc, że zanim zdążymy znudzić się zimą, nadejdzie wiosna.  &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Bardzo lubię jesień. To moja ulubiona pora roku. Niby zawsze ta sama, a jednak za każdym razem inna. Zmieniające się barwy liści i gra świateł między nimi napawają mnie niekłamanym zachwytem. Cieszy mnie rześkie powietrze o poranku i ciepłe promienie słońca w południe. Z zapałem przygotowuję swój ogród do zimowego snu i planuję zajęcia dla siebie na długie zimowe wieczory (Fantastycznie, że dzieci znów są w szkole!)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Mieszkam w otoczeniu lasów, co uważam za wspaniałą okoliczność. Kiedy wracam z zakupów do domu, muszę pokonać pewien odcinek drogi, prowadzący pod górę, a potem prosto przez las. Prowadząc samochód podziwiam panoramę pełną czerwieni, złota i zieleni. Ten odcinek jest dla mnie wysoce niebezpieczny, ponieważ z trudem odpieram pokusę wpatrywania się w przepiękne listowie, zamiast w drogę przed sobą!     &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Czasami, kiedy patrzę na jesienny las lub park, myślę:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;„Czy niebo może mieć dla nas coś piękniejszego?” &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Moje serce z wdzięcznością śpiewa Bogu i dziękuje Mu za wyposażenie nas w zdolność przeżywania piękna.    &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Kilka lat temu postanowiłam zrobić zielnik z zasuszonymi jesiennymi liśćmi. W tym celu wybrałam się na spacer poszukiwawczy. Drzewa, do których się zbliżałam były nieziemsko piękne. Pochyliłam się, żeby znaleźć pod nimi równie piękne liście, ale mimo, że szukałam długo i wytrwale, udało mi się znaleźć jedynie kilka, które po bliższych oględzinach nie okazałyby się połamane, poplamione lub zniszczone w inny sposób.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Na doskonale piękny las składało się mnóstwo pojedynczych, niedoskonałych liści.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Pomyślałam o Bogu Stwórcy. &lt;b&gt;On jest w stanie wydobyć piękno z niedoskonałości.&lt;/b&gt; Przyszedł mi na myśl Kościół Chrystusa. On wybrał niedoskonałych ludzi, żeby razem tworzyli ciało, przynoszące Mu chwałę. Pomyślałam także o swoim życiu, o wszystkich słabościach mojego charakteru, które On, w sobie jedynie znany sposób, używa, aby zbliżyć mnie do obrazu swojego Syna. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Od serca - Ela &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_7C4ED_qmGXk/TNHLimM7DfI/AAAAAAAAACA/JhSBvBBYRTk/s1600/odserca-jesien.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="306" src="http://2.bp.blogspot.com/_7C4ED_qmGXk/TNHLimM7DfI/AAAAAAAAACA/JhSBvBBYRTk/s640/odserca-jesien.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Modlitwa&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Kochany Ojcze, tylko Ty potrafisz z niedoskonałości wydobyć piękno. Chwała Ci za śmierć i zmartwychwstanie Jezusa, który poniósł na krzyż moje niedoskonałości i ułomności, obdarowując mnie przebaczeniem. Dziękuję Ci, że będąc niedoskonałą jestem Twoją córką i częścią Kościoła. Uwielbiam barwy, które mogę oglądać każdej jesieni – uczyniłeś tę porę roku piękną. Jesteś Doskonałym Stwórcą. W imieniu Jezusa Chrystusa. Amen&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Cambria, serif; font-size: medium;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Cambria, serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: medium;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt; &lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: medium;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Cambria, serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: medium;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Cambria, serif; line-height: 21px;"&gt;&lt;span style="font-family: Batang, serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: medium;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Cambria, serif; font-size: large; line-height: 18px;"&gt;&lt;span style="font-family: Cambria, serif; font-size: 14pt; line-height: 115%;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;   &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Cambria, serif; font-size: 14pt; line-height: 115%;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="line-height: 115%;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Cambria, serif; line-height: 115%;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;   &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Cambria, serif; font-size: 12pt; line-height: 115%;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Cambria, serif; font-size: 10pt; line-height: 115%;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Tahoma, sans-serif; font-size: 10pt; line-height: 115%;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-1194411424905035660?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/1194411424905035660'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/1194411424905035660'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2010/11/jak-dugo-trwac-bedzie-ziemia.html' title='Jak długo trwać będzie ziemia'/><author><name>Marta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02791933603675767949</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_7C4ED_qmGXk/TNHLimM7DfI/AAAAAAAAACA/JhSBvBBYRTk/s72-c/odserca-jesien.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-1395705800344676196</id><published>2010-10-17T20:29:00.000+02:00</published><updated>2010-10-17T20:29:07.224+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='plecak'/><title type='text'>Ile waży Twój plecak?</title><content type='html'>&lt;zdjęcie&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/zdjęcie&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: small;"&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;„Panjest Bogiem odwiecznym. Nic Go nie męczy ani nie nuży, a Jego mądrość jest niedo zbadania.&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;b&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;ToOn dodaje sił tym, co są zmęczeni, i umacnia tych, którzy już osłabli. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;Ks.Izajasza 40, 28b-29&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Zuzia poszła do pierwszej klasy. Już dwa tygodnie przedrozpoczęciem roku szkolnego nie mogła się doczekać, kiedy nareszcie nadejdzie &lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;ten&lt;/i&gt; dzień. Codziennie skreślała wkalendarzu kolejną kratkę, z satysfakcją obserwując, jak ich ilość topnieje. &lt;br /&gt;W pochmurny poranek pierwszego września, razem z innymi podekscytowanymi siedmiolatkami,w towarzystwie nie mniej podekscytowanych rodziców, nasza córeczka przekroczyłapróg szkoły. &amp;nbsp;Trafiła do klasy, usiadłaprzy stoliku z nowymi koleżankami, poznała swoją panią, odetchnęła powietrzemprzesyconym zapachem pasty do podłogi i powakacyjnego kurzu. Witaj szkoło! &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Minęło kilka tygodni i Zu nadal jest pod wrażeniem nowejrzeczywistości, aczkolwiek wyraźnie osłabł jej entuzjazm w zakresie porannegowstawania. Codzienne rano, razem z Olafem machają mi przez okno, wsiadając dosamochodu. Odprowadzam wzrokiem moją małą panienkę z podskakującym na plecach pokaźnymplecakiem. &amp;nbsp;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-top: 12.0pt;"&gt;Optymistyczny, czerwono-żółty plecak, zdwoma dużymi komorami zapinanymi na zamek, dodatkową przednią, przeznaczoną nadrugie śniadanie i bocznymi&amp;nbsp; (na butelkęz piciem i buty zmienne) zamówiliśmy przez Internet w ostatnich dniach sierpnia.Co wieczór dumna użytkowniczka&amp;nbsp; znamaszczeniem wkłada do niego piórnik, temperówkę, kredki, trzy zeszyty (podręcznikimieszkają w szkole), a kilka razy w tygodniu dociąża strojemgimnastycznym.&amp;nbsp; Właśnie w te dni Zu z pewnymzakłopotaniem stwierdza, że jej &lt;b&gt;plecakbywa ciężki. &lt;/b&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Mimo, że ty i ja wyrosłyśmy już ze szkolnych ławek i nie biegamy nalekcje w białych podkolanówkach, z tornistrami ze skaju, wcale nie znaczy to,że mamy wolne plecy. &lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;S&lt;/b&gt;&lt;b&gt;ą plecaki, zktórych się nie wyrasta, a może się do nich dorasta?&lt;/b&gt; Niezauważalne iprzezroczyste mają swój własny ciężar gatunkowy. Wygląda na to, że przyrastają donaszych pleców.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Wkładamy do nich role doskonałej żony i najlepszej mamy,troskliwej córki i wspierającej przyjaciółki. Obowiązki w pracy, obowiązki wdomu. Aktywność w kościele i na osiedlu. Zaciągnięty na długie lata kredyt,egzamin do zdania, książki z biblioteki do oddania. Telefon, klucze i portfel. Lusterko.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Może należysz do tych uporządkowanych kobiet, które codziennie wieczoremuważnie sprawdzają, czy wszystko jest na swoim miejscu. &amp;nbsp;Może wręcz przeciwnie - jesteś typemspontanicznym, &amp;nbsp;&amp;nbsp;wrzucasz swobodnierzeczy, które kiedyś mogą ci się przydać. Czas pokaże, kiedy i do czego. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Nie wiem jak ty, ale ja czasami mam wrażenie, że zaczyna mibrakować kieszonek na różne różności, które &lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;koniecznie&lt;/i&gt;muszę nosić przy sobie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&amp;nbsp;Listę zakupów, wciążirytująco niekompletną i na nowo uzupełnianą. Jeżeli pamiętam o papierzetoaletowym, to zupełnie wylatuje mi z głowy płyn do naczyń.&amp;nbsp; Kalendarz z zaznaczonymi&amp;nbsp; zajęciami dodatkowymi &amp;nbsp;dla dzieci, wizytami lekarskimi, urodzinamiKrewnych i Znajomych. Parasol i kalosze na deszczowe dni, bo „lepiej nosić, niżsię prosić”. Tuż obok, w czarnym etui przechowuję czarne scenariusze na ciemnedni. Rozkładają się automatycznie jak parasol, zupełnie nieproszone… &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Zastanawiam się, czy zamiast doszywać dodatkowe kieszonki niewarto przyjrzeć się krytycznym okiem zawartości tych wypełnionych. Czy naprawdę&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;muszę&lt;/i&gt; nosić to wszystko? Może częśćciężarów dźwigam wyłącznie na własne życzenie? Co warto zawsze mieć przy sobie,a z czego zrezygnować? Nie wolno nam zapominać, że &lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;przeciążając swoje plecaki narażamy na deformację swoją postawę&lt;/b&gt;.&amp;nbsp; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&amp;nbsp;Życzę ci mądrości w pakowaniui satysfakcji z użytkowania twojego plecaka.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="right" class="MsoNormal" style="text-align: right;"&gt;&lt;b&gt;Odserca -&amp;nbsp; Marta &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;Modlitwa&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;Panie, wyposażyłeśmnie niepowtarzalny plecak, który ma mi służyć pomocą, a nie przygniatać doziemi. Dziękuję, że Ty sam, dobrowolnie poniosłeś wszystkie moje winy, zgadzającsię na zdruzgotanie i pogardę. Dzięki Tobie nie muszę dźwigać poczucia porażki,troski o jutro i strachu przed nieszczęściem znienacka. Dziękuję, że ciężar,który Ty wkładasz na moje plecy jest lekki, a Ty sam obiecujesz dać mi siłę doniesienia go. Amen.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_7C4ED_qmGXk/TLs_yWnD9XI/AAAAAAAAAB8/mXOvjKzM8k0/s1600/plecak+na+pla%C5%BCy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_7C4ED_qmGXk/TLs_yWnD9XI/AAAAAAAAAB8/mXOvjKzM8k0/s400/plecak+na+pla%C5%BCy.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;„Otóż On wziął na siebie boleści nas wszystkich, to naszecierpienia tak go przywaliły&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;.Sami uznaliśmy Go za pokonanego, za doświadczonego i upokorzonego przez Boga. AOn został tak przebity z powodu naszych grzechów i zdruzgotany za nasze winy.&lt;b&gt; Kara, którą wziął na siebie, nam pokójprzynosi i dzięki Jego ranom my uleczeni będziemy” Ks. Izajasza &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;53, 4-5&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;„&lt;span class="apple-style-span"&gt;Czy tyjeszcze nawet tego nie wiesz? Czy nie nauczyłeś się jeszcze niczego? Pan jestBogiem odwiecznym. nic Go nie męczy ani nie nuży, a Jego mądrość jest nie dozbadania.&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;To On dodaje siłtym, co są zmęczeni, i umacnia tych, którzy już osłabli. &lt;/b&gt;Młodzi ludzie męczą się i chwieją, zdarza się, że mdlejąmłodzieńcy&lt;b&gt;.&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="nrwersetu"&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;A tym, co ufają Panu, przybywa sił nowych iskrzydeł dostają jak orły. Biegną naprzód nie czując zmęczenia, poruszają sięciągle i nie są znużeni.”&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;Ks.Izajasza 40, 28-31&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-1395705800344676196?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/1395705800344676196'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/1395705800344676196'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2010/10/ile-wazy-twoj-plecak.html' title='Ile waży Twój plecak?'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_7C4ED_qmGXk/TLs_yWnD9XI/AAAAAAAAAB8/mXOvjKzM8k0/s72-c/plecak+na+pla%C5%BCy.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-5951894436676354250</id><published>2010-06-11T01:35:00.006+02:00</published><updated>2010-11-18T13:36:15.393+01:00</updated><title type='text'>Do trzech razy sztuka</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;10 czerwca 2010&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Ale wam, którzy słuchacie, powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą,  błogosławcie tym, którzy was przeklinają, módlcie się za tych, którzy was krzywdzą. Temu, kto cię uderzy w policzek, nadstaw i drugi, a temu, kto ci zabiera płaszcz, i sukni nie odmawiaj.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Ewangelia Łukasza 6;27-29 (Biblia Warszawska)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Czy mogłabyś modlić się o obcą osobę szczerze życząc jej błogosławieństwa i pomyślności?&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Zapewne bez zastanowienia odpowiedziałaś – &lt;/span&gt;&lt;strong&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;TAK.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Pozwól, że zadam Ci to samo pytanie w odrobinę rozszerzonej wersji.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Czy mogłabyś modlić się o obcą osobę szczerze życząc jej błogosławieństwa i pomyślności, gdyby była ona dla Ciebie niemiła, nieżyczliwa czy wręcz raniła Cię lub naruszała Twoje osobiste granice?&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze miesiąc temu na oba te pytania bez zastanowienia odpowiedziałabym TAK, ale po doświadczeniach ostatniego miesiąca wolałabym zbyt pochopnie niczego nie deklarować. Dlaczego?  Było to tak:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; "&gt;&lt;strong&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Trzy tygodnie temu&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;, w sobotę planowaliśmy wybrać się na koncert. Aby uniknąć spóźnienia sporo spraw tego dnia podporządkowaliśmy pod to wyjście. Chłopcy zabrali naszego psa na długi spacer, ja przygotowałam wcześniejszy obiad… Wszystko szło zgodnie z planem (jak ja to lubię). W naprawdę dobrych humorach, wręcz tryskając radością ze wspólnego wyjścia wyruszyliśmy z domu. Zbliżając się do samochodu spostrzegliśmy, że ktoś ukradł nam boczne lusterka dewastując przy tym ich mocowania i rysując lakier na drzwiach. Jak możesz się domyślić, nasze dobre nastroje zniknęły. Ze smutkiem spojrzeliśmy sobie z mężem w oczy i złapaliśmy się za ręce. Zrobiło mi się przykro. Ktoś bez skrupułów okradł nas i jednocześnie dokonał tylu szkód. Bezradni, pozbieraliśmy z ziemi resztki tego co pozostało po naszych lusterkach i wsiedliśmy do auta.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;W takich chwilach staram się dziękować Bogu za rozwiązanie, jakie zaplanował dla danej sytuacji. W myślach podziękowałam Ojcu w Niebie za to doświadczenie (wtedy jeszcze nie wiedziałam, za co dziękuję) i poprosiłam o łaskę i błogosławieństwo dla osoby, która nam zniszczyła auto.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;Na szczęście już po dwóch dniach udało nam się kupić lusterka a później naprawić zniszczony lakier.&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; "&gt;&lt;strong&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Dwa tygodnie temu&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; w drodze powrotnej z rodzinnego spaceru, zapobiegawczo po zdarzeniach sprzed kilku dni, spojrzeliśmy na zaparkowane przed domem auto. Możesz sobie wyobrazić jakie mieliśmy miny kiedy zobaczyliśmy, że nasz samochód ponownie nie ma bocznych lusterek. Sytuacja powtórzyła się. Kolejny raz spojrzeliśmy sobie z mężem głęboko w oczy, zdobyłam się nawet na uśmiech rozpaczy czy może raczej niedowierzania. Tym razem pocieszyłam się myślą, że przynajmniej nie ma dodatkowych zniszczeń i musimy tylko kupić lusterka.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;Po powrocie do domu kolejny raz podziękowałam Bogu za to doświadczenie (chociaż dziś wiem, że nadal nie rozumiałam czego Bóg chce mnie nauczyć) oraz za nasze byłe i przyszłe lusterka. W myślach tak jak poprzednio pomodliłam się o osobę która nas okradła prosząc, aby mogła zmienić sposób pozyskiwania funduszy w swoim życiu i odnaleźć nową drogę w Jezusie.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Mając świeże rozeznanie na rynku ponownie zamówiliśmy komplet lusterek i już następnego dnia mieliśmy je w domu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Tydzień temu&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; w niedzielę, z samego rana planowaliśmy zabrać nasze pociechy na piknik z okazji Dnia Dziecka. Jak myślisz, co zobaczyliśmy gdy zeszliśmy spakowani w dobrych humorach do auta? Tak, kolejny raz nasz samochód został pozbawiony wyposażenia jakim są boczne lusterka. Tym razem również spojrzałam głęboko w oczy mojemu ukochanemu i uwolniłam swoje zrzędzenie, gderając: - Tego już za wiele, czy człowiekowi który nas okrada nie jest za dobrze?! Nie dość, że przywłaszcza sobie nasze lusterka to jeszcze za każdym razem modlę się o niego!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Kiedy wykrzyczałam do swoich najbliższych z wyrzutem, że tak gorliwię modle się o naszego amatora lusterek zrozumiałam, co Bóg chce mi uzmysłowić.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;W całej scenerii zdarzeń, moja modlitwa o osobę która nas okradała była jedynie dopełniałam formalności do jakiej poczuwałam się przed Bogiem. Zakrywałam nią osobistą złość za naruszenie naszej własność, narażenie na straty finansowe oraz zabranie cennego czasu. Stając przed Bogiem zdobywałam się jedynie na wypowiadanie pustych słów, za którymi nie było żadnych z deklarowanych przeze mnie uczuć.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Czyżbym przed światem i nawet Wszechwiedzącym odgrywała rolę miłującej chrześcijanki? Obawiam się, że tym razem tak. Zajęta powierzchowną praktyką pobożności i wewnętrzną pogardą dla miłośnika lusterek, kompletnie nie zauważyłam jak bardzo godna pożałowania staję się. Zdaje się, że to obrzydliwy egocentryzm którego oficjalnie nienawidzę, ale jak się okazuje z wyjątkiem chwil gdy chodzi o moje własne ego.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;Mam przekonanie, że często (my, tylko ludzie) przyjmujemy pozy i używamy słów wytrychów, stosownie do sytuacji w jakiej się znaleźliśmy, ale one kompletnie nie odzwierciedlają postawy naszego serca. Odgrywamy role, które mają wykreować nas na prawych, szlachetnych, dobrych, wartościowych. Tylko, dla kogo ten teatr? W ostateczności i tak przedstawienie musi okazać się klapą. Tak było ze mną. Trzecia kradzież pokonała moje aktorstwo, dlatego szczerze wykrzyczałam co myślę na temat jej sprawcy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Pomyśl o tym, gdy napotkanemu sąsiadowi zadasz pytanie: Co słychać?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; "&gt;Interesuje Cię co słychać, czy pytasz bo tak wypada?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; "&gt;Pomyśl o tym, kiedy znajomej w kłopotach obiecasz: Będę się o Ciebie modlić?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; "&gt;Będziesz się modlić, czy tylko składasz wygodną obietnicę?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;A wracając do amatora lusterek, ja musiałam odpowiedzieć na pytanie: Modlisz się o niego bo  obchodzi Cię co dzieje się w życiu tego człowieka, czy po prostu jako chrześcijanka uważasz że musisz?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Rzemiosłem chrześcijanina jest modlitwa. Marcin Luter&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; "&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUdFOpX_FI/AAAAAAAAABs/wIghgRxrECw/s1600/lusterka.jpg"&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUdFOpX_FI/AAAAAAAAABs/wIghgRxrECw/s400/lusterka.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5540866892217449554" style="cursor: pointer; width: 300px; height: 225px; " /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Niełatwo &lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;szczerze z miłością i troską modlić się o innych, ale bez względu na wysiłek jaki trzeba ponieść &lt;/span&gt;&lt;strong&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;warto.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Od serca. Ania&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Modlitwa&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Panie naucz mnie modlić się. Zadziwiona wielkością Twej miłości i przebaczenia. Twoja córka.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-5951894436676354250?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5951894436676354250'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5951894436676354250'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2010/06/do-trzech-razy-sztuka.html' title='Do trzech razy sztuka'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUdFOpX_FI/AAAAAAAAABs/wIghgRxrECw/s72-c/lusterka.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-156317484892034195</id><published>2010-05-19T01:34:00.002+02:00</published><updated>2010-11-18T14:17:30.086+01:00</updated><title type='text'>Słyszysz? Czyj to głos?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt;18 maja 2010&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;"Złodziej zaś przychodzi tylko po to, by kraść, zabijać i niszczyć. A Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie i by miały je w obfitości"&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt; &lt;/strong&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Ew. Jana 10, 10 (Biblia Warszawsko-Praska)&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Moja Basia znów jest chora. W swoim ośmiomiesięcznym życiu zdążyła już zaliczyć dwa zapalenia oskrzeli, ospę wietrzną i kilka przeziębień. Katar u niemowlęcia to, wbrew pozorom, dolegliwość uciążliwa, o czym aż nazbyt dobrze wiedzą jego rodzice. Tym razem znów od ponad tygodnia nie mija katar, poświstujący kaszel i narastające bulgotanie w klatce piersiowej. Wszystko wskazuje na to, że mamy w rodzinie kolejnego małego alergika. Żyć się z tym da, trzeba tylko zaakceptować, że taka uroda maluszka i przedsiębrać ze spokojem niezbędne kroki. Wierzcie mi, że spokój i akceptacja nie przychodzą łatwo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W związku ze stanem Barbary, odwiedziłyśmy naszą panią doktor, przyjmującą w pobliskiej przychodni. Ta urocza i zawsze pomocna osoba powitała nas tym razem nietypowym pytaniem, o numer telefonu do mnie. Jakiś czas temu wymieniłyśmy się numerami komórkowymi, abym w razie potrzeby mogła korzystać z porad na odległość. Nie zdążyłam wyrazić zdziwienia, kiedy usłyszałam powód prośby. Okazało się, że poprzedniego popołudnia została okradziona z portfela i komórki, i stara się właśnie odtworzyć utracone kontakty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Było tak:  Odwiedzając swoich rodziców, mieszkających w wysokim bloku, położyła torebkę w przedsionku i weszła głębiej. Kiedy po jakimś czasie chciała wyjąć coś z torebki,  już jej nie znalazła.  Torba rozpłynęła się. Zapadła pod ziemię. Nietrudno było się domyślić, że ktoś jej w tym dopomógł. Przytomność umysłu skierowała ją w poszukiwaniach na strych, gdzie zguba się odnalazła, wciśnięta w ciemny kąt. Zawierała komplet dokumentów, nie zawierała już gotówki i telefonu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słuchając jej, nie mogłam nie wspomnieć sytuacji sprzed roku, kiedy w bardzo podobny sposób utraciłam portfel i telefon. Wracałam z pracy do domu, po drodze robiąc zakupy. Ponieważ nie zawsze automatycznie zamykam za sobą drzwi na zamek, złodziej wszedł po prostu za mną do środka, wyjął z torebki, zostawionej w przedpokoju, to co go interesowało i spokojnie poszedł dalej. Wiem, że tak było z pierwszej ręki, bo „mojego” złodzieja policja zatrzymała kilka dni później i wszystko opowiedział. Niesłyszalny i niewidzialny dla mnie, bezczelnie poczynał sobie w moim domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem prawie pewna, że Ty też mogłabyś opowiedzieć swoją historię. Okradli mnie. Było tak a tak, zginęło mi to i to, czułam … No właśnie, co?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bezbronność, niedowierzanie, gniew i bunt?  Obnażenie. Poczucie krzywdy mieszające się z wściekłością. Jak ktoś śmiał wtargnąć w moją przestrzeń, przekroczyć granice mojego domu, grzebać w moich rzeczach! Bezpardonowo zabrać coś, co należało do mnie! Sięgnąć po coś, do czego nie ma żadnych praw?!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W 10 rozdziale Ew. Jana czytam podobieństwo Jezusa o dobrym pasterzu. „Ja jestem Dobry Pasterz i znam moje owce i moje mnie znają.” Pasterz zna każdą ze swoich owiec po imieniu, a one dobrze znają jego głos i idą za nim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oprócz postaci Dobrego Pasterza, troszczącego się o owce, nawet za cenę własnego życia, pojawia się osoba zbójcy. Wchodzi do owczarni z całkiem innymi zamiarami. Zniszczyć, co się da. Ukraść, co się da. Zabić, co się da.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zastanawiam się, czy złodziej, zupełnie przeze mnie niezauważony, nie zakrada się i nie dokonuje dzieła zniszczenia w moim życiu? Wpuszczony przeze mnie samą - nieuważną owcę, o bardzo małym rozumku, której wydaje się, że da sobie doskonale radę bez Pasterza. Bezbronna i zagniewana, patrzę na siebie, i widzę, że nawet nie wiedząc kiedy, zostałam okradziona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okradziona z radości tego, kim jestem, tkwię w klatce porównań z innymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okradziona z dobrych więzi, pielęgnuję przejrzystą i zimną samotność.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okradziona z pokoju ducha, zamartwiam się  tym, co się na pewno nie uda, względnie tym, co potencjalnie może pójść źle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okradziona z przebaczenia, powtarzam w myślach listę przewinień przeciwko mnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okradziona z cierpliwości, kipię wewnętrznym wrzątkiem. Najmocniej parzy mnie samą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okradziona z życzliwości do innych, pozbawiam się życzliwości innych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okradziona z czasu dla najbliższych, wykonuję całą masę świetnej, nikomu nie potrzebnej roboty. To przecież dla nich, niech docenią!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okradziona z sił, szukam ich desperacko w sobie samej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele -&lt;/em&gt; słyszę od Zbawcy&lt;em&gt; - a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona"&lt;/em&gt; Łuk. 10,41&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chcę poszukiwać tej najlepszej cząstki, której nie można odebrać ani ukraść. Obecności Zbawiciela, głosu Dobrego Pasterza. Nie mogę i nie chcę godzić się na to, aby Boży przeciwnik z buciorami wkraczał w moje życie i odbierał mi to, do czego nie ma  żadnych praw. Wiem, kim jestem i i ile znaczę dla mojego Pasterza. Wierzę, że tylko On pragnie mojego dobra i zna bezpieczne drogi; wystarczy, że będę wsłuchiwać się w Jego głos. Choćby nawet w codziennym zgiełku nie przychodziło to łatwo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Modlę się dzisiaj, aby On sam dawał tobie i mi wyczulony słuch i mądrość podążania za prawdziwym Pasterzem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca. Marta&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUnTGHsBBI/AAAAAAAAACs/RzbhR7VszDk/s1600/sheep.jpg"&gt;&lt;img src="http://4.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUnTGHsBBI/AAAAAAAAACs/RzbhR7VszDk/s400/sheep.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5540878125563118610" style="cursor: pointer; width: 400px; height: 320px; " /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-156317484892034195?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/156317484892034195'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/156317484892034195'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2010/05/syszysz-czyj-to-gos.html' title='Słyszysz? Czyj to głos?'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUnTGHsBBI/AAAAAAAAACs/RzbhR7VszDk/s72-c/sheep.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-6090196712421656503</id><published>2010-04-29T01:33:00.004+02:00</published><updated>2010-11-18T13:44:23.325+01:00</updated><title type='text'>Zmęczona</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;28 kwietnia 2010&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Przyjdźcie do Mnie wy wszyscy, którzy jesteście utrudzeni i uginacie się pod ciężarem, a Ja wam sprawię ulgę.&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;em&gt;Ewangelia Mateusza 11; 28 (Biblia Warszawsko – Praska)&lt;/em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;******&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie.&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;Ewangelia Mateusza 11; 28 (Biblia Warszawska) &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Witaj moja Droga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiosna zagościła już na dobre. Zazielenione trawniki, kwitnące kwiaty i ciepłe promienie słońca przyniosły więcej optymizmu do naszej codzienności. Chociaż wcale nie chcę poruszać tematu pogody i pory roku, proszę zatrzymaj się na kilka sekund, wyjrzyj przez okno, uśmiechnij się do wiosennej rzeczywistości a może wybierz się dzisiaj na spacer. Piękną wiosnę uczynił dla nas Bóg.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chciałabym opowiedzieć Ci o śmiesznej sytuacji, która miała miejsce w naszym domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka tygodni temu wieczorem po wyprawieniu naszych pociech do łóżek, postanowiliśmy z mężem skorzystać z cudu jakim jest cisza nocna i wypić wspólną herbatę. Wchodząc do pokoju z naszymi ulubionymi kubkami w rękach napełnionymi aromatycznym napojem, mój mąż nagle aż podskoczył z przerażenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Łaaaaaaaa!! – krzyknął, łapiąc się za serce i jednocześnie śmiejąc z samego siebie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślałem, że w pokoju siedzi jakiś barczysty facet– parsknął rozbawiony zapalając światło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie kochanie, to bardzo duża góra ubrań do wyprasowania z którą nie udało mi się jeszcze uporać- skomentowałam rozbawiona sytuacją.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od tamtego dnia, kiedy przechodzimy obok sterty rzeczy oczekujących na wyprasowanie zdarza nam się z humorem powiedzieć do niej – Dzień dobry, jak pan ma się dzisiaj?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie jest ostatnio łatwo. Moje dni są wypełnione zadaniami do granic możliwości. Czuję zmęczenie i ograniczenie, ponieważ nie jestem w stanie zrobić wszystkiego co planuję w ciągu jednej doby. Nie myślę o jakiejś „misji specjalnej” w stylu za miesiąc wesele naszych przyjaciół musimy kupić jakieś sensowne koszule dla dzieci, ale nagromadzeniu zwykłych rodzinno – domowych obowiązków których jest bardzo dużo. Z pewnością wiesz o czym myślę. Rano praca, popołudniu krótki spacer z córeczką najlepiej połączony z zakupami, później w domu gotowanie, odrabianie lekcji z młodzieżą szkolną, pranie, odkurzanie, sprzątanie łazienki, kilka zajęć poza lekcyjnych jak piłka i plastyka, nieplanowane ale konieczne wykąpanie psa, wytarcie kurzy… lista jest bardzo długa. Kiedy opadam wieczorem na fotel zastanawiam się, czy maile na które powinnam odpowiedzieć wczoraj mogą poczekać do jutra, a kupno korektora do długopisów dla mojego syna może dołączyć do jutrzejszej listy zakupów, bo dzisiaj całkowicie wyleciało mi to z głowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Małe i wielkie zadania, jedne do zrobienia na wczoraj inne mogą poczekać jeszcze kilka dni. Dzielą się na takie które trzeba wykonywać codziennie i za wykonanie których bierzemy się co jakiś czas, na przykład mycie okien (oj, nie lubię tego).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może myślisz teraz – Chciałabym mieć takie problemy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zaprzeczam, wiem że wiele kobiet dźwiga więcej niż ja a Ty może jesteś pośród nich. Nie chcę licytować, ile masz Ty a ile mam ja do zrobienia, ale zobrazować jak bardzo dużo obowiązków spada na nas. Dla mnie wyzwaniem po pracowitym dniu jest facet siedząca na fotelu, czyli góra prasowania;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A co jest wyzwaniem dla Ciebie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Proszę, jeżeli masz inne obciążenia jak na przykład zaliczenie trudnych egzaminów, przygotowanie materiałów do pracy, zatroszczenie się o inną osobę, zorganizowanie uroczystości rodzinnej, naprawienie samochodu… wstaw je do tej listy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wierzę, że pomimo różnych zadań odczuwamy to samo zmęczenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Skąd brać siłę na to wszystko?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Czy dobry Ojciec w niebie zajmuje się takimi drobnymi sprawami z naszego życia?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Czy wielkiego Boga obchodzi, że moje ramiona uginają się po ciężarem „zwykłych” domowych obowiązków?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak dobrze jest przeczytać w Biblii, że &lt;strong&gt;TAK&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal; "&gt;&lt;em&gt;Ewangelia Mateusz 11; 28 (Biblia Tysiąclecia)&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję Bogu za Jego Syna Jezusa Chrystusa, doświadczonego we wszystkim. Jezus dobrze wie, co to znaczy zmęczenie. Sądzę, że wychowując się w domu cieśli doświadczył, czym jest ciężka praca. Kiedy przez ostatnie trzy lata życia wychodził do ludzi rozumiał, że są zmęczeni i spracowani. Powoływał ich mówiąc - &lt;em&gt;Pójdźcie za mną…&lt;/em&gt;, kiedy oni pracowali przy połowie ryb, naprawianiu sieci, pobieraniu cła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś Jezus przywołuje nas podobnymi słowami &lt;em&gt;Przyjdźcie do Mnie…  &lt;span style="font-style: normal;"&gt;Przyjmij to szczególne zaproszenie w osobisty sposób, tak jakby Jezus mówił tylko do Ciebie&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;em&gt; &lt;strong&gt;&lt;em&gt;Przyjdź do Mnie... &lt;/em&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-style: normal;"&gt;wiem że jesteś zmęczona, spracowana i obciążona, chcę dać Ci ulgę, ukojenie, pokrzepienie.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;Przekonałam się, że modlitwa o siłę i pomoc jest cudownym balsamem dla zmęczonych rąk i nóg. Powiem więcej, ożywia ona nie tylko ciało do pracy ale i umysł do wdzięczności oraz radości, za to że mam dom i rodzinę dla której mogę ponosić wysiłek. Doświadczyłam chwil, gdy niemalże na zasadzie wymiany oddawałam Bogu to co było dla mnie trudne i bolesne, a otrzymywałam w zamian spokój i siłę  do wytrwania w przedsięwzięciu. Nigdy nie zniknęły sprawy którymi musiałam się zająć, ale w cudowny sposób stały się możliwe do udźwignięcia i wykonania. Chcę Cię zachęcić abyś jeżeli borykasz się z trudnościami i ciężarami, już dziś przyszła w modlitwie do Jezusa i wyznała Mu jak bardzo jest Ci ciężko a w zamian przyjęła Jego pokrzepienie. Wspaniale jest poczuć, że nawet zwykłe prozaiczne czynności obchodzą naszego Wielkiego Boga i mamy w nich Jego wsparcie.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;Od serca Ania&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUfaLp6F9I/AAAAAAAAAB0/PMl3GISI59k/s1600/wi%25C5%259Bnia.jpg"&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUfaLp6F9I/AAAAAAAAAB0/PMl3GISI59k/s400/wi%25C5%259Bnia.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5540869451214886866" style="cursor: pointer; width: 400px; height: 261px; " /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Panie, bywają dni pełne wysiłku i odpoczynku a każdy z nich dałeś mi Ty - dziękuję Ci za to. Wiem, że rozumiesz moją frustrację, zmęczenie, smutek. Jesteś przy mnie, kiedy do łez walczę o siły i cierpliwość, aby nawet w tych najzwyklejszych czynnościach wytrwać. Trzymaj mnie mocno w każdej chwili, wypełniaj moje serce miłością do Ciebie. Daj mi ukojenie i ulgę. Potrzebuje Ciebie na każdym kroku moich codziennych spraw, Ojcze bądź ze mną. W imieniu Jezusa. Amen.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-6090196712421656503?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/6090196712421656503'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/6090196712421656503'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2010/04/zmeczona.html' title='Zmęczona'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUfaLp6F9I/AAAAAAAAAB0/PMl3GISI59k/s72-c/wi%25C5%259Bnia.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-4300032400999645604</id><published>2010-04-14T01:31:00.000+02:00</published><updated>2010-07-25T01:33:04.292+02:00</updated><title type='text'>10.04.2010</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: mceinline;"&gt;&lt;em&gt;&lt;img alt="od-serca-10042010-nr3" class="alignnone size-full wp-image-1628" height="640" src="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2010/04/od-serca-10042010-nr3.jpg" title="od-serca-10042010-nr3" width="480" /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-4300032400999645604?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/4300032400999645604'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/4300032400999645604'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2010/04/10042010.html' title='10.04.2010'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-5466548460094311221</id><published>2010-03-31T01:30:00.002+02:00</published><updated>2010-11-18T13:45:49.528+01:00</updated><title type='text'>Niejako w przebraniu</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;30 marca 2010&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-style: normal;"&gt;Bóg zaś daje dowód swej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł.&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-style: normal;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;(Biblia Warszawska) List do Rzymian 5;8&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Terytorium okupowane przez wroga – oto czym jest ten świat. Chrześcijaństwo to opowieść o tym, jak prawowity król przedostał się – niejako w przebraniu – na okupowaną ziemię i wzywa nas wszystkich do wzięcia udziału w wielkiej kampanii dywersyjnej...&lt;/em&gt; Uwielbiam porównania, jakich używa C.S.Lewis w książce „Chrześcijaństwo po prostu.”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oto jedno z nich. Opisuje w bardzo trafny sposób, kim stał się Jezus Chrystus - Boży Syn, z miłości do ludzi. Pojawił się jako człowiek, bo pomiędzy ludzi się wybierał. Odrzucił królewską godność, aby doświadczyć wszystkiego, czego doświadczają ci, na ratunek którym śpieszył. Jako zwierzchnik niebiańskich armii, zrobił wszystko, by w najbardziej pokojowy sposób zwyciężyć w wojnie o nas, &lt;strong&gt;nawet za cenę własnego życia.&lt;/strong&gt; W imię wielkiej miłości do nas, poniósł męczeńską śmierć na krzyżu. Jako niewinny podźwignął ciężar naszych win. Zmartwychwstał trzeciego dnia i ogłosił wielkie zwycięstwo dla każdego, kto wyzna w nim swojego &lt;strong&gt;Zbawiciela.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;„Niejako w przebraniu” jak napisał C.S. Lewis, bo nigdy nie utracił swej królewskiej godności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Niejako w przebraniu”, bo gdy był tu na ziemi, na jedno Jego skinienie zastępy aniołów były gotowe mu usługiwać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Niejako w przebraniu”, bo tylko w tej postaci mógł dać się nam tak dobrze poznać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Niejako w przebraniu” &lt;em&gt;wtedy&lt;/em&gt; dwa tysiące lat temu, by &lt;em&gt;wkrótce&lt;/em&gt; powrócić jako &lt;strong&gt;Król&lt;/strong&gt;. Wkrótce - to przed nami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;Niech zbliżające się Święta Wielkanocne będą dla Ciebie i dla nas czasem wielkiej radości, której powodem jest miłość, jaką okazał Bóg ofiarowując swojego jedynego Syna, gdy byliśmy jeszcze grzesznikami.&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca. Ania i Marta&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;&lt;object data="http://www.youtube.com/v/3tQwI7EY4KM" height="288" type="application/x-shockwave-flash" width="350"&gt;&lt;param name="src" value="http://www.youtube.com/v/3tQwI7EY4KM"&gt;&lt;/object&gt;&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;h3 style="text-align: center;"&gt;Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.&lt;/h3&gt;&lt;h3 style="text-align: center;"&gt;Ewangelia Jana 3;16&lt;/h3&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-5466548460094311221?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5466548460094311221'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5466548460094311221'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2010/03/niejako-w-przebraniu.html' title='Niejako w przebraniu'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-4446206404147926286</id><published>2010-03-10T01:26:00.000+01:00</published><updated>2010-07-25T01:29:32.557+02:00</updated><title type='text'>Czasem słońce, czasem deszcz</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;9 marca 2010&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;"Gdy nadejdą&lt;/strong&gt; &lt;strong&gt;dni pomyślne, czuj się szczęśliwy, a gdy przyjdą złe dni, to nie zapominaj,&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;że jedne i drugie pochodzą od tego samego Boga, &lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;bo człowiek nie może dostrzec niczego poza sobą." &amp;nbsp;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Ks. Koheleta 7,14 (Biblia Warszawsko-Praska)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Moje drogie, czy wy też witacie poranek spoglądając z niedowierzaniem na termometr za oknem? Znów minus siedem… Śnieg przysypał nieśmiałe główki przebiśniegów w ogródku sąsiada. Ile to jeszcze potrwa?! Kiedyż znowu dni nastaną słoneczne i ciepłe, nie trzeba będzie pamiętać o szalikach, czapkach i rękawiczkach, a zasmarkane nosy i zaczerwienione gardła moich pociech nie będą wymagały szeregu działań profilaktyczno – leczniczych? Kiedy wizyty u lekarza rodzinnego przestaną stanowić stały punkt planu tygodnia, a zakupy w aptece zajmą mniej znaczącą pozycję w domowym budżecie?&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pewnie zgodzicie się, że lepiej zapobiegać, niż leczyć; należy się hartować, unikać kontaktu z zaziębionymi osobami, dbać o odpowiednią dietę i ruch na świeżym powietrzu, a &amp;nbsp;jednak... często choroba i tak okazuje się nieunikniona. Tak jak tym razem. Jest środek nocy, leżę na wznak i wpatrzona w ciemność słucham kaszlu, dobiegającego z dziecięcego pokoju. O nie, tylko nie to! Znowu?! Po południu było jeszcze całkiem nieźle; zauważyłam co prawda szklane spojrzenie Zuzi, która okryta lalczynym kocykiem przesiadywała przy kaloryferze, twierdząc, że jej zimno. Twardo wierzyłam, że tylko się bawi. Przecież zaledwie tydzień temu wróciła do przedszkola po kolejnej chorobie.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dotykam czoła - rozpalone. Idę do kuchni i przeszukuję szafkę w poszukiwaniu syropu przeciwgorączkowego. Gdzieś tu musi być! Jeden zbyt szybki ruch zaspanej dłoni i pudełko z lekarstwami z łoskotem ląduje na podłodze. Zamieram na chwilę, wciąż dzwoni mi w uszach, ale na szczęście nie budzi się żadne z dzieci. Zyskuję za to towarzystwo Najlepszego z Mężów. Odmierzamy odpowiednią dawkę leku i podajemy na wpół śpiącej Zuzi, która cierpliwie przełyka gęstą zawiesinę, prosząc jedynie o wodę do popicia. To dziecko to anioł. Na czoło i nadgarstki przykładamy chusteczki zmoczone w chłodnej wodzie i czuwamy, czekając na poprawę. &amp;nbsp;Po jakimś czasie &amp;nbsp;temperatura spada, kaszel ustaje i znów wszyscy możemy ułożyć się do snu.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rano siadam do komputera, żeby sprawdzić pocztę oraz hasło „kaszel, domowe sposoby”. Wyskakuje kilkanaście propozycji, otwieram pierwszą z brzegu. „Przeziębienie to schorzenie, które pojawia się wraz z jesiennymi chłodami i łagodnym zimami. Choroba ta prawie każdemu z nas da się we znaki.” Święte słowa! „Co możesz zrobić, zanim zasięgniesz porady lekarza? Wypij szklankę naparu z kwiatu czarnego bzu, lipy, łyżki miodu i soku z połowy cytryny, oraz szczypty imbiru, cynamonu, zmielonego tymianku i zmiażdżonego goździka.” Hmm, gdzieś są goździki i imbir, cytryna i miód też się znajdą, ale skąd ja wezmę kwiat bzu? Receptura brzmi kusząco, przeczuwam jednak, że moje dziecko odmówi wypicia aromatycznego eliksiru.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Może spróbować tego: „250 g miodu rozetrzyj z taką samą ilością czosnku, zjadaj na noc łyżeczkę mikstury, popijając łykiem gorącego mleka”. Końska kuracja! Zapewne również końsko skuteczna, ale raczej bez szans zastosowania u przedszkolaka...&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Poprzestaję zatem na tradycyjnie stosowanych w rodzinie środkach. Syrop z cebuli, herbata z sokiem babcinego wyrobu, oklepywanie pleców i inhalacje, wszystko to poparte wiarą, że każda, nawet najdłużej ciągnąca się choroba, kiedyś się skończy.&lt;br /&gt;Mijają trzy dni – Zuzia rzeczywiście ma się coraz lepiej, za to Olaf wyraźnie wkracza w pierwszą fazę cyklu przeziębieniowego: gorączka, kaszel i… zaczynamy od początku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Swoją drogą ciekawe, czy ktoś już pokusił się o sformułowanie kilku kluczowych praw Murphy’ego dla rodziców chorujących dzieci? Pierwsze z nich mogłoby brzmieć tak:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;I. To czego nie zrobiłaś, będzie zawsze ważniejsze od tego, co zrobiłaś&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;Czy zdarza ci się myśleć: &amp;nbsp;„Jak ja dbam o swoje dziecko! Co zrobiłam nie tak? Może zmarzła przedwczoraj na spacerze, mogłam założyć jej pod kurtkę ciepłą kamizelkę! A może przegrzała się w sklepie, kiedy stałyśmy w kolejce do kasy? Zaraz, zaraz, przecież ciocia Zosia kaszlała, kiedy odwiedziła nas ostatnio, to na pewno od niej moje biedactwo złapało jakiegoś złośliwego bakcyla!” Mi się zdarza. Coraz rzadziej, ale jednak. Prowadzone w myślach szczegółowe dochodzenie, poszukiwanie winnych, emocjonalne samobiczowanie oraz kreślone naprędce pesymistyczne scenariusze (&lt;em&gt;„&lt;/em&gt;Który szpital ma ostry dyżur? Czy będą mieli wolne łóżko dla matki?”) pojawiają się bez specjalnego zapraszania i szybko opanowują nasze umysły i serca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Prawo powyższe dotyczy zresztą nie tylko chorujących dzieci. Zaryzykuję stwierdzenie, że nie musisz długo szukać, żeby znaleźć dla niego całkiem inne, prywatne zastosowanie. Kłopoty w pracy? Trudny nastolatek? Kryzys w związku? Zakręt finansowy? A jednak:&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;Bez względu na to, co zrobiłaś lub czego nie zrobiłaś, &lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;zdrowie i życie Twoje i Twoich bliskich jest w Bożych rękach.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;„Panie, jestem całkowicie zależna od Ciebie. Troszczysz się o mnie we wspaniały sposób i wierzę, że dasz mi siłę, aby stawić czoła tej sytuacji. Proszę o Twoje wsparcie, mądrość i pokój ducha. Dziękuję, że jesteś bliżej, niż mi się wydaje.” &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;II. Jeżeli coś może pójść źle, bądź pewna, że nastąpi to w najmniej odpowiednim momencie&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;Zauważyłaś następującą prawidłowość: dzieci chorują przeważnie, kiedy mąż jest w trzydniowej delegacji, nazajutrz wypada weekend lub Boże Narodzenie, względnie wyjazd na długo oczekiwany urlop. Można wtedy liczyć na gorączkę, biegunkę, lub przynajmniej upadek ze schodów i solidne potłuczenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co z tym zrobimy? Będziemy narzekać na swój los, drżeć u progu każdego dnia i tłumić bezsilną złość? Zawsze możemy skorzystać z przywileju spojrzenia na tę samą sytuację z innej perspektywy: „&lt;em&gt;Ty wyznaczasz mi drogę i spoczynek i wiesz dobrze o wszystkich ścieżkach moich” Ps.139,2-3&lt;/em&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;strong&gt;Dziękuj za ten nieodpowiedni moment, bo nie wiesz, czy nie został ci oszczędzony dużo bardziej nieodpowiedni.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;„Dobry Boże, mimo mojego zaskoczenia i rozżalenia, wierzę, że nic nie wymyka się spod Twojej kontroli i Ty nie jesteś zdziwiony tym, co się dzieje. Proszę, podaruj mi siły na dzisiaj i nadzieję na jutro."&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;III. Doświadczenie to coś, co zdobywasz tuż po chwili w której go potrzebowałaś&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uśmiechasz się? Trudno zaprzeczyć, nieprawdaż? Każda wartościowa nauka kosztuje. Jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz - mówi przysłowie. &amp;nbsp;Pociesz się, że za niedługo znów znajdziesz się w podobnej sytuacji i będziesz miała okazję zastosować zdobytą empirycznie wiedzę... &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Apostoł Paweł pisze w Liście do Filipian: &lt;strong&gt;"Nauczyłem się przestawać na tym, co mam. &amp;nbsp;Umiem się ograniczyć, umiem też żyć w obfitości; wszędzie i we wszystkim jestem wyćwiczony; umiem być nasycony, jak i głód cierpieć, obfitować i znosić niedostatek. Wszystko mogę w tym, który mnie wzmacnia, w Chrystusie."&lt;/strong&gt; Fil. 4, 11b-13 (Biblia Warszawska)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pamiętajmy o niełatwej zachęcie &amp;nbsp;Ap. Jakuba: "Za &lt;strong&gt;powód do radości&lt;/strong&gt;, bracia, poczytujcie sobie również &lt;strong&gt;doświadczenia, które na was spadają&lt;/strong&gt;. Wiecie przecież, iż z tego, co wystawia waszą &lt;strong&gt;wiarę na próbę&lt;/strong&gt;, rodzi się &lt;strong&gt;wytrwałość&lt;/strong&gt;." &amp;nbsp;Jak. 1,2-3 (Biblia Warszawsko-Praska)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ćwicząc się w zaufaniu, wierze i wytrwałości pamiętajmy i o tym: Kiedy w końcu pojawi się światełko w tunelu, niekoniecznie będzie to pociąg nadjeżdżający z przeciwka&lt;strong&gt;.&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiosna naprawdę tuż, tuż.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca. Marta&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2010/03/przebisniegi.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="przebisniegi" border="0" class="size-full wp-image-1391 alignright" height="299" src="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2010/03/przebisniegi.jpg" title="przebisniegi" width="448" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-4446206404147926286?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/4446206404147926286'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/4446206404147926286'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2010/02/czasem-sonce-czasem-deszcz.html' title='Czasem słońce, czasem deszcz'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-5990097134525700046</id><published>2010-02-12T01:18:00.002+01:00</published><updated>2010-11-18T13:48:54.447+01:00</updated><title type='text'>Decyzja należy do Ciebie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;11 lutego 2010&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;"A jeśli komuś z Was brak mądrości, niech prosi Boga, który wszystkich obdarza chętnie i bez wypominania, a będzie mu dana. Ale niech prosi z wiarą, bez powątpiewania"&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Jakuba 1,5-6 (Biblia Warszawska)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kiedy nareszcie będę dorosła! Nie mogę się już doczekać, kiedy sama będę decydować, czy i jak się maluję, na jakie filmy chodzę do kina (dozwolone od osiemnastu lat, rzecz jasna), o której wracam do domu! -  tupałam nóżką w wieku lat 14. Minęły dwie dekady i oto doczekałam się…&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;6:30&lt;/strong&gt; Budzik alarmuje. Wstać teraz, czy poleżeć jeszcze pięć minut? No, może siedem...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;7:05&lt;/strong&gt; Niepodjęta wieczorem decyzja wraca jak bumerang – ubrania dla dzieci do przedszkola: krótki rękaw i sweter, czy bluza z długim rękawem? Po drodze zimno, a na miejscu grzeją jak w łaźni.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;11.15&lt;/strong&gt; Co dziś na obiad? Naleśniki były wczoraj, pomidorowa z ryżem przedwczoraj. Może spaghetti? Muszę kupić mięso mielone.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;11.45&lt;/strong&gt; Przejście dla pieszych. Przejść szybko na czerwonym świetle, przecież nic nie jedzie?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;11.55&lt;/strong&gt; Warzywniak. &lt;em&gt;Surówka meksykańska, wiejska, czy farmerska?&lt;/em&gt; Różnią się co prawda dodatkiem sześciu ziarenek czerwonej fasoli (meksykańska) lub kilku wiórków papryki konserwowej (farmerska), ale ktoś wybrać musi: klient, czyli ja.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;15.00&lt;/strong&gt; Wizyta u pediatry. &lt;em&gt;Możecie Państwo zaszczepić dziecko dodatkowo przeciwko pneumokokom i rotawirusom. Koszt każdej szczepionki waha się w granicach 200-350 zł (!), przewidziane są trzy dawki każdej z nich w pierwszym roku życia. My tylko zalecamy, decyzja należy do rodziców.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;16.30&lt;/strong&gt; &lt;em&gt;Mamusiu, możemy obejrzeć jeszcze jedną bajkę na komputerze? Ta będzie ostatnia! Proszę, zgódź się!&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;21.30&lt;/strong&gt; Zrelaksować się i obejrzeć film, czy odpisać na zaległe maile? Może tylko sprawdzę w internecie, jaka będzie jutro pogoda…&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To zaledwie czubek góry lodowej, zbudowanej z mnóstwa większych i mniejszych konieczności wyboru, wobec których staję codziennie. Gdybym przeczuwała ilość i różnorodność decyzji, jakie będę zmuszona podejmować jako dorosła kobieta, nie tupałabym chyba tak głośno jako nastolatka. Dobrze, że problem z kinem chwilowo odpada, wieczorne wyjście matki karmiącej nie wchodzi w grę.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jestem pewna, że i ciebie życie zmusza do nieustannego opowiadania się &lt;strong&gt;za &lt;/strong&gt;czymś&lt;strong&gt; lub przeciw&lt;/strong&gt; czemuś.  Są to wybory bardziej lub mniej znaczące, dotyczące wyłącznie nas, lub osób nas otaczających. Wystarczy, że spojrzysz wstecz na miniony dzień, a zobaczysz, jak wiele decyzji podjęłaś. Ponoć ludzie dzielą się na tych, którzy chętnie obracają w myślach różne alernatywy i nie spieszą się z decydowaniem, oraz na tych, którzy robią wszystko, żeby decyzję mieć już za sobą. Co ciekawe, brak decyzji, to też decyzja...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powiedzmy sobie otwarcie: To ode mnie zależy, na co przeznaczam swój czas, jak wydaję zarobione pieniądze, z kim utrzymuję kontakty, w jakich przedsięwzięciach biorę udział. Nawet jeśli przychodzi mi wybierać między przysłowiowym większym a mniejszym złem, i stwierdzam: "W tej sprawie nie miałam wyboru", nie jest to prawdą. Wybór miałam, ale konsekwencje przeciwnej opcji były dla mnie nie do przyjęcia. W naszych wyborach zawsze czymś się kierujemy a tzw. proces decyzyjny zaczyna się na długo przedtem, zanim ostatecznie zdecydujemy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Każda decyzja ma swoje konsekwencje” powiedział kiedyś ktoś mądry. Umiejętność przewidywania tych konsekwencji i wybieranie właściwej drogi nazywa się roztropnością. Boże Słowo - o którym zdecydowałam, że jest dla mnie najwyższym i niepodważalnym autorytetem - odkrywa przede mną naturę Boga i uczy prawd, w oparciu o które chcę kształować swoje życie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Zaufanie to decyzja.&lt;/strong&gt; "Abraham wbrew nadziei, żywiąc nadzieję, uwierzył, aby się stać ojcem wielu narodów. (...) I nie zwątpił z niedowiarstwa w obietnicę Bożą, lecz wzmocniony wiarą dał chwałę Bogu, mając zupełną pewność, że cokolwiek On obiecał, ma moc i uczynić." (Rzym. 4, 18.20-21)&lt;br /&gt;Żywisz czy głodzisz swoją nadzieję? Czy wierzysz, że Bóg jest dobry i ma moc spełnić swoje obietnice w Twoim życiu? Czy jesteś przekonana, że On zawsze dotrzymuje danego słowa?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Wdzięczność to decyzja&lt;/strong&gt;. "Za wszystko dziękujcie." (I Tes. 5,18)&lt;br /&gt;Jak mam dziękować za chorobę, brak pieniędzy, trudności w pracy!? Może tak jak Piotr, który cudem ocalał w wypadku i jako wyraz wdzięczności założył stronę &lt;a href="http://www.jestemwdzieczny.pl/"&gt;www.jestemwdzieczny.pl&lt;/a&gt;, na której pisze:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Możesz wyrazić wdzięczność np. za&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Męża, który skarży się na słoną zupę, bo to oznacza, że jest z Tobą a nie gdzieś indziej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Podatki, które płacisz, bo to oznacza, że masz pracę&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Bałagan po przyjęciu, bo to oznacza, że masz przyjaciół&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Stertę prania i prasowania, bo to oznacza, że masz co na siebie założyć&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;Inspirujące?&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;strong&gt;Szczęście to decyzja.&lt;/strong&gt; Ludzie wdzięczni są radośni, ludzie zgorzkniali i skoncentrowani na sobie nie dostrzegają mnóstwa dobra, jakie otrzymali.&lt;/blockquote&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Przebaczenie to decyzja.&lt;/strong&gt; Nie ma nic wspólnego z uczuciami, a bardzo wiele z posłuszeństwem Bogu, który nie chce, aby wyniszczała nas gorycz i zawiść.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Właściwy obraz siebie i zdrowe poczucie wartości&lt;/strong&gt; rozpoczyna się od decyzji. Komu bardziej wierzę: a) sobie samej i swoim odczuciom, b) innym ludziom i ich opiniom, c) mojemu Stwórcy i Panu, który oddał życie, żeby mi je podarować?&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Decyzja należy do Ciebie i do mnie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca. Marta&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img alt="decyzja-tory6" class="alignleft size-full wp-image-1358" height="386" src="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2010/02/decyzja-tory6.jpg" title="decyzja-tory6" width="640" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Panie mój i Boże, Ty wiesz, przed jaki decyzjami właśnie stoję. Wiem, że sama nie dam sobie rady. Dziękuję, że Ty chcesz, abym dokonywała właściwych wyborów. To Ty wzbudzasz we mnie dobre pragnienia i sprawiasz, że mogę działać zgodnie z Twoją wolą. Wierzę, że jest ona najlepszym, co może mnie spotkać i chcę być jej posłuszna. Kocham Cię, dobry Ojcze.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Uczyń krok&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Stary Testament przytacza historię pewnego młodego, dobrze zapowiadającego się władcy, przed którym stały niezwykle ważne zadania: umocnienienie pozycji królestwa, potężne inwestycje budowlane, sądzenie licznych poddanych... Pewnej nocy, we śnie ukazał mu się Bóg, zadając jedno pytane:  Powiedz, co chcesz, żebym ci dał?&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Salomon, bo o nim mowa, odpowiedział: Jestem jeszcze całkiem młody i nie bardzo wiem, jak postępować. Zechciej dać słudze Twemu &lt;strong&gt;serce pełne mądrości,&lt;/strong&gt; aby mógł rozsądzać sprawy Twojego ludu,&lt;strong&gt; starannie odróżniając dobro od zła.&lt;/strong&gt; I podobało się Panu, że Salomon właśnie o to Go prosił. Odpowiedział: &lt;strong&gt;Daję ci serce mądre i przenikliwe&lt;/strong&gt;, takie, jakiego nie miał jeszcze nikt przed tobą i nikt w przyszłości mieć nie będzie.  &lt;strong&gt;Co więcej, dam ci także i to, o co Mnie wcale nie prosiłeś:&lt;/strong&gt; bogactwo, sławę i długie życie. (Biblia Warszawska-Praska, skróty moje)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zachęcam Cię do przeczytania pełnej wersji snu Salomona, w I Ks. Królewskiej 3,5-15. Rozmawiaj z Bogiem o wyzwaniach, jakie cię czekają i z ufnością proś Go o mądrość i radę.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-5990097134525700046?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5990097134525700046'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5990097134525700046'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2010/02/decyzja-nalezy-do-ciebie.html' title='Decyzja należy do Ciebie'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-6610134836545635253</id><published>2010-01-19T19:17:00.002+01:00</published><updated>2010-11-18T13:54:20.567+01:00</updated><title type='text'>Przyjaciel</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;19 styczeń 2010&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;Otóż wy jesteście moimi &lt;/em&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;przyjaciółm&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;em&gt;i, jeżeli tylko czynicie to, co wam nakazałem. Już nie nazywam was sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, lecz nazwałem was &lt;/em&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;przyjaciółmi&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;em&gt;, albowiem przekazałem wam, wszystko, co usłyszałem od mego Ojca.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Ewangelia Jana 15;14-15 &lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;em&gt; (Biblia Warszawsko - Praska)&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;Dlaczego nie mam przyjaciel&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;a? &lt;/strong&gt;– takim pytaniem powitał mnie w wejściowych drzwiach do domu starszy syn.&lt;/div&gt;Czyżby szykowała się kolejna poważna rozmowa? Najwyraźniej tak.&lt;br /&gt;Już dawno nauczyłam się, że sprawy które są bardzo trudne i wymagają omówienia, często są werbalizowane przez dzieci w zaskakujących momentach, kiedy my rodzice nie jesteśmy na to kompletnie przygotowani. W obliczu wynikłego nagle problemu, nie pozostaje nam nic innego jak wstrzymać się z wykonywanymi czynnościami (choćby najpilniejszymi) i bez względu na okoliczności skupić uwagę na małym rozmówcy.&lt;br /&gt;Tak też zrobiłam - w butach, płaszczu i otoczeniu nierozpakowanych toreb, zasiadłam na przedpokojowej szafce i podjęłam temat.&lt;br /&gt;Nie zawsze umiem odpowiedzieć na pytania moich dzieci. W odpowiedzi na poważne pytanie o przyjaźń, również nie wiedziałam co powiedzieć.&lt;br /&gt;Rozumiem potrzebę zaprzyjaźnienia się i pragnienie poznania osoby, która byłaby godna zaufania i otwartości. Przykro mi z powodu samotności odczuwanej przez moje dziecko, ale nie mam pojęcia dlaczego do tej pory nie spotkało nikogo, kto byłby godny nazywać się jego przyjacielem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W takich chwilach dziękuję Bogu za modlitwę, w której Wszechwiedzącemu możemy zadać każde najtrudniejsze pytanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak też zrobiliśmy. W krótkiej modlitwie oboje - ja i mój syn - poprosiliśmy o wyczekiwanego i upragnionego przyjaciela oraz położyliśmy trudne pytanie  &lt;em&gt;&lt;strong&gt;„Dlaczego…”&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt; przed Tronem Ojca w Niebie, licząc na szybką odpowiedz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Otóż wy jesteście moimi przyjaciółmi…&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt; -  przy wieczornej herbacie przeczytałam słowa Ewangelii Jana i natychmiast pokazałam je mojemu dziecku. To była odpowiedz na jaką czekaliśmy. Przekonaliśmy się, że sam Jezus okazuje przyjaźń tym, którzy stając się Dziećmi Bożymi zaufali mu i przyjęli łaskę krzyża uznając w Nim Zbawiciela.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To była dobra wiadomość, która pomogła mi odpowiedzieć, chociaż częściowo, na pytanie mojego dziecka i wskazać mu na miłość jakiej jest dowodem przyjaźń Jezusa. Uzmysłowiliśmy sobie oboje, że Król Królów pozostawił swoje królestwo i przyjął za nasze grzechy krzyż, w konsekwencji czego zyskaliśmy życie wieczne i miano Jego przyjaciół – &lt;strong&gt;to niesamowite!&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nadal czekamy i modlimy się o wyjątkową osobę, która stanie się przyjacielem – rówieśnikiem dla mojego syna, jednocześnie dziękujemy za doskonałą, niezniszczalną przyjaźń Jezusa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt; Od serca. Ania&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space: pre; "&gt; &lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Prawdziwym przyjacielem jest ten, z którym człowiek zwiąże się liną.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space: pre; "&gt;        &lt;/span&gt;&lt;i&gt;Antoine de Saint-Exupéry&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal; font-weight: normal; "&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUh2Kj5hbI/AAAAAAAAAB8/fYGGADay-TI/s1600/amigos.jpg"&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUh2Kj5hbI/AAAAAAAAAB8/fYGGADay-TI/s400/amigos.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5540872130980840882" style="cursor: pointer; width: 290px; height: 400px; " /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Dziękuję Ci Panie za moje dzieci. Dziękuję, że zadają trudne pytania w nieodpowiedniej chwili i uzmysławiają mi jak Wielki jesteś Ty. Błogosław je, niech zawiążą z Tobą wieczną przyjaźń.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Dziękuję za kolejny cud w moim życiu, narodziny Esterki. Amen.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-6610134836545635253?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/6610134836545635253'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/6610134836545635253'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2010/01/przyjaciel.html' title='Przyjaciel'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUh2Kj5hbI/AAAAAAAAAB8/fYGGADay-TI/s72-c/amigos.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-1000306104631421659</id><published>2009-12-30T01:16:00.000+01:00</published><updated>2010-07-25T01:17:25.919+02:00</updated><title type='text'>Wszystko płynie?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt;29 grudnia 2009 &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt; &lt;strong&gt;Wszelkie dobro, przez nas otrzymywane, każdy dar cenny pochodzą z góry od Ojca światłości, u którego nie ma żadnych zmian lub cienia niestałości.&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Jak. 1,17 (Biblia Warszawsko - Praska) &amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zima, wiosna, lato, jesień&lt;/div&gt;dwanaście miesięcy&lt;br /&gt;pięćdziesiąt dwa tygodnie,&lt;br /&gt;trzysta sześćdziesiąt pięć dni&lt;br /&gt;opatrzonych cyfrą 2009 prawie za nami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przed nami kolejna zima, wiosna, lato i jesień&lt;/div&gt;dwanaście miesięcy&lt;br /&gt;pięćdziesiąt dwa tygodnie&lt;br /&gt;trzysta sześćdziesiąt pięć dni roku 2010.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kilka dni, jakie dzielą Boże Narodzenie od Nowego Roku spędzam zwykle jakby w zawieszeniu. Trochę na wstrzymanym oddechu, z półprzymkniętymi oczami, wspominam minione: wiosnę, lato, jesień i zimę, i to, co przyniosły ze sobą.&lt;/div&gt;Szczerze zazdroszczę anglosaskim przyjaciołom zwyczaju pisania tzw. &lt;em&gt;Christmas&lt;/em&gt; &lt;em&gt;letter, &lt;/em&gt;czyli zwięzłego podsumowania wydarzeń minionego roku, rozsyłanego przy okazji Bożego Narodzenia do krewnych i znajomych. Szalenie sympatyczny pomysł. Mimo szczerej chęci naśladownictwa, nie udało mi się jeszcze nigdy napisać i wysłać podobnego listu. Zawsze za późno się orientuję, albo utykam na etapie doboru wydarzeń godnych wymienienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nawet jeśli nie zrobimy tego na papierze, tylko w myślach, dobrze jest spojrzeć wstecz. &amp;nbsp;Warto prześledzić wszystkie powody do wdzięczności, których nam nie brakuje. Uśmiechnąć się oglądając zdjęcia z wakacji, wspomnieć ludzi, którzy okazali się dla nas ważni, miejsca, które stały się nam drogie i daty, które zyskały znaczenie. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dobrze jest obejrzeć się za siebie, mimo że czasami wolałybyśmy tego nie robić. Niechętnie wracamy do wydarzeń, za które trudno dziękować. Na pewno i takie przychodzą Ci do głowy.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zadziwia mnie obserwacja, jak wiele zmian w życiu może zajść w przeciągu dwunastu miesięcy.&lt;/div&gt;Ktoś wyjedzie, ktoś powróci z daleka. Ktoś straci pracę, ktoś nareszcie ją znajdzie, ktoś wyzdrowieje, a ktoś zachoruje. Ktoś się urodzi, ktoś odejdzie. Ktoś kogoś pokocha. Ktoś się przeprowadzi lub zacznie naukę w nowej szkole. Ktoś zda egzamin za pierwszym razem, a ktoś inny będzie musiał spróbować raz jeszcze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bez względu na to, czy świadomość zmian cieszy nas, czy przeraża, nadchodzący czas z pewnością je nam przyniesie. Niektórych oczekujemy z utęsknieniem, inne okażą się zaskoczeniem i to niekoniecznie miłym.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W ten sposób łatwo dojść do wniosku, że absolutnie &lt;em&gt;wszystko&lt;/em&gt; podlega zmianom. A jednak nie wszystko. Jakiś czas temu dostałam smsa od przyjaciółki - nie wykasowałam go i co jakiś czas odczytuję sobie na nowo: "Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki - Heb. 13,8. Kiedy nic nie wydaje się pewne, cały czas wszystko się zmienia i nic już nie wiesz, trzymaj się Jego, pewności - On jest ten sam... ZAWSZE." &amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;„Zaiste Ja, Pan nie zmieniam się”&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt; mówi o sobie nasz Stwórca. (Mal. 3,6)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Trudno to pojąć, żyjąc w świecie, w którym wszystko, począwszy od pogody, a skończywszy na nas samych podlega zmianom. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;"Lecz On ciągle ten sam i któż Go zmieni? Co tylko postanawia, to zawsze wypełnia. I wykona także to, co dla mnie przeznaczył"&lt;/em&gt; (Hioba 23, 13-14)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oto nienaruszalne źródło poczucia bezpieczeństwa! &amp;nbsp;Bóg, który w Jezusie ukochał nas najmocniej i do końca, nie zmienia swojego nastawienia do nas i planów dla naszego życia. Są one przepełnione łaską, przebaczeniem i miłością. Jedynie On jest dobry i godny zaufania. Każda Jego obietnica jest pewna i prawdziwa.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;"Albowiem ja wiem, jakie myśli mam o was - mówi Pan - myśli o pokoju, a nie o niedoli, aby zgotować wam przyszłość i natchnąć nadzieją."&lt;/em&gt; (Jer. 29,11)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;"Wiemy zaś, że wszystko przyczynia się do [pomnażania] dobra u tych, którzy miłują Boga i zgodnie z [Jego] postanowieniem są powołani."&lt;/em&gt; (Rz. 8,28 Biblia Warszawsko-Praska)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Możemy być pewne, że wszystko co nas spotkało, spotyka i spotka - w tym każda zmiana - mogą i będą wykorzystane ku naszemu dobru, jeśli tylko kochamy Boga i prawdziwie Mu ufamy! On się nie zmienia. Jego Słowo trwa na wieki.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Życząc Tobie i sobie wielu okazji do zadziwienia dobrocią, łaskawością i mądrością &lt;strong&gt;niezmiennego Boga&lt;/strong&gt; w naszym zmiennym życiu zapraszam do posłuchania pięknej piosenki, śpiewanej przez Beatę Bednarz:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Wciąż mnie zadziwiasz Panie, miłością swoją dla mnie,&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Tak bliski mi, jak serca cichy rytm.&lt;br /&gt;Wciąż mnie zadziwiasz sobą, codziennie i na nowo&lt;/em&gt;&lt;em&gt;Jak wciąż ten sam, lecz zawsze inny świt.*&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca, zadziwiona Marta&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt; &lt;img alt="anchor" class="aligncenter size-medium wp-image-1266" height="344" src="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2009/12/anchor-615x819.jpg" title="anchor" width="259" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Panie mój i Boże, Twoja dobroć dla mnie nie przestaje mnie zadziwiać i skłaniać do wdzięczności. Dziękuję Ci za każdy dobry dar, jakie otrzymałam w mijającym roku i za wszystko, co przygotowałeś dla mnie w nadchodzącym czasie. Twoja niezmienna miłość i łaska są moją ostoją i kotwicą. Proszę, przemieniaj moje serce tak, abym ufała Ci coraz mocniej i kochała coraz prawdziwiej. &amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Aby posłuchać kliknij: &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=QNA5FiUZoj0"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=QNA5FiUZoj0&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*Wciąż mnie zadziwiasz, z płyty Zwątpienie Zdziwienie, muz. P.Kominek, sł. E. Alimowska&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-1000306104631421659?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/1000306104631421659'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/1000306104631421659'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/12/wszystko-pynie.html' title='Wszystko płynie?'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-3592525482279459048</id><published>2009-12-23T01:16:00.000+01:00</published><updated>2010-07-25T01:16:32.106+02:00</updated><title type='text'>Boże Narodzenie 2009</title><content type='html'>p style="TEXT-ALIGN: center"&amp;gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt; &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h3 style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;"Lud, który chodził w ciemnościach zobaczył światłość wielką.&lt;/em&gt;&lt;/h3&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h3 style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;Nad mieszkańcami krainy ciemności wzeszła światłość ogromna."&lt;/em&gt;&lt;/h3&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h3 style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;Ks. Izajasza 9,1&amp;nbsp;&lt;/em&gt; &lt;/h3&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h3 style="text-align: center;"&gt;Radosnych Świąt Pamiątki Narodzin Jezusa Chrystusa -&lt;br /&gt;Drogi, Prawdy i Życia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;życzą od serca&lt;br /&gt;Ania i Marta &amp;nbsp;&lt;/h3&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img alt="odserca-szyszka" class="size-medium wp-image-1218 aligncenter" height="287" src="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2009/12/odserca-szyszka-615x410.jpg" title="odserca-szyszka" width="431" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-3592525482279459048?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/3592525482279459048'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/3592525482279459048'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/12/boze-narodzenie-2009.html' title='Boże Narodzenie 2009'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-4050308456234814639</id><published>2009-12-01T22:14:00.002+01:00</published><updated>2010-11-18T13:57:15.815+01:00</updated><title type='text'>Radość</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;01 grudzień 2009&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Byli zaś w tej okolicy pasterze, czuwający nocą w polu nad swymi trzodami. I oto anioł Pański zjawił się wśród nich: jasność Pana opromieniła ich, a oni bardzo się przelękli.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Anioł zaś powiedział do nich:&lt;strong&gt;&lt;em&gt; Nie bójcie się! Oznajmiam wam bowiem wielką radość zgotowaną całemu narodowi: W mieście Dawidowym narodził się wam dziś Zbawiciel, który jest Mesjaszem i Panem.&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;Ewangelia Łukasza 2;8-11 (Biblia Warszawsko-Praska)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*****&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Od wielu lat o Bożym Narodzeniu zaczynamy myśleć coraz wcześniej. W połowie listopada pojawiają się w sklepach rzędy pięknie ozdobionych choinek, za którymi kryją się regały ze słodyczami, w opakowaniach z bombkami i kokardkami. Ekspozycja zabawek dla dzieci nie pozwala swobodnie przejść z maluchami już przez pierwszą alejkę, bombardując rodziców najnowszymi pomysłami na prezenty dla ich pociech. Nawet w dziale z ubraniami na wieszakach pojawiają się koszulki z roześmianym Mikołajem. Reklamy telewizyjne i uliczne pokazują nam, jak powinny w tym roku wyglądać nasze idealne święta. Producenci prześcigają się w przekonywaniu nas, że tylko ich barszcz lub kawa napełnią nasz dom świątecznym aromatem i wprawią wszystkich domowników w cudowny, sielankowy nastrój. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie rodzaje tej bardzo agresywnej reklamy wprowadzają się, niczym dzicy lokatorzy, do naszych domów, krzycząc co powinnyśmy kupić i jak zaplanować tegoroczne święta; a wszystko to możemy mieć tylko teraz, tylko dziś , w promocyjnej cenie ze sporym gratisem, zapakowane w atrakcyjne pudełko z reniferem lub bałwankiem. I tylko tak możemy – podobno -  poczuć&lt;strong&gt; radość&lt;/strong&gt; świąt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wróćmy może jednak do początków. Anioł ukazał się pasterzom, którzy byli właśnie zajęci pracą, w skupieniu pilnowali, aby ich owce bezpiecznie doczekały świtu. Prawdopodobnie niektórzy zmagali się z uczuciem zmęczenia i senności, możliwe że któryś z nich rozmyślał nad tym jak poradzić sobie z jakimś istotnym, dotykającym go problemem, a inny marzył, aby jutrzejszy dzień był lepszy od poprzedniego. Możliwe, że jeden z trzymających wartę snuł dalekie plany na przyszłość, a inny próbował jedynie dotrwać do rana, aby móc wrócić do domu i wyspać się.&lt;br /&gt;Nagle pośród mroku i ciszy ukazuje im się anioł. Stając obok nich, w świetle chwały Pańskiej ogłasza:  &lt;strong&gt;&lt;em&gt;„Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem wszystkiego ludu”.&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt; Zamknij oczy i spróbuj wyobrazić sobie tę sytuację. Oto Niebo ogłasza &lt;strong&gt;WIELKĄ RADOŚĆ&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Słowa, wypowiedziane dwa tysiące lat temu do pasterzy nie straciły na aktualności do dzisiaj. Narodziny Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, stały się początkiem ogromnego zwrotu w historii ludzkości. Z powodu tego właśnie wydarzenia &lt;strong&gt;mamy powód do wielkiej radości i świętowania&lt;/strong&gt;. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;„Oznajmiam wam bowiem wielką radość...”&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt; – dziś poprzez Biblię Bóg mówi do nas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Czy możemy poczuć tę radość dzisiaj?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Każda z nas ma taką szansę. To radość niezależna od okoliczności, w jakich się znajdujemy. Odnajduje nas, podobnie jak pasterzy, w samym środku codzienności.  Pochylone nad deską do prasowania, w drodze do przychodni z kaszlącym dzieckiem,  wracające autobusem z pracy, lub siedzące do późna w nocy nad pilnym zleceniem.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Nie jest zapakowana w kokardy i kartonowe pudełko z wzorkiem w gwiazdki. Nie znajdziemy jej pod choinką, ani pod śnieżnobiałym obrusem. Nie dadzą nam jej w kosztowne zakupy, czy  wymarzone podarunki. Nie poczujemy jej dzięki aromatycznym zapachom świątecznych potraw.  Ta wyjątkowa radość nie przeminie razem z ostatnim świątecznym dniem, czy opadającą igłą choinki, ale zostanie w naszych sercach od świąt do świąt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niebiańska &lt;strong&gt;radość, którą przeżyli pasterze&lt;/strong&gt; , może nadać i naszym świętom prawdziwy sens, sprawić że pośród przygotowań, dekorowania domu czy starannego doprawiania wigilijnych potraw odnajdziemy najcenniejszy prezent, jaki został nam podarowany - &lt;strong&gt;Jezusa Chrystusa Zbawiciela.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zechciej, zanim rozpoczniesz tegoroczne świąteczne przygotowania, usiąść na kilka chwil i pomyśleć o radości, którą Niebiański Sługa ogłosił również dla Ciebie. Rozpocznij świętowanie Narodzin Syna Bożego od ogłoszenia w swoim sercu i domu niezniszczalnej &lt;strong&gt;radości&lt;/strong&gt;, która pochodzi wprost z Nieba.  Nie można jej wypracować ani kupić, jest &lt;strong&gt;darem&lt;/strong&gt; od samego Boga, dla każdego, kto zechce ją przyjąć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca. Ania i Marta&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;strong&gt;*****&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/strong&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUijrSgrEI/AAAAAAAAACE/FgoNU30dr94/s1600/%25C5%259Bwi%25C4%2599ta1.jpg"&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUijrSgrEI/AAAAAAAAACE/FgoNU30dr94/s400/%25C5%259Bwi%25C4%2599ta1.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5540872912860392514" style="cursor: pointer; width: 300px; height: 230px; " /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;Panie dziękuję Ci za radość z narodzin Twojego Syna. Wlej w ją moje serce abym umiała we właściwy sposób cieszyć się z daru, jakim jest Jezus. Niech dar Twojej niebiańskiej radości pozostanie we mnie na zawsze, abym na nowo i na nowo umiała go doceniać. Błogosław te najbliższe święta i moją rodzinę. W imieniu Jezusa. Amen&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-4050308456234814639?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/4050308456234814639'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/4050308456234814639'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/12/radosc.html' title='Radość'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUijrSgrEI/AAAAAAAAACE/FgoNU30dr94/s72-c/%25C5%259Bwi%25C4%2599ta1.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-5628557711837748469</id><published>2009-11-18T01:13:00.000+01:00</published><updated>2010-07-25T01:14:22.417+02:00</updated><title type='text'>Doskonała moc słabości</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;17 listopada 2009&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;"Bo wszyscy zgrzeszyli i daleko im do Bożej doskonałości, ale Bóg ze swojej łaski udziela im w darze usprawiedliwienia dzięki temu, że Chrytus ich odkupił." &lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Rzymian 3, 23-24 (Współczesny Przekład)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nareszcie wieczór. Po całym dniu spędzonym na bieganiu dookoła domu z niemowlakiem na rękach, odpowiadaniu na pytania dociekliwych starszaków&lt;em&gt; (Czy muchy są pożyteczne?)&lt;/em&gt;, rozsądzaniu sporów &lt;em&gt;(To on zaczął!)&lt;/em&gt;, praniu, zakupach i gotowaniu, nadchodzi upragniona chwila, kiedy opadam na kanapę z książką w ręku i nadzieją w sercu na pół godziny relaksu. Chwilo trwaj!&lt;/div&gt;Mój wzrok znajduje się teraz na poziomie szerokiego drewnianego parapetu. Lubię na niego patrzeć; w centrum okazały kroton w ceramicznej donicy, po bokach dwa zdjęcia rodzinne w ciemnych ramach, po prawej lampa do czytania. Niestety, nieomal za każdym razem, kiedy spoglądam z tej perspektywy widzę cienką, ale wyraźną warstwę jasnego kurzu. O, nie… - wzdycham wewnętrznie.&lt;br /&gt;Nie wiem, co sprawia, że nie potrafię odwrócić spojrzenia i zająć się zaplanowaną lekturą, tylko podrywam się, żeby wrócić z nawilżaną chusteczką dziecięcą i wytrzeć parapet do czysta. Pozostanie taki przez następną dobę, góra dwie, a ja, z poczuciem trochę lepiej spełnionego obowiązku, mogę usiąść po raz kolejny, przy czym postanawiam już nie podnosić wzroku znad książki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zapewne kieruje mną nieumiejętność odpuszczenia sobie, perfekcjonizm, nadgorliwość. Cokolwiek to jest, wiem jak trudno jest zadowolić mojego wewnętrznego Wielkiego Krytyka. Przecież zostały jeszcze parapety w kuchni i sypialni…&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostatnio zauważyłam, że odzywa się on także (o zgrozo!) moimi ustami do moich własnych dzieci. „Nie biegnij, bo się przewrócisz” – strofuję rozpieranego energią czterolatka. „Nie bierz na spacer dinozaura, bo ci wpadnie w błoto, albo go zgubisz” – straszę czarnym scenariuszem. &amp;nbsp;„Nie lej tak dużo soku, bo będzie za słodkie. Po co tyle wody, przecież i tak nie wypijesz” – zrzędzę, komentując poczynania sześciolatki, dumnej, ze umie przyrządzić sobie samodzielnie wodę z sokiem malinowym. &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;„Widzisz Mamusiu, i nie wpadł mi w błoto!” - triumfalnie oznajmia Olaf, zdejmując kurtkę po spacerze. Fakt. A gdyby nawet wpadł, to co?- myślę po cichu. Wykąpałby się w umywalce i po krzyku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dlaczego poprzez szklankę z przesłodzonym sokiem tak trudno dostrzec dzielną, małą panienkę? Dlaczego oczekuję od siebie i od moich dzieci doskonałości? Doskonałego przewidywania, eliminacji zachowań nieracjonalnych, panowania nad każdą minutą życia. Czy ideałem który by mnie zadowolił, &amp;nbsp;byłaby rodzina bezszelestne poruszająca się po pachnącym, pozbawionym pyłku mieszkaniu, nieruchomo uśmiechnęte dzieci, które nigdy w życiu się nie oblały, nie potknęły i nie zrobiły niczego głupiego?&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zaczynam się zastanawiać, czy nie kryje się za tym &lt;strong&gt;jedno z kłamstw o Bogu&lt;/strong&gt;, w które wierzyłam przez długi czas. Brzmi ono: &lt;strong&gt;Aby Bóg zechciał spojrzeć na mnie, muszę być doskonała i nieskazitelna.&lt;/strong&gt; A zatem również wszystko, za co się biorę, muszę robić doskonale, w przeciwnym razie będzie to totalna klęska, a ja zawiodę jako osoba. Tego zawsze obawiałam się najbardziej. Gotowa byłam na ciężką pracę i daleko idące poświęcenia, byle tylko zyskać akceptację innych. Byle nie stracili oni dobrego zdania na mój temat. Słowa krytyki, wypowiedziane choćby mimochodem, potrafiły dotknąć mnie do żywego; pamiętałam je długo i wierzyłam, że tak właśnie jest. Trudno się żyje, zdając niekończący się egzamin...&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Boża prawda o mnie i tobie nie pozostawia wątpliwości co do tego, że &lt;em&gt;jesteśmy niedoskonałe&lt;/em&gt;. Nie mamy szans zapracować sobie na Niebo, ani zasłużyć na Bożą miłość i nikt nie wie tego lepiej niż sam Bóg. &amp;nbsp;A jednak takie niedoskonałe osoby jak ja i ty, Ojciec Niebieski ukochał bardziej, niż życie swojego jedynego Syna, na długo przedtem, zanim zechciałyśmy o tym słyszeć. &amp;nbsp;Nie musimy i nie możemy zrobić nic, aby zdobyć Jego przychylność. Przebaczenie, uzdrowienie i życie wieczne otrzymujemy całkowicie niezasłużenie i za darmo, bo On już zapłacił najwyższą cenę. Jedyne, co musimy zrobić, to uznać swój stan i zawołać o pomoc. &amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sharon Jaynes, autorka rozważań i książek, zauważa:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Jakub był kłamcą.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Mojżesz się jąkał.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Gedeon był tchórzem.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Dawid był cudzołożnikiem.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Rahab była prostytutką.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Estera była sierotą.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Osioł Bileama był … no cóż, po prostu osłem.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;A jednak Bóg użył ich dla chwały swojego Królestwa. &amp;nbsp;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Bóg powołuje ludzi nie ze względu na ich wyjątkowe uzdolnienia i talenty, ale używa tych, którzy są Mu posłuszni i całkowicie zależni od Niego. &lt;strong&gt;Bóg nie powołuje uzdolnionych, ale uzdalnia powołanych&lt;/strong&gt;."&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli narodziłaś się na nowo, przyjmując dar zbawienia i nowego życia, pamiętaj, że Bóg patrząc na ciebie, widzi swego Syna. Jesteś doskonała wyłącznie w Nim i dzięki Niemu. Co więcej, On ma moc, uzdolnić ciebie i mnie do sprostania swoim najwyższym standardom. Czyni to zawsze, kiedy zamiast zmagać się o własnych siłach, prosimy &amp;nbsp;Go o pomoc. &amp;nbsp;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł. Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Syna jego, tym bardziej, będąc pojednani, dostąpimy zbawienia przez życie jego.&lt;/strong&gt; &amp;nbsp;Rzymian 5,8.10&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Apostoł Paweł boleśnie doświadczał swojej niedoskonałości."Pan powiedział do mnie: &lt;strong&gt;Wystarcza ci moja łaska. Moc okazuje swoją skuteczność w słabości.&lt;/strong&gt; Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. Z tych względów upodobałem sobie słabości, poniewierki i niedostatki, prześladowania i uciski (znoszone) dla Chrystusa. &lt;strong&gt;Kiedy bowiem odczuwam słabość, wtedy właśnie jestem mocny&lt;/strong&gt;." II Koryntian 12,9-10&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt; Od serca. Marta&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img alt="980736_91728200" class="aligncenter size-medium wp-image-1141" height="328" src="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2009/11/980736_91728200-615x410.jpg" title="980736_91728200" width="492" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Boże mój i Panie, Twoja cudowna łaska zadziwia mnie wciąż na nowo. Dziękuję, że kochasz mnie nie stawiając warunków i uwalniasz od zasługiwania na Twoje przychylne spojrzenie. Proszę, pomóż mi cenić ten dar i żyć tak, abyś był ze mnie dumny. Cokolwiek robię i o czymkolwiek myślę, moje myśli i kroki należą do Ciebie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt; &amp;nbsp; &lt;/strong&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-5628557711837748469?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5628557711837748469'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5628557711837748469'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/11/doskonaa-moc-sabosci.html' title='Doskonała moc słabości'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-8571863058189872781</id><published>2009-11-04T01:12:00.002+01:00</published><updated>2010-11-18T13:59:05.077+01:00</updated><title type='text'>Powołana aby błogosławić</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;3 listopada 2009&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;"Nikomu nie odpłacajcie złem za złe ani złorzeczeniem za złorzeczenie. Przeciwnie, [wszystkim] błogosławcie, gdyż sami również do tego zostaliście powołani, by otrzymać kiedyś błogosławieństwo Boże."&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; font-weight: bold; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;1 List Piotra 3;9 (Biblia Warszawsko – Praska)&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Uciekając przed gniewem brata, Jakub rozdzielił swój majątek, sługi i wszystko co posiadał na dwa obozy. Nocą, kiedy przeprowadził jeden z obozów przez rzekę pozostał sam. &lt;em&gt;I ktoś zaczął się z nim zmagać aż do wschodu słońca. Ów ktoś, nie mogąc pokonać Jakuba, w pewnym momencie ugodził go w staw biodrowy. I wyskoczyła Jakubowi kość ze stawu podczas dalszej walki. W końcu ów ktoś zawołał: Puść mnie, bo już świta! A Jakub na to: Nie puszczę cię, dopóki mnie nie pobłogosławisz. Wtedy tamten zapytał: Jak się nazywasz? A on odpowiedział: Jakub.  Tamten zaś rzekł: Od tej pory już nie będziesz się nazywał Jakub, tylko Izrael, bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi i odniosłeś zwycięstwo. Wtedy rzekł Jakub: Powiedz mi teraz, jak ty się nazywasz? Ale [nieznajomy] odrzekł: Dlaczego mnie pytasz, jak się nazywam? [Potem nic nie mówiąc] pobłogosławił go na tym samym miejscu. Księga Rodzaju 32;24-29 (Biblia Warszawsko – Praska)&lt;/em&gt;&lt;em&gt; &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ta historia pokazuje mi jak cenne jest błogosławieństwo. Dziś w naszej kulturze obserwuję, z jakim niedowierzaniem i zaskoczeniem reagują ludzie, kiedy słyszą o tej formie życzliwości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Co to jest błogosławieństwo?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słownik definiuje je, jako formułę słów lub gestów, nierzadko pojawiających się łącznie, mających na celu zapewnienie komuś Bożej przychylności i łaski oraz zabezpieczenie go przed działaniem złych mocy, uświęcenie czyichś działań, a także oddanie czci Bogu lub złożenie Mu podziękowań za okazane łaski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Boże błogosławieństwo wypowiedziane przez samego Ojca w Niebie to nieodwołalna przychylność, co do której wypełnienia możemy mieć absolutną pewność. Jednak Biblia wyraźnie powołuje również nas do tego abyśmy błogosławiły innych. Jak to możliwe? Myślę, że jako żony, matki, siostry, przyjaciółki, sąsiadki, współpracowniczki, pracodawczynie… mamy wiele możliwości, aby rozgłaszać moc Bożej opieki nad otaczającymi nas ludźmi. Możemy to robić w modlitwie, oddając te osoby w troskliwe ramiona Ojca i prosząc o konkretne sprawy, które chcemy aby On wspierał i prowadził w ich życiu. Możemy również głośno błogosławić czyjeś zamiary lub przedsięwzięcia nie tylko powierzając je Bogu w cichej modlitwie, ale również wyraźnie pokazując tej osobie że chcemy być dla niej wsparciem, zachęcając ją do dalszego działania. Moc szczerze wypowiadanych w ten sposób słów, może mieć ogromne znaczenie w chwili, kiedy ta osoba będzie musiała zmierzyć się z przeciwnościami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pewna kobieta opowiedziała mi jak codziennie zanim wstanie rano z łóżka, kładzie rękę na ramieniu swojego jeszcze śpiącego męża i błogosławi go. Życzy mu, aby w każdej chwili sam Bóg troszczył się o niego. Błogosławi kolejno jego zmysły, ciężko pracujące ręce i nogi oraz myśli jakie będzie miał w czasie dnia. Prosi o Bożą przychylność w decyzjach i biznesie jaki on prowadzi. Zaimponowała mi troską i miłością. Od tamtej pory sama staram się regularnie błogosławić moich bliskich. Kiedy wychodzą do szkoły i pracy a dom pustoszeje, chcę mieć chwile wyciszenia, aby móc modlić się o nich. To może nie jest najbardziej widoczna forma mojej miłości, ale daje mi mnóstwo radości i spełnienia. Oddaję ich pod ochronę Ojca w Niebie i mam przekonanie, że On troszczy się o ich pomyślność. Dziś jestem w ósmym miesiącu ciąży i od tych kilku miesięcy doświadczam radości i mocy błogosławieństwa, kiedy już przed narodzeniem mojej córeczki mogę modlić się i błogosławić ją na całe jej przyszłe życie. To dla mnie bardzo wyjątkowa modlitwa, niemalże mogłabym to nazwać inwestycja w jej przyszłość. Błogosławiąc wszystko co Dobry Stwórca dla niej przygotował modlę się, aby z wiarą i miłością całym sercem przylgnęła do Niego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moją modlitwą dla mnie i dla Ciebie jest, abyśmy w pierwszym kroku troski i miłości rozgłaszały nad innymi moc błogosławieństwa – Bożej przychylności, a później ruszały z wszelkimi innymi sposobami okazywania tego jak bardzo nam na nich zależy.  Wierzę, że żaden czas nie jest odpowiedniejszy do tego by zacząć błogosławić innych jak właśnie obecna chwila, teraz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca.Ania&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUi-EiMg1I/AAAAAAAAACM/BFsWabRIilY/s1600/911669_pregnancy_2.jpg"&gt;&lt;img src="http://4.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUi-EiMg1I/AAAAAAAAACM/BFsWabRIilY/s400/911669_pregnancy_2.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5540873366313665362" style="cursor: pointer; width: 199px; height: 300px; " /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Panie wiele razy doświadczyłam jak wielką moc ma błogosławienie. Naucz mnie w szczerości i miłości właśnie w ten sposób troszczyć się o tych, którzy mnie otaczają. Naucz mnie słyszeć i dostrzegać jakie mają potrzeby, abym właściwie mogła modlić się o nich. Dziękuję za moje dzieci i męża, błogosławię ich w imieniu Twojego Syna Jezusa. Amen&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-8571863058189872781?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/8571863058189872781'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/8571863058189872781'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/11/powoana-aby-bogosawic.html' title='Powołana aby błogosławić'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUi-EiMg1I/AAAAAAAAACM/BFsWabRIilY/s72-c/911669_pregnancy_2.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-5604229890910140638</id><published>2009-10-21T01:09:00.002+02:00</published><updated>2010-11-18T14:01:42.941+01:00</updated><title type='text'>Z modlitwą w drodze…</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt;20 pażdziernika 2009&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;W modlitwie bądźcie wytrwali i czujni z dziękczynieniem.&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal; "&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt; List do Kolosan 4;2 (Biblia Warszawska)&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Dzieci posiadają zdolność zadawania trudnych i bardzo mądrych pytań.&lt;/div&gt;Czy aby na pewno Bóg słyszy nasze wszystkie modlitwy? – zapytał mój starszy syn.&lt;br /&gt;Oczywiście, że słyszy – odpowiedziałam bez wahania.&lt;br /&gt;To, dlaczego nie odpowiada? – padło z jego ust kolejne pytanie.&lt;br /&gt;Sytuacja stała się dla mnie jasna, moje dziecko prosi o coś Boga i w nie widzi aby On odpowiadał na tę modlitwę.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;Czy byłaś kiedykolwiek w takiej sytuacji?   Czy wołałaś usilnie w jakiejś sprawie do Boga?&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;Czy wylewałaś łzy bólu i zmęczenia szukając odpowiedzi na trudne pytanie?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;To przypomina  mi jedną z przypowieści, jaką opowiedział Jezus w &lt;em&gt;Ewangelii Łukasza 18; 2-6&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;W dzisiejszych czasach może mogłoby to wyglądać tak:&lt;br /&gt;Wyobraźmy sobie piękną kancelarię mieszczącą się w centrum miasta. Jej wnętrze jest starannie zaprojektowane zgodnie z najnowszymi trendami. W centrum holu na wprost drzwi do gabinetu radcy prawnego, mieści się piękne biurko za którym zasiada elegancka sekretarka. Pilnuje ona aby nikt i nic nie zakłócało starannie zaplanowanego dnia pracy.  Na skórzanym wypoczynku przeznaczonym dla klientów, po drugiej stronie korytarza zawsze w poniedziałki, środy i piątki przesiaduje kobieta. Przychodzi tutaj, aby w każdy z tych dni kolejny raz prosić osobiście pana radcę o zajęcie się jej kłopotem. Minęło już wiele miesięcy od jej pierwszej wizyty, kiedy wyjaśniła swój problem i usłyszała odmowę w sprawie pomocy. Wytrwale jednak przychodzi wierząc, że wreszcie ów znawca prawa zmieni zdanie i zdecyduje się wziąć ją w obronę. Pewnego dnia, aby uniknąć kolejnej niemiłej konfrontacji radca postanowił wyjść wcześniej z pracy. Uchylił drzwi swojego gabinetu i z ulgą zobaczył pusty fotel w holu, porozumiewawczo spojrzał na sekretarkę i zdecydowanym krokiem ruszył do wyjścia. Kiedy otworzył drzwi  kancelarii ujrzał w nich kobietę, która z radością że jeszcze go zastała, po raz kolejny na progu poprosiła o zajęcie się jej sprawą. W obliczu takiej wytrwałości i determinacji a także, aby uniknąć złej opinii i komentarzy uległ on kobiecie i zajął się jej problemem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Nasze modlitwy to coś o wiele więcej niż prośba do Sędziego. Jezus kończy przypowieść słowami:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;A czyżby Bóg nie wziął w obronę swoich wybranych, którzy wołają do niego we dnie i w nocy, chociaż zwleka w ich sprawie? Powiadam wam, że szybko weźmie ich w obronę.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal; "&gt;&lt;em&gt;Ew. Łukasza 18;7-8 (Biblia Warszawsko-Praska)&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Byłam w sytuacji, kiedy usilnie modliłam się o coś. Dobrze rozumiem położenie wdowy z Ewangelii Łukasza. Nie wszystkich moich próśb Bóg wysłuchał, niektóre z pytań wciąż czekają na odpowiedz. Doświadczyłam jednak wielkiej Bożej miłości i troski, kiedy kolejny i kolejny raz przychodziłam do Niego w modlitwie. Z perspektywy jestem najwdzięczniejsza Bogu właśnie za czas jaki spędziłam rozmawiając z Nim i poznając Go. Z niczym nie da się porównać pocieszenia, pokoju czy radości, jakimi Duch Święty może wypełnić obolałe serce. Oznaczało to często dla mnie bliskość z Bogiem, której nie doświadczyłabym gdyby od razu zabezpieczył moją potrzebę. Porównałabym to ze zdobywaniem szczytu górskiego, kiedy tocząc walkę ze swoimi słabościami na drodze do najwyższego punktu każdy krok jest dla wspinacza walką i trudem, który wraz ze zmęczeniem przynosi, poczucie spełnienia i wytrwałość. Kiedy po zdobyciu szczytu i powrocie do domu, częściej z satysfakcją wspomina trudne do przejścia, strome odcinki z którymi się zmierzył, niż widoki ze szczytu którymi była zwięczona cała wyprawa. Modlitwa jednak różni się tym, że owy szczyt zdobywamy w towarzystwie Wszechmocnego Ojca, który na całej długości drogi otacza nas swoją opieką, a o tym jak troskliwy jest Bóg można by równie dużo napisać.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Bądźmy więc częstymi bywalczyniami sali tronowej nieba, przedkładając w modlitwach swoje uwielbienie, radości, prośby czy smutki przed Bożym tronem, bo mamy Dobrego Ojca który chce z nami bezustannie rozmawiać.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt; (Jezus) Mówił im też za pomocą przypowieści, że ciągle należy się modlić i nie ustawać.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal; "&gt;&lt;em&gt;Ew. Łukasza 18;1 (Biblia Warszawsko-Praska)&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/em&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca. Ania&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUjjfxBN1I/AAAAAAAAACU/29nTZKxaTgA/s1600/780737_born_to_pray.jpg"&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUjjfxBN1I/AAAAAAAAACU/29nTZKxaTgA/s400/780737_born_to_pray.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5540874009278756690" style="cursor: pointer; width: 300px; height: 187px; " /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Sędzia pewien był w jednym mieście; nie lękał się Boga i wcale nie zważał na ludzi.I żyła w tym mieście również pewna wdowa. Przychodziła do niego i mówiła: Weź mnie w obronę przed moim przeciwnikiem. Przez długi czas jednak nie chciał. W końcu powiedział sobie: Chociaż nie boję się Boga i nie zważam na ludzi, to jednak, ponieważ tak mnie ta wdowa nachodzi, będę jej bronił. Bo wreszcie przyjdzie jeszcze i spoliczkuje mnie. Pan zaś rzekł: Rozważcie dobrze, co powiedział ów niesprawiedliwy sędzia.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;em&gt;Ewangelia Łukasza 18 2-6 (Biblia Warszawsko-Praska)&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;Dobry Ojcze dziękuję Ci za dar modlitwy. Zawsze gdziekolwiek jestem wiem, że mnie słyszysz i mogę z Tobą rozmawiać. Wiele razy czułam się samotna i nierozumiana, ale kiedy zdecydowałam się rozmawiać o tym z Tobą zawsze mnie wysłuchałeś i pocieszałeś. Dziękuję, że modląc się mogę uczyć się wiele o Tobie i sobie. Naucz mnie przychodzić w modlitwie z właściwymi prośbami, dziękczynieniem i pytaniami. Naucz mnie widzieć a nie tylko patrzeć, słyszeć a nie tylko słuchać. W imieniu Jezusa. Amen.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-5604229890910140638?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5604229890910140638'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5604229890910140638'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2010/07/z-modlitwa-w-drodze.html' title='Z modlitwą w drodze…'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUjjfxBN1I/AAAAAAAAACU/29nTZKxaTgA/s72-c/780737_born_to_pray.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-2934885287483457668</id><published>2009-10-06T21:07:00.000+02:00</published><updated>2010-07-25T01:08:20.068+02:00</updated><title type='text'>Co chcesz, abym ci uczynił?</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;&lt;strong&gt;6 października 2009 &lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;"A Jezus odezwawszy się, rzekł mu: Co chcesz, abym ci uczynił? A ślepy odrzekł mu: Mistrzu, abym przejrzał. Tedy mu rzekł Jezus: Idź, wiara twoja uzdrowiła cię. I wnet odzyskał wzrok, i szedł za nim drogą." &lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;&lt;em&gt;Ew. Marka 10, 51-52 &lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;Kolejny upalny dzień w mieście. Tumany pyłu wirują w drgającym od gorąca powietrzu. Wzdłuż głównego traktu, w obu kierunkach suną tłumy, słychać nawoływania handlarzy bydłem i sprzedawców ryb. W oddali płacze niemowlę, jakieś kobiety kłócą się o stłuczony garnek, pobrzękują dzwonki owiec. Bartymeusz siedzi na swoim zwykłym miejscu pod starym figowcem, rzucającym skąpy cień. Przed sobą rozłożył połatany płaszcz, na który litościwi przechodnie rzucili już kilka drobnych monet. Kiwając się miarowo w przód i w tył, wsłuchuje się w dobrze znane odgłosy. Tuż obok tętni życie, mija go strumień spieszących się ludzi. Wszyscy mają swoje ważne sprawy, zajęcia i wyzwania. Jego jedyne zajęcie to czekanie. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;W pewnej chwili słychać nagłe poruszenie „Idzie, już idzie! Zaraz tu będzie!” woła wysoki chłopięcy głos. Ktoś w pośpiechu potyka się o Bartymeusza, klnie pod nosem i biegnie dalej. „Poczekajcie, kto idzie? Co się dzieje?” – woła ślepiec, macając powietrze przed sobą, ale nikt go nie słucha. W końcu dociera do niego powód poruszenia. To Jezus z Nazaretu opuszcza miasto. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Bartymeusz zaciska dłonie na kolanach, aż bieleją kostki, kropelki zimnego potu występują mu na czoło, nabrzmiałe żyły na szyi pulsują. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;em&gt;Jezusie, Synu Dawida! Zmiłuj się nade mną!&lt;/em&gt; - woła. W odpowiedzi słyszy jedynie zniecierpliwione syknięcia: &lt;em&gt;Ucisz się! Przestań! &lt;/em&gt;Do tej pory tak właśnie robił, ale nie tym razem. Nie tym razem. Ze zdziwieniem słyszy, jak z jego zaciśniętej krtani wydobywa się narastający okrzyk: &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;em&gt;Synu Dawida! Zmiłuj się nade mną! &lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Jeszcze raz, głośniej, On musi mnie usłyszeć!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;em&gt;Synu Dawida! Zmiłuj się nade mną!&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;To moja&lt;em&gt; jedyna &lt;/em&gt;szansa, nie powtórzy się już&lt;em&gt; nigdy. &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;em&gt;Synu Dawida! Mesjaszu, Wybrańcu, Wyzwolicielu, okaż mi miłosierdzie!&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Skąd ślepiec Bartymeusz wie, że mijający go Jezus z Nazaretu jest Synem Dawida - oczekiwanym Mesjaszem, Królem Królów i Panem Panów? Skąd wie, że tylko w Nim cała jego nadzieja na uzdrowienie? Niewidomy, a widzi więcej niż otaczający go tłum zdrowych, „normalnych” ludzi... &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Determinacja i upór zostają nagrodzone. Jezus przystaje: &lt;em&gt;„Zawołajcie go”.&lt;/em&gt;&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt; &lt;/span&gt;Trzęsąc się z przejęcia żebrak odrzuca płaszcz, jedyne okrycie i cały swój majątek, i rusza przed siebie. Teraz znajdują się dłonie podtrzymujące go i kierujące we właściwym kierunku. Tłum rozstępuje się i Bartymeusz staje naprzeciw Jezusa. Całkiem jak poddany na audiencji u króla. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Zapada cisza. Po dłuższej chwili przerywa ją pytanie Jezusa:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;em&gt;„Co chcesz, abym ci uczynił?”&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Skąd to pytanie? Czyż nie dość jasno widać, z jakim problemem przyszedł ten człowiek, czy Jezus tego nie dostrzega? Przecież to oczywiste – dla wszystkich obserwatorów, samego zainteresowanego, jak i pytającego. A jednak, z jakiegoś powodu, musiała wybrzmieć odpowiedź:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;em&gt;„Rabbi, abym przejrzał”&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Mistrzu, jestem ślepcem. Chcę zobaczyć świat. Pragnę zobaczyć siebie, ludzi którzy mnie mijają, drzewo, pod którym siedzę, miasto, w którym żyję. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;„Idź, twoja wiara cię uzdrowiła.” I wnet niewidomy odzyskał wzrok. Być może stało się to od razu, być może minęło parę chwil. Bartymeusza uzdrowiła wiara, że Ten, u którego szukał pomocy, Król Królów i Pan Panów, może uczynić &lt;em&gt;wszystko&lt;/em&gt; - nawet dostrzec i uzdrowić pogardzanego żebraka. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Czytając tę historię, zawsze zastanawiałam się nad sensem pytania Jezusa. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt;„Co chcesz, abym Ci uczynił?”&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Co chcesz, abym Ci uczynił, drogie dziecko? – słyszę dzisiaj. Panie, czyżbyś nie wiedział, czego mi potrzeba? Dlaczego pytasz?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Czyżbyś chciał dać mi szansę nazwania po imieniu tego, kim jestem przed Tobą i czego mi brak? Być może chcesz, żebym zobaczyła, jak dalece moje wyobrażenie o sobie samej i pragnienie bycia zawsze „niewinną i prawdziwą” odbiegają od rzeczywistości. Może chcesz, żebym uświadomiła sobie, że bez Ciebie jestem bez szans na zobaczenie prawdy. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Jaka to prawda? W wyjątkowo uczciwy i bezpośredni sposób opisuje ją tekst piosenki, którą bardzo lubię. Być może słyszałaś ją już kiedyś w radiu, ale zapamiętałaś głównie wpadający w ucho refren. Proszę przeczytaj, a jeśli chcesz, posłuchaj. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Bywa że nie jestem szczery&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Czasem zwyczajnie kłamię&lt;br /&gt;Jestem próżny pazerny&lt;br /&gt;Dbam tylko o swoje cztery litery&lt;br /&gt;Bywam małostkowy&lt;br /&gt;Cyniczny i bezduszny&lt;br /&gt;Osądzam bez litości&lt;br /&gt;Bez serca i miłości&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chciałbym być zawsze niewinny i prawdziwy&lt;br /&gt;Chciałbym być zawsze pełen wiary i nadziei&lt;br /&gt;Tak jak Bolek i Lolek&lt;br /&gt;Tytus Romek i Atomek&lt;br /&gt;Dzieci z Bullerbyn&lt;br /&gt;Tomek na tropach Yeti&lt;br /&gt;Tak jak król Maciuś pierwszy&lt;br /&gt;Asterix i Obelix&lt;br /&gt;Jak załoga G&lt;br /&gt;McGywer i Pipi&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miewam nieczyste intencje&lt;br /&gt;Łamię własne zasady&lt;br /&gt;Jestem niekonsekwentny&lt;br /&gt;Drażliwy i nieznośny&lt;br /&gt;Nie potrafię słuchać&lt;br /&gt;A sam bez przerwy gadam&lt;br /&gt;Jak bym istniał tylko ja&lt;br /&gt;A światem rządził szatan&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt; (Hurt, Załoga G, tekst Maciej Kurowicki) &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Prawda jest taka, że światem nie rządzi szatan, choć czasem trudno w to uwierzyć. Nie liczę się tylko &lt;em&gt;ja&lt;/em&gt;, &lt;em&gt;mój&lt;/em&gt; punkt widzenia, &lt;em&gt;moje&lt;/em&gt; dobro. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Poznanie prawdy uwalnia. Tylko Jezus jest tym, który przynosi uwolnienie i uzdrowienie. Co jestem gotowa pozostawić za sobą, żeby stanąć przed Nim i usłyszeć: Co chcesz, &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;abym Ci uczynił? &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Jeżeli podobnie jak ja, słyszysz to pytanie i masz odwagę na nie odpowiedzieć, niech nam towarzyszy obietnica, wyrażona słowami króla Salomona: "Kto ukrywa swe grzechy, nie zazna szczęścia, kto je wyznaje i opłakuje, miłosierdzia dostąpi" Ks. Przysłów (Przypowieści) 28,13. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: right;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca. Marta &lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img alt="oko" class="aligncenter size-medium wp-image-1039" height="328" src="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2009/10/oko-615x410.jpg" title="oko" width="492" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Jestem ślepcem, Panie. Proszę, otwórz moje oczy, abym zobaczyła prawdę i stawiła jej czoła. Dziękuję, że Ty przyszedłeś przynieść ślepym przejrzenie, a uciśnionym uwolnienie. Dziękuję, że jako Pan Panów i Król Królów masz wszelką moc uzdrawiania najbardziej okaleczonych dusz i nie odrzucasz nikogo, kto woła do Ciebie o pomoc. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;strong&gt;Uczyń krok&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Aby posłuchać, kliknij: &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=6KJlcuXOkuA"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=6KJlcuXOkuA&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Sięgnij do historii Bartymeusza, opisanej między innymi w Ew. Marka 10, 46-52. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Przeczytaj Ew. Łuk. 4,17-21&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;Rozmyślaj o swojej odpowiedzi na pytanie Jezusa. Bądź konkretna. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri; font-size: small;"&gt;P.S. Dziękuję E.B. za konsultację teologiczną i cenne uwagi. &amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-2934885287483457668?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/2934885287483457668'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/2934885287483457668'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/10/co-chcesz-abym-ci-uczyni.html' title='Co chcesz, abym ci uczynił?'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-369433910816188326</id><published>2009-09-23T01:06:00.002+02:00</published><updated>2010-11-18T14:04:57.328+01:00</updated><title type='text'>Kto daje...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt;22 września 2009&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;"Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg."&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;      &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;2 List do Koryntian 9:7 Biblia Warszawsko-Praska&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;Wygodnie usadowiona w fotelu w towarzystwie mojego syna wpatrywałam się w kolejny odcinek naszego ulubionego serialu. Nagle sielankowy, leniwy czas przerwało nam rytmiczne pukanie do drzwi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kto to może być? – zapytał Dawid wymieniając ze mną zdziwione spojrzenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zerwałam się z fotela, aby otworzyć. Ku mojemu zaskoczeniu przed drzwiami stał skromnie ubrany nieznajomy z przyciśniętą do piersi reklamówką, sprawiający wrażenie przestraszonego. Drżącym głosem patrząc mi prosto w oczy powiedział - Czy da mi pani coś do jedzenia albo kilka złotych?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Proszę zaczekać, coś się znajdzie – odpowiedziałam, pozostawiając przybysza przed drzwiami. Sama skierowałam kroki wprost do naszej kuchni, tu jednak szybko przekonałam się, że nie mamy w lodówce za wiele i potrzebujemy wybrać się na zakupy. W tej sytuacji postanowiłam sięgnąć do portfela. Wzięłam pieniądze i z uśmiechem wręczyłam je oczekującemu na korytarzu mężczyźnie. Przyjął je z radością i serdecznym podziękowaniem, poczym zapadła cisza i nieznajomy skierował swoje kroki do schodów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może zastanawiasz się: Cóż niezwykłego jest w tym zdarzeniu?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W samym zdarzeniu nic. Z prawdziwymi trudnościami w dawaniu i docenianiu tego co mam starłam się dopiero po zamknięciu drzwi. Nagle myśli niepewności zbombardowały moją głowę. Czy aby na pewno powinnam dać pieniądze? Czy postąpiłam właściwie?  Tyle razy słyszałam, że nie powinno się tak robić. A co jeżeli ten ktoś wróci z nadzieją, że kolejny i kolejny i kolejny… raz udzielę mu pomocy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Łzy napłynęły mi do oczu. O czym ja właściwie rozmyślam? Bóg w swojej dobroci zaopatruje moją rodzinę we wszystko. Daje pracę, dzięki której niczego nam nie brakuje a ja analizuje czy biorąc odrobinę i dzieląc się z kimś biedniejszym postąpiłam właściwie. Sama każdego dnia chętnie biorę z rąk Ojca w niebie a teraz mam problem czy powinnam się tym dzielić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ta sytuacja kolejny raz otworzyła mi oczy na to jak dobry i hojny jest Bóg. Z łatwością przychodzi mi uznanie, że to co posiadam należy mi się i inaczej być nie może. Przypomniałam sobie kolejny raz, kto w każdej chwili mojego życia otacza mnie troską, dając mi nie tylko dom i codzienny chleb, ale również rodzinę, zdrowie, przyjaciół… W dzisiejszych czasach kiedy tempo życia jest zawrotne a ogólna presja aby odnosić sukcesy w każdej dziedzinie naciska, łatwo nam zapomnieć o Bożej hojności  uznając że to co mamy zawdzięczamy samym sobie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Pomyślmy, jeżeli do jutrzejszego dnia zabierzesz wszystko to, za co podziękujesz Bogu dziś, to co jutro będziesz mieć?&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca. Ania&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;"Za wszystko &lt;span class="podswietl1"&gt;dzięku&lt;/span&gt;jcie; taka jest bowiem wola Boża w Chrystusie Jezusie względem was."&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;1 List do Tesaloniczan 5;18 (Biblia Warszawska)&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUkYFS4i9I/AAAAAAAAACc/yI1LqXYKaeY/s1600/open_hands2.jpg"&gt;&lt;img src="http://4.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUkYFS4i9I/AAAAAAAAACc/yI1LqXYKaeY/s400/open_hands2.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5540874912706104274" style="cursor: pointer; width: 300px; height: 200px; " /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Panie dziękuję Ci za tą cenna lekcję o Twojej trosce i hojności. Dziekuję, że chociaż nie zawszwe jestem wdzięczna Ty roztaczasz nademną swoją opiekę. Ucz mnie dostrzegać Twoje dary w moim życi, otwórz moje oczy abym dziekowała za wszystko. Dziekuję za mój dom, rodzinę, zbór,dobra materialne, teraz kiedy rozglądam się wokół siebie nie mogę nadziwić się jak wiele mi dajesz. Dziękuję. Panie dziękuję za największy dar - Jezusa który zmarł za mnie na krzyżu i dał dowód Twojej wielkiej miłości i dobroci wobec mnie. W Jego drogocennym imieniu Jezus. Amen.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-369433910816188326?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/369433910816188326'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/369433910816188326'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/09/kto-daje.html' title='Kto daje...'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TOUkYFS4i9I/AAAAAAAAACc/yI1LqXYKaeY/s72-c/open_hands2.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-2705967900666106454</id><published>2009-09-10T01:05:00.000+02:00</published><updated>2010-07-25T01:06:08.857+02:00</updated><title type='text'>Ciekawość to pierwszy stopień do...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;9 września 2009&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;"Tak mówi Pan do domu Izraela: Szukajcie mnie, a żyć będziecie!" Ks. Amosa 5,4 &lt;/em&gt;&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wrzesień, jesień, spacery, kolorowe astry w ogródkach, jarzębina czerwona na tle błękitnego nieba, a wszystko osnute delikatną mgiełką dymu z palonych liści…&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Spacerując z dziećmi, zdobywam się na refleksję:&lt;/div&gt;&lt;em&gt;- Popatrzcie dzieci, spadają pierwsze liście z drzew. Pomału robi się już jesień…&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;- A czemu już się robi jesień?&lt;/em&gt;&lt;em&gt;- Bo nadeszła na nią pora.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tym razem mi się udało, ale dociekliwy trzylatek rozgrzał się umysłowo, by po chwili kontynuować:&lt;/div&gt;&lt;em&gt;- O, panowie zrobili dziurę w ulicy, czemu?&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;- Bo kładą w niej rury.&lt;br /&gt;- A czemu rury?&lt;br /&gt;- Żeby założyć kanalizację.&lt;br /&gt;- Czemu kanalizację?&lt;/em&gt;&lt;em&gt;- Żeby mogła odpłynąć brudna woda z mycia rączek &lt;/em&gt;(i nie tylko… dodaję w duchu)&lt;br /&gt;&lt;em&gt;- A czemu odpłynąć?&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;- Bo popłynie do oczyszczalni, gdzie znów stanie się czysta.&lt;br /&gt;- Po co czysta?&lt;/em&gt;&lt;em&gt;- Żebyśmy mogli znów ja zabrudzić &lt;/em&gt;– brnę rozpaczliwie.&lt;br /&gt;A tu nagle - nie do wiary! - &amp;nbsp;pada upragnione: &lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;em&gt;- Aha.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeśli uczestniczyłaś ostatnio w podobnym dialogu, przyznasz, że bywa to męczące. Gdy się jednak chwilę zastanowić, widać, że w tym szaleństwie jest metoda. Zadawanie pytań jest przecież niezbędnym warunkiem rozwoju małego - i dużego - człowieka. Bez ciekawości świata i zadawania mnóstwa pytań nie ma mowy o poznaniu tego, co dookoła nas i w nas.&lt;/div&gt;Oprócz sztandarowego: czemu? pojawiają się inne: jak? skąd? dokąd? kto? kiedy? gdzie? co?&lt;br /&gt;Im więcej dobrych pytań, tym lepiej dla nas. Myślę, że sama umiejętność stawiania właściwych pytań to połowa sukcesu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jedne z trudniejszych zajęć, jakie pamiętam ze studiów, obejmowały tajniki gramatyki opisowej. Podręcznik, zwany przez nas „Die Grammatik Bibel”, mam do dziś - słusznych rozmiarów i wagi, rozdziałów bez liku, drobny druk, wytłuszczone zasady i wyjątki od zasad, pochyłym drukiem przykłady. Na cotygodniowe seminarium mieliśmy do przeczytania 2-3 rozdziały, czyli około 10 stron. Przestudiowanie jednej strony zajmowało minimum pół godziny, więc mimo najszczerszych chęci, często nie grzeszyliśmy przesadnym przygotowaniem. Niestety, pierwsze pytanie, jakie padało w naszą stronę, brzmiało bardzo jasno: „Jakie macie Państwo pytania?”. Najczęściej zapadała wtedy bardzo niezręczna cisza. W końcu, najbardziej wymowny kolega, torpedowany błagalnymi spojrzeniami współtowarzyszy, zdobywał się na desperacki czyn i formułował coś niezbyt szczegółowego, ale też niezbyt ogólnego, oddychaliśmy z ulgą i zajęcia jakoś się toczyły. Doczytywaliśmy pod ławką na bieżąco i usiłowaliśmy dotrzymać kroku profesorowi, który uprzejmie nie zauważał naszej niewiedzy. Gdybyśmy tylko lepiej orientowali się w temacie, mielibyśmy pytań bez liku! No cóż, najwięcej wątpliwości pojawiało się zwykle na dwa dni przed egzaminem, ale wtedy było już za późno na ich rozwianie. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jedna z najbliższych mi Bożych obietnic to słowa zapisane w Księdze Jeremiasza „Tak mówi Pan, który uczynił ziemię, Pan, który ją stworzył i umocnił, Pan jego imię. &lt;strong&gt;"Wołaj do mnie, a odpowiem ci i oznajmię ci rzeczy wielkie i niedostępne, o których nie wiesz!” &lt;/strong&gt; (Ks. Jer. 33:2-3, Biblia Warszawska)&lt;/div&gt;Świadomość, że Ten, który uczynił niebo i ziemię, ma czas i chęć rozmawiać ze mną, odpowiadać na pytania, otwierać przede mną perspektywy, o &amp;nbsp;których nie miałam dotychczas pojęcia, napawa mnie jednocześnie radością i drżeniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bóg chce, aby zadawać mu pytania. Nie męczą Go, nie boi się naszych wątpliwości, nie ma dla Niego niewygodnych kwestii. Czy odpowie w sposób i o czasie, jakie chętnie byśmy Mu wyznaczyły, to już zupełnie inna historia. Jako suwerenny Pan, samodzielnie decyduje o tym, kiedy i jak nam odpowie. Z pewnością jednak nie pozostawi pytającego bez odpowiedzi i udzieli jej w najlepszym czasie. &amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wciąż na nowo zadziwia mnie fakt, że Bóg chce, abyśmy rozmawiały z Nim o swoich oczekiwaniach, marzeniach, obawach i tęsknotach. Nie potrzebuje „ofiar i obrządków”, mojego czytania Biblii i służbowej modlitwy, bo „tak wypada”, bo w ten sposób uspokajam swoje chrześcijańskie sumienie. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To ja potrzebuję poznawania Go w Biblii, oczekiwania na Niego w ciszy modlitwy, otwierania oczu na Jego działanie we mnie i wokół mnie. &amp;nbsp;Jezus powiedział „Każdy, kto szuka – znajduje, a kto puka – temu otworzą”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moje pytanie na dziś brzmi: Czy szukam? Czy mam odwagę zapytać i wysłuchać odpowiedzi?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt; &lt;strong&gt;Od serca. Marta&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img alt="question" class="size-medium wp-image-955 aligncenter" height="241" src="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2009/09/question-615x820.jpg" title="question" width="181" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. Moja mała Basia skończy jutro dwa tygodnie ;-). Dziękujemy Panu za &amp;nbsp;jej szczęśliwe narodziny i za wszystkie dzieci, jakie nam powierzył.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-2705967900666106454?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/2705967900666106454'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/2705967900666106454'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/09/ciekawosc-to-pierwszy-stopien-do.html' title='Ciekawość to pierwszy stopień do...'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-8913302401511913934</id><published>2009-08-26T01:04:00.017+02:00</published><updated>2010-10-19T20:31:19.536+02:00</updated><title type='text'>Marzenia</title><content type='html'>&lt;p class="MsoNormal" align="right" style="mso-margin-top-alt:auto;mso-margin-bottom-alt: auto;text-align:right;line-height:normal"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;25 sierpnia 2009&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" align="center" style="mso-margin-top-alt:auto;mso-margin-bottom-alt: auto;text-align:center;line-height:normal"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;“Powierzaj Panu wszystko, co czynisz, a spełnią się twoje zamiary.”&lt;br /&gt;Biblia Warszawsko-Praska Przypowieści Salomona 16:3&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-top-alt:auto;mso-margin-bottom-alt:auto; line-height:normal"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;Co to jest? Mieszkają w naszych głowach i sercach jednocześnie. Kiedy zasypiamy, zamykając oczy przenosimy się w miejsca gdzie staja się zrealizowanymi radościami naszego życia. Wymagają od nas determinacji, poświeceń i odwagi. Zawsze powinna towarzyszyć im wiara w to, że się spełnią doprowadzając nas do upragnionego celu. To są MARZENIA.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-top-alt:auto;mso-margin-bottom-alt:auto; line-height:normal"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Rok temu doświadczyłam uskrzydlającej radości spełnionego marzenia. Przez wiele lat pragnęłam mieć prawo jazdy. Tak, “zwykłe” prawo jazdy. Coś, co może wydać się wielu osobom podstawowym dodatkiem do zawodowych kwalifikacji dla mnie mieszkało na półce „MOJE WIELKIE MARZENIE”. Obserwowałam z zazdrością kierowców wjeżdżających na sklepowy parking, przywożących dzieci do przedszkola, czekających na zielone światło postukując ręką w kierownicę, &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;i myślałam - Pewnego dnia i ja będę kierowcą! Będę wskakiwała w auto, przekręcała kluczyk i odjeżdżała w każdym dowolnym kierunku!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-top-alt:auto;mso-margin-bottom-alt:auto; line-height:normal"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Długo nie podejmowałam żadnych kroków aby spełnić swoje marzenie, aż do kwietnia zeszłego roku. Mijając pobliską szkołę zobaczyłam jak młoda dziewczyna, niedużym autkiem z wielką literą L umocowaną na dachu, wjeżdża ze sporą prędkością na parking a kierownice trzyma wraz ze swoim instruktorem. Pisk opon był dostatecznie głośny aby zwrócić uwagę nie tylko moją, ale także innych przechodniów. Czy to jest takie trudne? -pomyślałam. Tak naprawdę ta młodziutka dziewczyna zainspirowała mnie. Z uznaniem za odwagę wysoko oceniłam jej wirażowy wjazd i parkowanie. W tym momencie była dla mnie jak bohaterka, przecież ja od wielu lat tylko marzę aby stać się kierowcą, ona z odwagą robi wszystko aby nim być. Muszę spróbować - postanowiłam i w jednej chwili z mocno bijącym serem ruszyłam w kierunku biura pobliskiej szkoły dla kierowców. Formalności trwały mniej niż pięć minut i oto - HURAAA!!! zostałam uczestniczką najbliższego kursu. Nie umiem opisać radości z jaką wracałam do domu. Czułam się jakbym zrobiła wielki krok w swoim życiu, podjęła bardzo ważną decyzję, pokonała wielka słabość która dręczyła mnie od dawna. Sama do siebie powtarzałam w myślach i na głos - To się dzieje, to się dzieje!! Byłam szczęśliwa i dumna z siebie. Nie mogłam doczekać się pierwszej lekcji, oczywiście praktycznej a nie teoretycznej:)&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-top-alt:auto;mso-margin-bottom-alt:auto; line-height:normal"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Tak to jest z marzeniami, kiedy zaczynają się urzeczywistniać, z jednej strony przyprawiają nas o gęsią skórkę i zdumienie, z drugiej uskrzydlają i uszczęśliwiają. Wierzę, że są w nas marzenia które własnoręcznie wpisał do naszych serc Bóg. Zanim się spełnią, On sam przygotowuje nas do ich realizacji. Podsyca małe iskry, aby zapłonęły w nas wiarą w ich powodzenie. Wie, czego potrzebujemy aby się spełniły i często uzdalnia nas do ich wykonania. To są te rzeczy dla których jesteśmy gotowe nie spać przez całą noc, oszczędzać przez kilka lat, modlić się wytrwale gdy wszystko jest nieosiągalne … a każdy nawet najmniejszy krok w kierunku ich realizacji sprawia nam mnóstwo radości i satysfakcji.&lt;br /&gt;Jest jednak druga strona marzeń, są nią chwile w których napotkamy na przeciwności na przykład przeszkody materialne, wydłużające się w czasie oczekiwanie czy zniechęcające podszepty „życzliwych” osób… jak sobie z tym poradzić? Nie mam zielonego pojęcia. Wiem jedno w tych najtrudniejszych chwilach, których będzie więcej niż tych łatwych, Bóg oferuje nam siebie jako Współtowarzysza, Przewodnika, Przyjaciela, Pocieszyciela… Jeżeli zaprosimy Go do wspólnej przygody jaką są marzenia będzie przy nas trwać bez względu na okoliczności i rozprawi się z przeciwnościami w jedyny właściwy tylko dla Niego sposób. Od nas będzie to wymagać jedynie zaufania które w różnych okolicznościach i tak może okazać się trudne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy w krótkim czasie kończyłam kurs i zbliżałam się do egzaminu, moja ekscytacja i wiara w powodzenie rosła. Wtedy usłyszałam od bliskiej osoby słowa które podcięły moje skrzydła.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-top-alt:auto;mso-margin-bottom-alt:auto; line-height:normal"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;– Kochana nikt nie zdaje za pierwszym razem, ale kiedy zobaczysz jak to jest i o co chodzi w egzaminie, to myślę że za drugim lub trzecim razem zdasz. Powodzenia.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-top-alt:auto;mso-margin-bottom-alt:auto; line-height:normal"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Czułam się strasznie po tych słowach, były bardzo bolesne i destrukcyjne, pomimo że wypowiedziane w tonie troski i zachęcenia. Po nich biłam się z myślami przez długi czas.&lt;br /&gt;- Co sobie myślisz, że zdasz za pierwszym razem? Lepsi od Ciebie zdali dopiero po kilku razach.&lt;br /&gt;- A może to fatalny pomysł i strata pieniędzy ten cały kurs prawa jazdy?&lt;br /&gt;Musiałam upaść na kolana i modlić się o wytrwanie do Boga. Wtedy przekonałam się, że mogę naprawdę na Nim polegać. Nie w jednej chwili, nie po jednej modlitwie ale po jakimś czasie Bóg wlał w moje serce spokój i nową wiarę w to że zdam. Otrzeźwił mnie też przez tę sytuację, abym przypadkiem nie czuła się zbyt pewna siebie. Pomimo przykrości jaką sprawiła mi cała ta sprawa odwrócił ją na korzyść dla mnie i w niewyrażalny sposób przytulił i pocieszył. Dlatego postanowiłam na egzamin pojechać tylko z kwota pieniędzy która była mi potrzebna do opłacenia zaliczonego egzaminu a nie wpisu na kolejny egzamin. To była moja manifestacja przed samą sobą i Bogiem, że Mu ufam i wierzę wbrew temu co usłyszałam że nie zdam za pierwszym razem. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-top-alt:auto;mso-margin-bottom-alt:auto; line-height:normal"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Dzisiaj dziękuję Ojcu w Niebie jak przeprowadził mnie przez te kilka miesięcy spełniającego się marzenia. Dziękuję Mu że zdałam za pierwszym razem:) &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Z wielka dumą i radością obwieściłam światu swój sukces. Najbardziej jednak cieszę się z mojej kolejnej nauki o tym, jaki jest mój Bóg On nie zwątpił we mnie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-top-alt:auto;mso-margin-bottom-alt:auto; line-height:normal"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt; Modlę się abyś doświadczyła w swoim życiu, Bożych spełniających się marzeń. Oparta na mocnym ramieniu Tego, który je wymyślił i wypisał w Twoim sercu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-top-alt:auto;mso-margin-bottom-alt:auto; line-height:normal"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-tab-span" style="white-space:pre"&gt;                     &lt;/span&gt;Od serca. Ania&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="mso-margin-top-alt:auto;mso-margin-bottom-alt:auto; line-height:normal"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: center;line-height: normal; "&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TL3js27kbDI/AAAAAAAAAAc/f8FuaKqXd6s/s320/ruch.jpg" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-8913302401511913934?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/8913302401511913934'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/8913302401511913934'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/08/marzenia.html' title='Marzenia'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_f5G0l0h7oNU/TL3js27kbDI/AAAAAAAAAAc/f8FuaKqXd6s/s72-c/ruch.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-3528476104720586961</id><published>2009-08-12T01:03:00.000+02:00</published><updated>2010-07-25T01:03:43.841+02:00</updated><title type='text'>Człowiek zwany Skałą</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;11 sierpnia 2009&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Wiadomo już, czy będzie dziewczynka czy chłopczyk?&lt;br /&gt;- Lekarz twierdzi, że dziewczę.&lt;br /&gt;- Macie już wybrane imię?&lt;br /&gt;- Mamy, ale na razie nie zdradzamy.&lt;br /&gt;- ???&lt;br /&gt;- To taki holenderski zwyczaj, spodobał nam się. Rodzice ogłaszają imię dziecka dopiero po jego przyjściu na świat.&lt;br /&gt;- Mmmm, jasne…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Holenderskiej tradycji trzymaliśmy się konsekwentnie przed narodzinami naszej pierwszej córeczki, sześć lat temu. Dla zaspokojenia ciekawości osób wytrwale drążących temat dysponowaliśmy wersją: Lavazza Stracciatella, w wypadku bliźniaków: Bośnia i Hercegowina, ewentualnie – acz ryzykownie - Sodoma i Gomora. Mój dzielny mąż, jako świeżo upieczony tata, poinformował położne na sali porodowej, że oto właśnie mierzą i ważą malutką Lavazzę. Panie uwierzyły, komentując uprzejmie „O, takie rzadko spotykane…” Niedługo potem Lavazza ustąpiła jednak miejsca Zuzannie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zanim przyszedł na świat kolejny potomek, zarzuciliśmy podtrzymywanie niderlandzkich obyczajów, głównie ze względu na Zuzię. Chcieliśmy, żeby czekała na Olafa, a nie na anonimowego dzidziusia. Dzisiaj oboje poklepują mój imponujący brzuszek, pozdrawiając Barbarę, którą Olaf, z szorstką czułością właściwą braciom, zagaduje: „Cześć Baśka!”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako mała dziewczynka nie byłam zachwycona swoim imieniem, brzmiało dla mnie (za) krótko i (za) twardo. Bywałam, rzecz jasna, tytułowana Martusią, Marteczką, Martunią, Marcią, Martuchą, itd. W zależności od tego, z czyich ust padały, lubiłam te wersje, lub ich nie znosiłam. Polubiłam swoje imię chyba w szkole średniej, między innymi dlatego, że niewiele miałam imienniczek, co pozwalało mi się czuć wyjątkowo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednym z przywilejów rodziców jest nadanie imienia swojemu dziecku. Kierujemy się upodobaniami, tradycjami rodzinnymi lub sentymentem, &amp;nbsp;a kolejne dekady przynoszą i znoszą modę na poszczególne imiona. Jeśli wierzyć statystykom, obecnie w naszym kraju królują niepodzielnie Jakub i Julia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem daleka od przeceniania znaczenia imion i dopatrywania się ich magicznego wpływu na charakter człowieka. Z drugiej jednak strony, czytając historie Abrama - &amp;nbsp;Abrahama, Saraj – Sary, Szymona – Piotra i Saula – Pawła trudno zaprzeczyć, że mają one znaczenie i sens.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczególnie zaintrygowała mnie ostatnio &amp;nbsp;jedna z wymienionych postaci. Czytając którąkolwiek z Ewangelii, natrafiamy na nią dość szybko. Piotr, bo o nim mowa, daje się zauważyć; zawsze o pół kroku przed innymi, nierzadko torując sobie łokciami drogę do centrum zainteresowania. Sympatyczny, dusza – człowiek, obdarzony wielkim sercem i nieograniczonym entuzjazmem. W jednej chwili odważny i bojowy, deklarujący oddanie na śmierć i życie, by już za moment tchórzliwie wycofać się w kąt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy czytamy list tego samego Piotra, pisany u schyłku życia do rozproszonych naśladowców Jezusa, od razu wyczuwamy, że wiele zmieniło się przez minione lata. Świadczy o tym choćby dobór słów - często padają &lt;em&gt;pokora&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;poddanie&lt;/em&gt;. Nie pozostało nic z agresywnego, ekspansywnego sposobu bycia autora, widocznego w Ewangeliach. Piotr wypełnia teraz zlecenie pozostawione mu przez Jezusa: „Paś owce moje” (Ew. Jana 21,17). Nieokrzesany gołowąs staje się troskliwym i łagodnym pasterzem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co się wydarzyło? Piotr dorósł do imienia nadanego mu przez Jezusa wiele lat wcześniej. „Ty jesteś Piotr [skała] i na tej skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne nie przemogą go.” (Ew. Mat. 16,18). Przeżycia, doświadczenia i próby, jakie przeszedł sprawiły, że stał się takim człowiekiem, jakim widział go Pan.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piotr bywa nazywany apostołem nadziei. Jego życie pokazuje, że &lt;strong&gt;Bóg nigdy nie daje za wygraną, jeśli chodzi o jego dzieci.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozostaje pytanie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Jakie imię Jezus nadałby mi? &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;Może On to już zrobił? Czy jestem gotowa się dowiedzieć? Które cechy mojego charakteru wymagają oszlifowania?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marta Wdzięczna czy Zrzędliwa?&lt;br /&gt;Katarzyna Sprawiedliwa czy Wiecznie Pokrzywdzona?&lt;br /&gt;Łucja Ufająca czy Przestraszona?&lt;br /&gt;Joanna Pokorna czy Nieustępliwa?&lt;br /&gt;Ewa Łagodna czy Kłótliwa?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy człowiek pod słońcem – także Ty i ja - ma szczególne miejsce w Bożym sercu. Pamiętasz o tym? Ten, który Cię stworzył i ukształtował mówi: „Nie bój się, bo cię wykupiłem, nazwałem cię twoim imieniem – moim jesteś” (Iz. 43,1) Czy jesteś tego pewna?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca. Marta&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt; &lt;img alt="podpis1" class="aligncenter size-medium wp-image-896" height="300" src="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2009/08/podpis1-615x428.jpg" title="podpis1" width="431" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ojcze, jak dobrze jest wiedzieć, że nie jestem dla Ciebie kolejnym numerem na liście. Ty znasz moje imię i dzięki Twojej łasce znalazło się ono w Księdze Życia. Dziękuję, że przyszedłeś na ziemię jako Emmanuel - Bóg z nami. Chcę stawać się coraz bardziej godna imienia, które mi nadałeś, nawet jeśli nie wiem dziś dokładnie, &amp;nbsp;jak ono brzmi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Uczyń krok &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli chcesz przyjrzeć się przemianie Ap. Piotra przeczytaj Ew. Marka, a następnie I List Piotra.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Historię zmiany imienia Abrama znajdziesz w Ks. Rodzaju 17,28, &amp;nbsp;jego żony Saraj w Ks. Rodzaju 17,15-17.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-3528476104720586961?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/3528476104720586961'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/3528476104720586961'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/08/czowiek-zwany-skaa.html' title='Człowiek zwany Skałą'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-3491089225506281280</id><published>2009-07-28T20:01:00.000+02:00</published><updated>2010-07-25T01:02:55.303+02:00</updated><title type='text'>Dobry Stwórca</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;28 lipiec 2009&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Ty bowiem utworzyłeś także moje wnętrze, utkałeś mnie jeszcze w łonie mojej matki. &amp;nbsp;Dziękuję Ci, że mnie tak cudownie uczyniłeś, zaprawdę, podziwu godne są Twoje dzieła, i dobrze znasz moją duszę.&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Psalm 139:13-14 Biblia Warszawsko-Praska&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka miesięcy temu miałam okazje znaleźć się wraz z rodziną na wystawie robotyki. To było fascynujące przedstawienie. Wszędzie stały w szklanych gablotach skonstruowane urządzenia, które wykonywały bez znużenia różne czynności. Precyzyjnie dokręcały śrubki, przenosiły z miejsca na miejsce ogromne i ciężkie przedmioty lub z delikatnością ludzkiej ręki zapalały małym przyciskiem światło w porcelanowej lampce. &amp;nbsp;Pośród witryn znajdował się również ogromny stół, na którym stało kilka robotów, tu każdy uczestnik wystawy mógł przekonać się osobiście jak steruje się takim mechanicznym urządzeniem. Miejsce to skupiało wiele osób głównie małych chłopców, którzy z szeroko otwartymi ustami, raz po raz wydając okrzyk zachwytu lub śmiechu wyrażali swój podziw dla konstruktorów i możliwości urządzeń. Wszystko to robiło ogromne wrażenie. Byłam zaskoczona jak precyzyjnie działają niektóre roboty, w końcu moja edukacja z robotyki rozpoczęła się i zakończyła na wyborze malaksera kuchennego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skromnie ubrany okularnik uczestnik wystawy, zajął miejsce obok mnie i z przejęciem przyglądał się możliwościom zamkniętego za szkłem urządzenia. Słyszałam jak pomrukuje i coś niezrozumiale mamrocze pod nosem. Śmieszyło mnie to, ale również sprawiało mi przyjemność obserwowanie go. Bardzo lubię patrzeć na ludzi, kiedy uzewnętrzniają swoje uczucia szczególnie, gdy okazują radość lub jak jegomość stojący krok ode mnie zachwyt. W pewnej chwili jakby jego myśli wyrwały się spod kontroli, usłyszałam zaskakujące stwierdzenie „Kiedyś roboty będą ulepszonymi ludźmi.”- zwerbalizował mój podekscytowany sąsiad.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy to, aby możliwe? Czy potrzebujemy ulepszonych wersji? &amp;nbsp;Głośno wypowiedziane stwierdzenie do dzisiaj mnie zastanawia. Roboty są niewątpliwie perfekcjonistami pracującymi bez przerwy, ale w wąskiej wyznaczonej dla siebie czynności czy dziedzinie. Ludzie to istoty, które działają spontanicznie i wymagają regularnego odpoczynku, ale twórczo mogą wypełniać swoje otoczenie i wpływać na nie - roboty tego nie potrafią. Oczywiście wolna wola może prowadzić do działania konstruktywnego lub destrukcyjnego, w przypadku robotów z zaprogramowanym konkretnym celem do zrealizowania skutki są bardziej przewidywalne, a to opcja bezpiecznego rozwiązania. Bardziej jednak chcę w tym stwierdzeniu doszukać się - &lt;strong&gt;Co mówi Słowo Boże o tym jak zostałyśmy stworzone? &lt;/strong&gt; Filozoficzne czy też fantastyczne rozważania o przyszłości i rozwoju robotyki wołałabym pozostawić miłośnikom tej dziedziny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Psalm 139; 13-16&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Ty bowiem utworzyłeś także moje wnętrze, utkałeś mnie jeszcze w łonie mojej matki. Dziękuję Ci, że mnie tak cudownie uczyniłeś, zaprawdę, podziwu godne są Twoje dzieła, i dobrze znasz moją duszę. &amp;nbsp;Gdy zostałem ukształtowany w ciemnościach, cudownie utkany w ciemnościach ziemi, wszystkie moje członki były Ci już znane. &amp;nbsp;Widziały Twoje oczy, kiedy powstawałem, wszystko było zapisane w Twej księdze. Wyznaczona była liczba dni moich, zanim pierwszy z nich mogłem przeżyć.&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czytając ten psalm nie mam wątpliwości, że każda z nas została cudownie stworzona. Nie myślę tylko o naszej zewnętrzności, ale również naszym wnętrzu. Może nie zawsze to dostrzegamy i doceniamy, ale z pewnością Słowa Biblii nie mylą się. Pytania, jakie sobie zadaję to – Gdzie jest moje „lustro”, w którym się regularnie przeglądam? &amp;nbsp;Czy jest nim Słowo Boże?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czytając Psalm 139 widzę jednak, że Bóg traktuje nas jak kochający i zafascynowany nami Stwórca, czy mówiąc językiem robotyki Konstruktor. Nie interesuje Go tylko nasza zewnętrzność, ale w całości od samego poczęcia planuje każdy detal naszej osobowości. To nie jest &amp;nbsp;pozbawione miłości tworzenie z przeznaczeniem do precyzyjnie wyznaczonego zadania, ale poświęcenie, pasja i zaangażowanie, które odkrywają ogrom miłości z jaką ukształtował nas.&lt;strong&gt; &lt;em&gt;Jest Ci wiadomo, kiedy chodzę i kiedy spoczywam, znane Ci są dobrze wszystkie moje drogi. Zanim mój język wypowie jakieś słowo, Ty, Panie, znasz je już dobrze. &lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;Psalm 139;4&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie umiem inaczej odkrywać słów tego Psalmu jak tylko ze wzruszeniem i podziwem, że Wielki Bóg jest moim Stwórcą. On zaplanował dla mnie każdy dzień zatroszczył się &amp;nbsp;o niego. Ogrom Bożego zaangażowania, w moje życie, jakie odkrywam w tym Psalmie jest zadziwiające. Troska o każdy mój dzień zanim on nadejdzie daje mi poczucie bezpieczeństwa. Trudno mi to ogarnąć i pojąć, ale właśnie tak Dobry i Wszechmocny jest Bóg. &lt;em&gt;&lt;strong&gt;Widziały Twoje oczy, kiedy powstawałem, wszystko było zapisane w Twej księdze. Wyznaczona była liczba dni moich, zanim pierwszy z nich mogłem przeżyć.&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt; Psalm 139;16&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chcę zatrzymać się w pędzącej codzienności i nauczyć się okazywać Bogu Ojcu radość z tego, że mnie zna i rozumie. Bez najmniejszego, „ale” dziękować za to jak mnie ukształtował i pokochał bezwarunkową miłością. Przeglądanie się w Słowie Bożym jak w lustrze oczywiście pokazuje mi moje niedoskonałości, ale uzmysławia również, że Bóg chce brać w ich zmianie czynny udział. Mój Stwórca nie pozostawia mnie przeznaczonej do jakiegoś zadania i odchodzi, ale jest ze mną zaangażowany w moje życie. &amp;nbsp;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Przeniknij mnie, Boże, i przejrzyj moje serce, zbadaj mnie i zobacz, co myślę. Zobacz, czy kroczę drogą nieprawości, i skieruj mnie na Twą odwieczną drogę.&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt; Psalm 139; 23-24&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomyśl, Twoim Stwórcą jest Bóg. Biblia pokazuje, że zostałaś cudownie stworzona. Czy ta myśl Cię cieszy? &amp;nbsp;Odkryj &amp;nbsp;w Psalmie 139 jak bardzo jesteś ważna dla Stwórcy, przecież o tym że cudownie zostałaś stworzona przekonuje Cię, On sam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca. Ania&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2009/07/roboty.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="roboty" border="0" class="aligncenter size-full wp-image-871" height="300" src="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2009/07/roboty.jpg" title="roboty" width="224" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Panie dziękuję Ci jak mnie stworzyłeś. Wiem, że nie zawsze to doceniam, za co bardzo Cię przepraszam. Dziękuję, że jesteś zaangażowany w moje życie w każdej chwili i mogę na Tobie polegać. Naucz mnie cenić prawdziwe wartości i dostrzegać prawdziwe piękno, abym mogła lepiej widzieć jak jesteś Dobry. Ucz mnie przeglądać się w lustrze Słowa Twojego i żyć zgodnie z nim. W imieniu Jezusa. Amen.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Uczyń krok&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Przeczytaj w ciszy Psalm 139&lt;br /&gt;Pomódl się jego słowami i wyraź swoją wdzięczność dla Boga jak cudownie Cię stworzył.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-3491089225506281280?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/3491089225506281280'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/3491089225506281280'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/07/dobry-stworca.html' title='Dobry Stwórca'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-5134287363223085775</id><published>2009-07-22T00:59:00.000+02:00</published><updated>2010-07-25T01:01:30.967+02:00</updated><title type='text'>Którędy nad potok?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;21 lipca 2009&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;Błogosławiona kobieta, która polega na Panu, której ufnością jest Pan.&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Jest ona jak drzewo zasadzone nad wodą, które nad potok zapuszcza swe korzenie,&lt;br /&gt;Nie boi się, gdy upał nadchodzi,&lt;br /&gt;Lecz jego liść pozostaje zielony,&lt;br /&gt;I w roku posuchy się nie frasuje&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;I nie przestaje wydawać owocu.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Ks. Jeremiasza 17,7 (parafraza)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tydzień temu razem z Anią znalazłyśmy się na pustyni, opisanej przez proroka Jeremiasza. To miejsce odludne; zwietrzały, słony grunt usuwa się nam spod nóg. Pył wiruje, unoszony gorącymi podmuchami wiatru. Meczący upał nie daje chwili wytchnienia...&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na szczęście prorok nie pozostawia nas w tym miejscu. Zamknij oczy i wyobraź sobie płynący górską doliną potok. Wzdłuż obu jego brzegów rosną wysokie, zielone drzewa. Gałęzie niektórych zwieszają się w dół, sięgając przejrzystej, źródlanej wody. Mimo upału czujesz na twarzy chłodząca mgiełkę, a korony drzew rzucają kojący cień. Oddychasz głęboko i czujesz wilgotny zapach ziemi i mchu. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Piękny obraz, zachęcająco brzmiące słowa, ale jak mam znaleźć się nad potokiem, kiedy błądzę po pustyni?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Być może cię to zdziwi, być może rozczaruje, ale żadna z nas nie jest w stanie przenieść się z pustyni nad życiodajny brzeg rzeki o własnych siłach. Jeżeli sądzisz, że to kwestia silnej woli, wzięcia się w garść i nie poddawania przeciwnościom, to niestety jesteś w błędzie. &lt;strong&gt;Pierwszym krokiem ku wyjściu z pustyni nie jest nabranie przekonania o własnej sile, ale o własnej bezsilności.&lt;/strong&gt; To, co możemy zrobić, to pozwolić Bogu zasadzić się nad wodą, aby nasze korzenie mogły sięgnąć źródła. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co zatem mogę zrobić? Zamiast polegać na sobie, na bliskich, na opinii innych, wybieram zaufanie. Chcę polegać na Bogu i uchwycić się nadziei w Nim. Nadziei na zmianę tego, czego ja nie jestem w stanie ruszyć z miejsca.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Nasz Bóg kocha zamianę&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;On zmienia pustynię w obfitującą, zieloną krainę &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;Wyschnięte koryta rzek w rwące potoki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Zamienia kłamstwo na prawdę &amp;nbsp;&lt;/div&gt;Narzekanie na wdzięczność&lt;br /&gt;Frustrację na spełnienie&lt;br /&gt;Zgorzknienie na słodycz&lt;br /&gt;Przygnębienie na radość&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Zamiast osamotnienia przynosi przyjaźń&lt;/div&gt;Zamiast strachu – poczucie bezpieczeństwa&lt;br /&gt;Niepokój zamienia na wyciszenie&lt;br /&gt;a bładzącym bez celu przynosi sens i nadaje kierunek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Jak to się dzieje?&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;Zmiana sposobu myślenia to proces poddawania swoich myśli w posłuszeństwo Jezusowi. Często jest to kwestia decyzji, komu bardziej ufam: sobie samej i swoim odczuciom (kobiecej intuicji?), opiniom innych, czy też mojemu Panu i Jego Słowu. Każdego dnia mamy szansę dokonywania wyboru między posłuszeństwem Bożemu Słowu, a ignorowaniem go. Na efekty nie przyjdzie nam długo czekać. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Co się z nami dzieje, kiedy wybieramy posłuszeństwo? &amp;nbsp;Z ludzi mających poczucie panowania nad swoim życiem, opierających się na swoich dokonaniach - materialnych, naukowych, zawodowych, domowych - stajemy się osobami przekonanymi o własnej niewystarczalności, skazanymi na porażkę - poza Bogiem. W tej samej chwili, kiedy przyznajemy się do swojej całkowitej bezradności znajdujemy schronienie pod Jego wszechmocną dłonią. "Błogosławieni ubodzy w duchu", to pierwsze z paradoksalnie brzmiących błogosławieństw, wypowiedzanych przez Jezusa w Kazaniu na Górze, "... albowiem ich jest Królestwo Niebios". W ten sposób rozpoczyna się, początkowo niezauważalny, ale pewny proces przemiany naszych serc, ich pragnień i dążeń na takie, które są godne obywateli Bożego Królestwa. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Spragniona wody życia&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;Jezus powiedział: „Ja pragnącemu dam darmo ze źródła wody żywota” (Obj. 21,6) Czy jesteś spragniona? Czego Ci brak? Snu, odpoczynku, wytchnienia, świętego spokoju, sensu, docenienia, zrozumienia, poczucia wartości, bezpieczeństwa, pełni życia, radości, nadziei, poczucia Bożej bliskości… Woda życia, o której Jezus rozmawiał z kobietą przy studni, &lt;em&gt;gasi każde pragnienie i zaspokaja każdą potrzebę&lt;/em&gt;, raz na zawsze. Jezus wiedział, że Samarytanka jest spragniona, ale wiedział także, że woda, którą On daje, staje się tryskającym, niewyczerpanym źródłem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest jedno zastrzeżenie: sama wiedza nie wystarczy. To nie jest kwestia informacji, ale adaptacji - przyjęcia na własność obietnicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pytanie, które musimy sobie zadać nie brzmi: Czy wiemy, o co prosić?, ale: Czy prosimy? Zauważ, że Jezus czekał, aż kobieta sama poprosi go o wodę.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zbyt często łapię się na tym, że tylko myślę o modlitwie, zamiast usiąść i rozmawiać z Bogiem. Myślę o czytaniu Jego Słowa, zamiast otworzyć je i pozwolić, aby mówiło do mnie. Same dobre chęci i świadomość tego, co muszę zrobić, aby ugasić pragnienie, to za mało. Dlatego dziś rano, zanim włączyłam komputer, modliłam się o siebie i o ciebie - gdziekolwiek czytasz te słowa, jakiekolwiek są twoje pragnienia, cokolwiek sprawia, że znajdujesz się pustyni, zamiast u źródeł - Jezus ma wodę, której potrzebujemy. Wystarczy wyciągnąć rękę.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca. Marta&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;Panie, Ty wiesz, że moje myśli zbyt często i zbyt łatwo dryfują w niewłaściwym kierunku.&lt;br /&gt;Nie chcę żerować na porównywaniu się z innymi.&lt;br /&gt;Nie chcę być ślepa na Twoje dobre i doskonałe dary w moim życiu.&lt;br /&gt;Nie chcę narzekać i okazywać Ci niewdzięczności.&lt;br /&gt;Nie chcę ograniczać Twojej mocy i dzielić sytuacji na te, w których da się coś jeszcze zrobić i te całkowicie beznadziejne, którymi nie warto zawracać Ci głowy. Ty jesteś specjalistą od beznadziejnych spraw.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;„Nie przyszedłem wzywać do nawrócenia nieskazitelnych, ale zbłąkanych" &lt;/strong&gt;Ew. Łuk. 5,32 (współczesny przekład)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Uczyń krok&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przeczytaj Psalm 61. Zawarte w nim słowa króla Dawida, powtarzali czarnoskórzy twórcy bluesa, niewolniczo pracujący na polach trzciny cukrowej. Śpiewali: &lt;strong&gt;„Panie, nie usuwaj tej góry przede mną, ale daj mi siłę, i wprowadź mnie na nią."&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zamiast prosić o zmianę okoliczności, które nas przygnębiają, lub o zmianę charakteru osób, które są dla nas nie do zaakceptowania, prośmy raczej o siły do wejścia na górę, która wielokrotnie nas przewyższa. Perspektywa, jaką zyskamy z jej szczytu może zaprzeć nam dech w piersiach.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;I dlatego Pan czeka, aby wam okazać łaskę, i dlatego podnosi się, aby się nad wami zlitować, gdyż Pan jest Bogiem prawa. Szczęśliwi wszyscy, którzy na niego czekają.&lt;/strong&gt; Iz. 30,18.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2009/07/wodospad-na-rzece-krka1-615x461.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="wodospad-na-rzece-krka1" border="0" class="aligncenter size-medium wp-image-807" height="323" src="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2009/07/wodospad-na-rzece-krka1-615x461.jpg" title="wodospad-na-rzece-krka1" width="431" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-5134287363223085775?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5134287363223085775'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5134287363223085775'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/07/ktoredy-nad-potok.html' title='Którędy nad potok?'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-8855861766313944780</id><published>2009-07-15T00:44:00.000+02:00</published><updated>2010-07-25T00:58:45.445+02:00</updated><title type='text'>Przetrwać - pustynia.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;14 lipca 2009&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Tak mówi Pan: Przeklęty mąż, który na człowieku polega i z ciała czyni swoje oparcie, a od Pana odwraca się jego serce! &amp;nbsp;Jest on jak jałowiec na stepie i nie widzi tego, że przychodzi dobre; mieszka na zwietrzałym gruncie na pustyni, w glebie słonej, nie zaludnionej.&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Błogosławiony mąż, który polega na Panu, którego ufnością jest Pan! Jest on jak drzewo zasadzone nad wodą, które nad potok zapuszcza swoje korzenie, nie boi się, gdy upał nadchodzi, lecz jego liść pozostaje zielony, i w rok posuch się nie frasuje, i nie przestaje wydawać owocu.&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Księga Jeremiasza 17;5-8&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naprawdę trudno mi napisać cokolwiek na temat bycia na „duchowej pustyni”. Dlatego, bo wymaga to ode mnie przyznania się, że nie są mi ani miejsce ani postawa człowieka opisanego w pierwszej części Biblijnego fragmentu obce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przeżywałam w swoim życiu chwile niezadowolenia, gniewu czy bólu, za które całkowicie winę przypisywałam innym a czasami nawet samemu Bogu. &amp;nbsp;Byłam zła, że komuś jest łatwiej i lepiej, kiedy mi w moim mniemaniu dzieje się wielka krzywda. Chciałam w ten sposób odsunąć od siebie cierpienie i zrzucić je na innych, abym sama wreszcie poczuła się lepiej. Czy wiesz, co mam na myśli?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego moje dziecko jest już trzeci raz w szpitalu, kiedy dzieci mojej sąsiadki nie chorują?&lt;br /&gt;Czy nie mogłabym mieć trochę lepszej pracy, kiedy moja koleżanka nie musi pracować wcale?&lt;br /&gt;Dlaczego mieszkamy na najbardziej ruchliwej ulicy w mieście, gdy inni mają piękne domy w zacisznych miejscach?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak, to właśnie jest szeroka droga na pustynie. Narzekanie, porównywanie się z innymi, użalanie się nad sobą. Całkowita duchowa ślepota, bo jak inaczej nazwać niedostrzeganie dobrych rzeczy, które dzieją się w życiu lub nadchodzą. Destrukcyjne postrzeganie tego, co obecnie mnie spotyka i idealizowanie tego, co widzę u innych lub co chętnie widziałabym u siebie. Taka postawa niemalże uzależnia, sprawia że z podejrzliwością obserwujemy gdy ktoś odnosi sukces i z ulga a nawet radością słuchamy o jego porażce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myśli są jak kroki po gorącym piasku, sprawiają ból i nakręcają większe niezadowolenie i złość. Ich horyzont jest niezmiennie jak okiem sięgnąć, niemalże jak na pustyni, monotonny i bez nadziei na zmianę. W miejscu tym panuje samotność i poczucie odtrącenia lub niezrozumienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To były chwile, gdy moje serce było bardzo daleko od Boga. Nie miałam Mu nic do powiedzenia. Czułam się odrzucona, nie kochana i przekonana o swojej beznadziejności.&lt;br /&gt;Czy wiesz, co mam na myśli? A może pustynia nie jest Ci obcym miejscem?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś wiem, że Boży przeciwnik używa wszelkich sposobów abyśmy znalazły się na pustyni. Okłamie, okradnie nas z zaufania i użyje wszelkich innych sposobów, których nie zawaha się użyć, aby uwięzić nas w matni cierpienia podsycając je niezadowoleniem, narzekaniem, gniewem….&lt;br /&gt;Bóg nie chce abyśmy tam przebywały. Jego plan dla nas jest inny. To nie znaczy, że zmienią się okoliczności, ponieważ moje dzieci nadal chorują a za oknem mam ruchliwa ulicę, ale zmieni się nasze postrzeganie wszystkiego, co dzieje się w życiu.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Wybór należy do mnie i do Ciebie&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Czy pozwolisz, aby Bóg przeniósł Cię do miejsca gdzie będziesz pod Jego ochroną, jak spokojnie rosnące drzewo zasadzone nad życiodajną wodą?&lt;/div&gt;Czy wybierzesz miejsce opisane w drugiej części fragmentu z Księgi Jeremiasza? &amp;nbsp; &lt;strong&gt;Cdn.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca. Ania&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Psalm 1&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Szczęśliwy mąż, który nie idzie za radą występnych, nie wchodzi na drogę grzeszników i nie siada w kole szyderców, lecz ma upodobanie w Prawie Pana, nad Jego Prawem rozmyśla dniem i nocą. Jest on jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, które wydaje owoc w swoim czasie, a liście jego nie więdną: co uczyni, pomyślnie wypada. Nie tak występni, nie tak: są oni jak plewa, którą wiatr rozmiata. Toteż występni nie ostoją się na sądzie ani grzesznicy - w zgromadzeniu sprawiedliwych, bo Pan uznaje drogę sprawiedliwych, a droga występnych zaginie.&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;img alt="desert" class="aligncenter size-full wp-image-799" height="480" src="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2009/07/desert.jpg" title="desert" width="319" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Panie dziękuję Ci, że masz dla każdego człowieka dobry plan. Dziękuję, że polegając na Tobie mogę być pod Twoją opieką. Nie chce być tam gdzie nie ma Ciebie, nie chcę być na pustyni. Proszę opiekuj się mną w każdej chwili, strzeż moich myśli, aby były blisko Ciebie. Naucz mnie czerpać z Twoich źródeł każdego dnia, abym umiała widzieć i cenić dobre rzeczy w moim i innych życiu. W imieniu Jezusa. Amen.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-8855861766313944780?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/8855861766313944780'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/8855861766313944780'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/07/przetrwac-pustynia.html' title='Przetrwać - pustynia.'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-5690043428679801518</id><published>2009-07-08T00:15:00.000+02:00</published><updated>2010-07-25T00:57:56.485+02:00</updated><title type='text'>Czy leci z nami pilot?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;7 lipca 2009&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;„Nie licznemu wojsku zawdzięcza król swe zwycięstwo,&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;em&gt;Nie swej wielkiej sile zawdzięcza wojownik ocalenie.” &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;Psalm 33,16 &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czy tobie też zdarza się śnić co jakiś czas ten sam sen? Za każdym razem ty w roli głównej, zbliżony scenariusz, zmieniają się tylko dekoracje. Jeśli chcesz, zdradzę ci mój: Spóźniam się na swój własny ślub. Jest lato, drewniany kościół wypełnia duszący zapach kwiatów, lekko zniecierpliwieni goście wiercą się w lakierowanych na biało ławkach i wymieniają pytające spojrzenia, organista po raz kolejny rozpoczyna ten sam utwór. W tym czasie ja, niekompletnie ubrana, potargana, bez makijażu, miotam się w zakrystii ze ściskającą gardło świadomością, że właśnie spełnia się to, czego najbardziej się obawiałam i za wszelką ceną chciałam uniknąć. Wszystkie przygotowania, plany i przewidywania poszły na marne. Co teraz będzie!?&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Budzę się zlana potem, pełna niesmaku, który dopiero po chwili ustępuje głębokiej uldze - to był tylko sen! Mój prawdziwy ślub miał miejsce ponad dekadę temu i mimo ulewnego deszczu o poranku i burzy tuż wejściem do kościoła, zapamiętałam ten dzień jako piękny i ze wszech miar udany. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Najprawdopodobniej jednak silnie wykształcona potrzeba kontrolowania i planowania sprawia, że&lt;/strong&gt; – świadomie lub podświadomie -&lt;strong&gt; drżę przed sytuacjami wymykającymi się spod mojej kontroli.&lt;/strong&gt; A one, częściej lub rzadziej - bez względu na moje obawy lub ich brak - &amp;nbsp;i tak się zdarzają.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tamtego letniego dnia, którego często zadawałam sobie pytanie „Co jeszcze może pójść źle?” wstałam wcześnie, około 5:30. Miałam po raz pierwszy prowadzić zajęcia językowe w firmie, mieszczącej się w słabo znanej mi okolicy na drugim końcu miasta. Pierwsze wrażenie robi się tylko raz, więc zależało mi na tym, aby dobrze wypaść, tym bardziej, że miałam uczyć samą panią prezes. Zrobiłam Wojtkowi kanapki do pracy, po czym obudziłam i ubrałam dzieci, które w drodze do pracy podwiozłam do zaprzyjaźnionej opiekunki z sąsiedztwa (przerwa wakacyjna w przedszkolu). Wszystko szło gładko, dopóki nie okazało się, że ze względu na remont, nieoczekiwanie zamknięto jedną z głównych ulic w okolicy i zmuszona byłam jechać objazdem, co kosztowało mnie 20 cennych minut. Korek, jaki się utworzył, pochłania kolejne 15. Zerkam nerwowo na zegarek, w końcu jestem zmuszona zadzwonić i przeprosić za spóźnienie, a dojechawszy w okolice celu, spędzam kolejny kwadrans, objuczona laptopem i kompletem podręczników, w poszukiwaniu siedziby firmy. W końcu docieram na miejsce i kiedy drżącymi rękami rozkładam na stole potrzebne materiały, uświadamiam sobie, że nie pamiętam, gdzie włożyłam telefon komórkowy. Ponieważ jestem spóźniona i nie ma już czasu na poszukiwania, rozpoczynam zajęcia nie zmieniając profilu na „milczy”. Oczywiście w środku lekcji ktoś dzwoni; rzucam się do torebki i dopiero po paru donośnych sygnałach udaje mi się zlokalizować aparat. Uśmiecham się przepraszająco, pani taktownie udaje, że nie zauważa, a ja kontynuuję z poczuciem, że systematycznie się pogrążam.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po wyjściu na zewnątrz stwierdzam, że pogoda okazała się dużo lepsza, niż zapowiadały prognozy. Ubrałam się w zdecydowanie za grube spodnie, a w samochodzie nie działa klimatyzacja, więc kiedy odbieram dzieci, mam wrażenie, że para bucha ze mnie uszami. Przebieram się, płynnie wchodzę w rolę radosnej mamy i odbywamy spacer po okolicy na trójkołowym rowerku Olafa i hulajnodze Zuzi. Po powrocie odgrzewamy wczorajszą zupę i następne godziny mijają spokojnie, aż do późnego popołudnia. Zostawiam wtedy dzieci pod opieką wygłodzonego tatusia, a świeżo odcedzone ziemniaki na kuchence i wyskakuję do pobliskiego sklepu po kawałek mięsa, które na śmierć zapomniałam kupić wcześniej. Kiedy po powrocie wkraczam do kuchni, widzę plecy mojego lubego, który stoi nad garnkiem z ziemniakami, smętnie grzebiąc w nim widelcem. Czyżby aż tak zgłodniał? – pojawia się niejasne poczucie winy. „Trochę napsociłaś, kochanie” – słyszę i dowiaduję się, że owszem, ziemniaki odcedziłam, ale nie wyłączyłam palnika pod garnkiem. Czarna warstwa na dnie, uratowane z pożogi kartofelki o silnym posmaku dymu z ogniska, wypalona dziura w ścierce, którą przykryłam garnek, chroniąc zawartość przed wystygnięciem – oto bilans. Dzięki Bogu nie doszło do pożaru.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Telefon komórkowy znów o sobie przypomina, regularnym sygnałem „pip-pip!” domagając się naładowania słabnącej baterii. Nie mogę tego teraz zrobić, bo oskrobuję ziemniaki ze spalenizny, mieszając jednocześnie warzywa, wzbogacone nabytym właśnie mięsem. „Podano do stołu!” – krzyczę i w tym samym momencie dzwoni przyjaciółka, świeżo upieczona mama, po poradę w sprawie karmienia piersią. Czas przestaje dla mnie płynąć, całą sobą jestem przy niej i jej malutkiej córeczce, wspólnie zastanawiamy się nad przyczyną płaczu małej, kiedy nagle rozlega się definitywne „pip-pip-pip!”, i po chwili orientuję się, że przemawiam do głuchej słuchawki, a telefon zamilkł i wyłączył się. Szybko, musimy dokończyć rozmowę! Ponieważ prawie nigdy nie wyłączam aparatu, rzadko używam kodu PIN. Mimo to, jestem przekonana, że dobrze go pamiętam. Wpisuję czterocyfrową kombinację i odczytuję informację „błędny kod PIN” – nie do wiary! Próbuję raz jeszcze, zmieniając kolejność dwóch ostatnich cyfr – znów to samo. O nie, nie jestem na tyle głupia, żeby próbować raz jeszcze, ryzykując zablokowaniem telefonu, ale …. - i to jest naprawdę nie do wiary – jednak próbuję. W tym samym momencie uświadamiam sobie, że od miesiąca mam nowy numer telefonu, a tym samym nowy kod PIN. Wieczór zastaje mnie z zablokowanym telefonem, spalonym garnkiem i samopoczuciem przegranej blondynki.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czy też miewasz takie wieczory? Nie wierzę, że nie.&lt;/div&gt;Kiedy emocje opadają i przestaję obrzucać się w myślach niewybrednymi epitetami, względnie winić zły świat za niesprzyjające zbiegi okoliczności, których stałam się ofiarą, udaje mi się trzeźwo pomyśleć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiadomo nie od dziś, że im bardziej nam na czymś zależy, tym łatwiej o zdenerwowanie i potknięcie.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pośpiech z reguły bywa złym doradcą, a napoleońska podzielność uwagi jest przywilejem nielicznych.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A co z planowaniem, kontrolowaniem i przewidywaniem? Godny pochwały jest człowiek odpowiedzialny i przezorny, ale czy moim celem ma być komfort psychiczny kontrolera ruchu na stacji kolejowej, który czuje, że „ma władzę”?&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bóg uczy mnie poprzez swoje Słowo (wykorzystując jako lekcje poglądowe sytuacje podobne opisanym powyżej), że &lt;strong&gt;mądra i odpowiedzialna osoba wie, do Kogo naprawdę należy władza i kontrola nad jej życiem&lt;/strong&gt;.&lt;strong&gt; &lt;/strong&gt;Uczy mnie&lt;strong&gt; pokory w postrzeganiu własnej roli i odbiera poczucie nieomylności i doskonałości&lt;/strong&gt;, na które tak ciężko jestem gotowa pracować.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W Psalmie 33 odnajduję obrazy, które szczególnie przemawiają do mojej wyobraźni i prawdę, której chcę się chwytać i trzymać.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;em&gt;„Pan spogląda z nieba i widzi wszystkich ludzkich synów. I stamtąd, z miejsca swojego zamieszkania widzi wszystkich mieszkańców ziemi. Ten, który uczynił każde serce, wie o wszystkim, co czynią ludzie. &lt;/em&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Królowi nic nie pomogą najliczniejsze wojska, a dzielnego wojownika nic nie zdoła ocalić. Nie może liczyć na konia, by się uratować. Lecz Pan nie spuszcza oczu z tych, co się Go boją i liczą tylko na jego miłość, ufając, że ocali ich życie i chleba dostarczy w dniach głodu. &lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;em&gt;A nasze dusze oczekują na Pana, bo tylko On jest naszą pomocą i tarczą. I nasze serca w Nim się radują, my zaś ufamy świętemu imieniu jego. Niech nas nie opuszcza Twa miłość, o Panie, tak jak my zawsze ufać Ci będziemy.” &amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/em&gt;Psalm 33,13-21&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Kiedy zatem po raz kolejny – na jawie lub we śnie – stracę kontrolę nad biegiem wypadków, chcę odetchnąć spokojnie, wiedząc że uwadze mojego Pana nie umyka żaden mój ruch, a Jego dobroć i miłość dosięgną mnie w najbardziej pechowym dniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca. Marta&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt; &lt;img alt="steering-nature" class="size-medium wp-image-749 aligncenter" height="308" src="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2009/07/steering-nature-615x513.jpg" title="steering-nature" width="369" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;Łaskawy Panie, który spoglądasz na mnie z troskliwą uwagą, dziękuję, że to nie od moich starań i umiejętności zależy jakość mojego życia. Od kiedy powierzyłam siebie i swoją przeszłość, teraźniejszość i przyszłość w Twoje ręce, chcę z ufnością liczyć tylko na Ciebie, jako na mojego Nauczyciela, Pana i Przewodnika. Dziękuję Ci za ten przywilej. Proszę pomóż mi go doceniać i korzystać z niego. W imieniu Jezusa. Amen&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Uczyń krok&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;Przeczytaj Psalm 33 oraz&lt;br /&gt;Ew. Mateusza 6,24-34&lt;br /&gt;I List Piotra 5,7&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czy jest jakaś dziedzina życia, w której szczególnie trudno zrezygnować Ci z chęci bycia panią sytuacji? Pytaj Boga o to, w jaki sposób możesz &lt;em&gt;zrzucić swój ciężar&lt;/em&gt; na Niego i proś Go o siłę i determinację do zrobienia tego kroku. Jestem przekonana, że efekty posłuszeństwa Bogu w twoim i moim życiu przerosną nasze najśmielsze oczekiwania.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-5690043428679801518?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5690043428679801518'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5690043428679801518'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/07/czy-leci-z-nami-pilot.html' title='Czy leci z nami pilot?'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-3471057578179700581</id><published>2009-07-01T00:56:00.000+02:00</published><updated>2010-07-25T00:57:01.241+02:00</updated><title type='text'>Ból boli.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;"Ale Ty, Panie, jesteś dla mnie tarczą, Tyś chwałą moją i Ty mnie podnosisz."&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;Psalm 3;4 (Biblia Warszawsko-Praska) &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tragiczne komunikaty o powodzi w Kotlinie Kłodzkiej zwróciły uwagę całej Polski. Wielu ludzi w tamtym rejonie straciło domy, dobytek, uprawy na polach. Słuchając radia czułam smutek po wypowiedziach poszkodowanych i strach, co jeszcze może się wydarzyć. W niedzielę jechałam wrocławska autostradą i natknęłam się na blokadę. Jeden z pasów drogi został zalany przez wdzierającą się z pobocza wodę. Całym ruchem w tym miejscu kierowała policja dbając o bezpieczeństwo podróżnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powódź jest tak blisko – pomyślałam, mijając na metr oddalony brzeg wody.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozejrzałam się poza granice drogi, położone w oddali domy najprawdopodobniej też były zalane. To straszne, nie umiem sobie wyobrazić jak cierpią ludzie dotknięci tą tragedią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trudności, nieszczęścia, wypadki – pojawiają się nieoczekiwanie i przewracają nasz cały dotychczasowy spokój do góry nogami. Często jak złodziej burzą i naruszają nasze dotychczasowe poczucie bezpieczeństwa. &amp;nbsp;Zawsze mam wrażenie, że pojawiają się wtedy, kiedy nasza czujność jest całkowicie uśpiona. Gdy w moim życiu przychodziły bolesne chwile często chciałam krzyczeć – Ojcze w niebie, dlaczego?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy rozmyślam hipotetycznie, że coś trudnego dzieje się w moim życiu, potrafię sobie wyobrazić jak z miłością i mądrością reaguję na nieszczęście. Jak mam wystarczająco dużo cierpliwości i siły, aby zachować się jak wierna Bogu córka. W rzeczywistości jednak rany krwawią a ból realnie i boleśnie przeszywa serce, aż do bólu ciała skutecznie i bezlitośnie weryfikując moje bohaterstwo w wyobraźni z realnymi reakcjami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślę teraz o Hiobie. Miał wszystko - majątek, dużą rodzinę, szacunek otaczających go ludzi. I pozwolił Bóg, aby wszystkie te dobra stracił. Przyszło na niego niespodziewane nieszczęście. W jednej chwili pozostał bez dzieci i majątku, a jedyne co zrobił w tej sytuacji to:&lt;em&gt; &lt;strong&gt;Powstał wtedy z miejsca Hiob, rozdarł szaty, ostrzygł sobie głowę, padł na ziemię i zaczął się modlić. Potem powiedział: Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi również tam wrócę. Pan dał, Pan wziął. Niech imię Pańskie będzie pochwalone. (Księga Hioba 1;20-21)&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem oszołomiona i zdumiona, co jako pierwsze zrobił i powiedział Hiob w chwili swojego cierpienia. Przecież jego rany na pewno krwawiły a jego serce przeszył ogromny ból. Ta reakcja to dla mnie wielka lekcja pokory i zaufania, a także znajomości Boga, który w takiej chwili był &amp;nbsp;jedyną osobą do jakiej chciał się zwrócić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem co powiem lub zrobię, gdy będę musiała stawić czoła jakiejś trudnej sytuacji w swoim życiu, ale wiem jak chciałabym zareagować. Moją modlitwą o mnie samą, jest abym umiała niemalże instynktownie, bez analizy - Co teraz? rzucić się w kochające ramiona Boga, jedynego Ratownika. To trudna lekcja, zdaję sobie sprawę że może zająć nawet całe moje życie, ale chcę do niej przystąpić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem jak Ty się czujesz teraz, ani z jak dużymi trudnościami musisz się zmagać. Jeżeli przechodzisz przez ciężki lub bolesny czas w swoim życiu, zwróć się w modlitwie do Boga. &amp;nbsp;On wie najlepiej, czego potrzebujesz i jak bardzo cierpisz. On zna odpowiedzi na wszystkie Twoje pytania i rozumie Cię lepiej niż jakikolwiek człowiek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;"Powstań, o Panie, obudź się i pośpiesz mi z pomocą! Boże mój i Panie, Obrońco mej sprawy." &lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;Psalm 35;23&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca. Ania.&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2009/06/1195576_giving_hands.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="1195576_giving_hands" border="0" class="aligncenter size-full wp-image-692" height="225" src="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2009/06/1195576_giving_hands.jpg" title="1195576_giving_hands" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;Panie dziękuję Ci, że bez względu na to przez jak wielkie trudności będę musiała przejść jesteś ze mną. Nie umiem przewidzieć swoich reakcji w trudnych chwilach, ale chcę już dziś modlić się o nie. Ty wiesz, co mnie czeka, do Ciebie należy moją przyszłość. Wiem, że jesteś Dobrym i Troskliwym Ojcem. W imieniu Jezusa. Amen.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Uczyń krok&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Przeczytaj księgę Hioba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-3471057578179700581?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/3471057578179700581'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/3471057578179700581'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/06/bol-boli.html' title='Ból boli.'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-602001053980899959</id><published>2009-06-24T00:55:00.000+02:00</published><updated>2010-07-25T00:55:48.909+02:00</updated><title type='text'>Mój Tata jest Władcą Wszechświata</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;23 czerwca 2009&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;„Na świecie było /Słowo/, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego - którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili.” &amp;nbsp;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;Ew. Jana 1, 10-12 (Biblia Warszawsko-Praska)&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zdaje się że była to zima, ale równie dobrze mogła być późna jesień. W naszym niewielkim M1 zapowiadał się zwyczajny wieczór. Siedziałyśmy z siostrą po turecku na dywanie i grałyśmy w warcaby. Mama krzątała się po kuchni, przygotowując kolację. Tato, zagłębiony w swoim fotelu, śledził wieczorne wiadomości, starając się wychwycić cokolwiek, pomimo głośnej muzyki dobiegającej zza ściany, gdzie mieszkał nasz uciążliwy sąsiad. Nagle w całym domu zgasło światło, zamilkł także telewizor, i co ważniejsze koncert sąsiada. Tato poderwał się i zaczął sprawdzać, co się stało. Okazało się, że prądu nie ma wzdłuż całej naszej ulicy. Awaria okazała się na tyle poważna, że mieliśmy pozostać pozbawieni elektryczności aż do następnego dnia. Mieszkanie pogrążyło się w ciemnościach. Mama rozpoczęła poszukiwanie świec i wkrótce kilka płomyków rozświetliło nasz niewielki pokój.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Dlaczego jest noc? Skąd ona się bierze?- dopytywała się moja młodsza siostra.&lt;/div&gt;Tato uśmiechnął się pod nosem.&lt;br /&gt;- Naprawdę nie wiesz , kochanie?&lt;br /&gt;- Nie, nie wiem – odparła lekko obrażona mała.&lt;br /&gt;- Czego was uczą w tej szkole… – skwitował tata.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niewiele myśląc, sięgnął po jedną z płonących świec i stojący na regale globus, a nas poprosił, żebyśmy przyniosły pudełko z piłkami. Wszystko po to, aby zabrać nas na „kosmiczną” wyprawę. W ciągu następnych kilku minut na stole powstał model Układu Słonecznego. Świeca zajęła centralne miejsce jako Słońce, piłkom przypadły role planet, a globus był oczywiście Ziemią. Mama i tata tańczyli wokół stołu, jako wirujące planety i demonstrowali nam, jak to wszystko działa. Obracając energicznie poszczególne „ciała niebieskie” na stole wyjaśniali, skąd biorą się, tak tajemnicze dla nas, dzień, noc i pory roku. Byłam zachwycona tym, co zobaczyłam i zrozumiałam. Zdyszani pokazem rodzice opadli na kanapę, a my, wpatrzone w nich wołałyśmy: Więcej, więcej! Zamiast tego, tato zaprosił nas obok siebie. Poczekał, aż wygodnie się umościmy i kontynuował opowiadanie, mówiąc tym razem o Kimś, kto jest znacznie potężniejszy, niż wszystkie planety i słońca razem wzięte. Ten niezwykły Ktoś jest ich Stwórcą, jest Władcą Wszechświata – usłyszałyśmy.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Do dzisiaj z wielkim sentymentem wspominam tamten „planetarny” wieczór. Patrząc w rozgwieżdżone niebo często podążam myślami ku Ojcu w Niebie. Myśląc o odległościach, latach świetlnych, zgasłych dawno gwiazdach, których światło dociera do nas dopiero teraz, nie mogę wyjść z podziwu, &amp;nbsp;jak cudownie stworzony jest wszechświat i nasza „mała” planeta. Doświadczenie siły burzy, mocy huraganu czy żywiołu powodzi pomaga mi wyobrazić sobie cząstkę mocy, jaka konieczna jest zarówno do podtrzymania ruchu planet na orbitach, jak i utrzymania części atomu w stanie skupienia.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Myrna Alexander, autorka serii rozważań biblijnych na temat Bożych atrybutów, w ten sposób pisze o Wszechmogącym:&lt;/div&gt;„Gdy Bóg przemówił, wtedy z niczego powstało wszystko to, co dziś istnieje. Ty i ja do wykonania jakiegoś projektu potrzebujemy materiału, Boże plany jednak zrealizowały się wtedy, gdy rozkazał: "On sam przemówił, a wszystko powstało; On sam rozkazał, a zaczęło istnieć" (Ps. 33,9). Bóg powiedział "Niech się stanie..." i stało się, a każde z Jego dzieł okazało doskonałe (Rdz. 1).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dlaczego wszystko co uczynił, nadal istnieje? Bóg: "...podtrzymuje wszystko słowem swej potęgi " (Hebr. 1,3). Co za niewyobrażalna moc: wszystko, co Bóg wypowie, staje się rzeczywistością!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ponieważ cała moc należy do Boga (Ps. 62,12), nie ma dla Niego mniej lub bardziej trudnych zadań. Każde ze swoich dzieł realizuje On dzięki tej samej, &amp;nbsp;nie związanej z wysiłkiem mocy. Dobrze jest pamiętać o tym, że dla Boga powołanie do istnienia wszechświata, za pomocą Słowa, jest tak samo łatwe jak podarowanie ci płaszcza, którego bardzo potrzebujesz. Przemiana osoby przepełnionej nienawiścią w ucznia miłości, nie jest dla Niego trudniejsza od spokojnego przeprowadzenia cię przez ciężki dzień.”&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mówiąc szczerze, z trudem i za rzadko uświadamiam sobie, że jestem córką Ojca, który &amp;nbsp;jest Władcą Wszechświata. Zbyt pochopnie wyznaczam Bogu obszar działania w moim życiu, rysuję ramy otaczające rzeczy „możliwe” i „niemożliwe” do spełnienia, określam zakres działań własnych, przy których doskonale daję sobie radę sama i tych trudniejszych, gdzie odczuwam potrzebę zaproszenia mojego Pana do pomocy.&lt;/div&gt;&amp;nbsp;Jak to się ma do jasnego stwierdzenia Jezusa: „…beze mnie nic uczynić nie możecie”? (Jana 15,5) lub do wyznania zawartego w Księdze Joba 42,2 „Wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”?&lt;br /&gt;Odpowiedź należy do każdej z nas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca. Ania i Marta&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;img alt="planety2" class="aligncenter size-medium wp-image-651" height="305" src="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2009/06/planety2-615x435.jpg" title="planety2" width="431" /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;„Gdy patrzę na niebo, dzieło Twoich palców, na księżyc i na gwiazdy, które uczyniłeś, (wtedy pytam): kimże jest człowiek, że o nim pamiętasz, kim syn człowieczy, że Cię tak obchodzi?” Ps. 8,4-5&lt;/em&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Ojcze Niebieski, kochany Tato! Dziękuję, że jako potężny Stwórca tego, co widzą moje oczy, a wyobraźnia i rozum nie są w stanie objąć, chcesz być jednocześnie bliskim i obecnym przy mnie Ojcem. Dziękuję za Jezusa Chrystusa, który poprzez swoją śmierć i zmartwychwstanie stał się dla mnie drogą do Ciebie i podarował mi tożsamość Twojego dziecka. &amp;nbsp;Proszę pomóż mi pamiętać o tym, kim jestem i nie polegać na czymkolwiek lub kimkolwiek innym, niż Ty sam – wszechmogący, nieograniczony, dobry i łaskawy Bóg.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Uczyń krok&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Przeczytaj I List Jana 3,1-3, oraz obietnice zawarte w: &amp;nbsp;Fil. &amp;nbsp;4,13; &amp;nbsp;I Tes. 5,24 i V Ks. Mojż. 33,25.&lt;br /&gt;Jakie znaczenie ma dla Ciebie fakt, że nieograniczona moc Boża, która wzbudziła Jezusa z martwych i ożywiła cię do życia z Nim i dla Niego, jest dla ciebie dostępna w każdej, bez wyjątku sytuacji, która przerasta Twoje możliwości? Niezależnie od tego, czy są to targające nami uczucia zazdrości, nienawiści, zniechęcenia, strachu, zgorzknienia, czy też trudne do zniesienia okoliczności zewnętrzne mamy do wyboru: &amp;nbsp;walczyć własnymi siłami, lub uciec się do prostej modlitwy: "Panie, ratuj, bo giniemy!”&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-602001053980899959?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/602001053980899959'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/602001053980899959'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/06/moj-tata-jest-wadca-wszechswiata.html' title='Mój Tata jest Władcą Wszechświata'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-4626579545938935119</id><published>2009-06-17T00:54:00.001+02:00</published><updated>2011-08-03T14:11:44.778+02:00</updated><title type='text'>Cel</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-f-bPxTru7zM/Tjk6zSW6XeI/AAAAAAAAAE4/G2yNO5UOzXs/s1600/krok%2Bpo%2Bkroku.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;16 czerwca 2009&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Pokaż mi, Panie, Twoje drogi, naucz mnie Twoich ścieżek.  Prowadź mnie według Twej wierności i pouczaj, bo Ty jesteś Bogiem, Zbawicielem moim, i w Tobie tylko me nadzieje pokładam. &lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Psalm 25; 4-5 (Biblia Warszawsko-Praska)&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;Pewien bogaty i dobrze sytuowany człowiek dowiedział się, że do miasta w którym mieszka przybył Jezus. Ponieważ wiele razy słyszał o Nim chciał korzystając z okazji zobaczyć Go osobiście. Szybko udał się do miejsca, którędy miał przechodzić ów Nauczyciel. Nic jednak nie zobaczył, ponieważ był niskiego wzrostu a tłumy ludzi, które przybyły wraz z nim, skutecznie utrudniały widoczność.  Co robić? Zdeterminowany obmyślił plan jak poradzić sobie z sytuacją. W pośpiechu wyprzedził zebranych i wdrapał się na drzewo rosnące przy drodze, którą miał iść Jezus. Nietypowe miejsce zapewniło mu bardzo dobrą widoczność. Przyczajony wyczekiwał na upragnione spotkanie. Kiedy Jezus przechodził pod drzewem spojrzał w górę i zwrócił się do niego po imieniu –&lt;em&gt; Zacheuszu, zejdź szybko, bo muszę dziś znaleźć się w twoim domu. Zszedł, więc szybko i przyjął Go z radością. (Ew. Łukasza 19;5-6)&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilku ludzi wierzyło, że Jezus może uzdrowić ich znajomego. Wzięli leżącego chorego wraz z łóżkiem i udali się na miejsce gdzie nauczał. Bardzo chcieli podejść jak najbliżej Jezusa, ale było to niemożliwe ponieważ wraz z nimi przybył tłum ludzi, który tarasował wejście. Zdeterminowani mężczyźni wspięli się wraz z łożem i chorym na dach, aby opuścić go przez powałę wprost przed osobę Jezusa.&lt;em&gt; A On, gdy zobaczył ich wiarę, powiedział: Człowieku, odpuszczają ci się twoje grzechy.(Ew. Łukasza 5;20)&lt;/em&gt; A później uzdrowił go.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pewna kobieta chorowała od wielu lat na krwotok. Wydała wszystkie swoje pieniądze na lekarzy, ale żaden jej nie pomógł. Wierzyła, że jeżeli tylko dotknie szaty Jezusa będzie uzdrowiona. Wmieszała się w tłum i w ścisku zdeterminowana brnęła krok po kroku w stronę Nauczyciela. Popychana i uderzana przez innych nie zatrzymywała się, aż była wystarczająco blisko aby musnąć płaszcz Jezusa. W jednej chwili, gdy to zrobiła została uzdrowiona. &lt;em&gt; Jezus zapytał: Kto Mnie dotknął? (Ew.Łukasza 8; 45)&lt;/em&gt; Przestraszona zobaczyła, że nie ukryje się padła więc przed Nim i wyznała dlaczego to zrobiła. &lt;em&gt;Jezus zaś rzekł do niej: Córko, wiara twoja uzdrowiła cię. Idź w pokoju.(Ew.Łukasza 8;48)&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tych kilka przykładów z ewangelii uświadamia mi jak bardzo ludzie chcieli znaleźć się w obecności Jezusa. Wierzyli, że jest Synem Boga i za wszelką cenę pragnęli, aby ich uczył i uzdrawiał. Ich postawa i zacięte dążenie do celu sprawia, że zadaje sobie pytania:&lt;br /&gt;Czy jestem zdeterminowana w podążaniu za Jezusem? I co to dla mnie znaczy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Biblia wyraźnie pokazuje mi, co to znaczy podążać za Jezusem. To nie zawsze łatwe wybory i proste odpowiedzi. W wielu sytuacjach czułam, że nie dam rady. Kilka z nich przychodzi mi do głowy szybciej niż możesz sobie wyobrazić. Przebaczenie, które było ostatnią rzeczą na jaką chciałam przystać – przecież jestem zraniona. Hojność, której nie chciałam okazać – przecież nie jestem bogata. Zrozumienie, które mogę dać - jeżeli wreszcie ktoś mnie zrozumie. Każdy z nas mógłby wymieniać takie przeżycia. Ale właśnie podążanie za Jezusem to dla mnie chociażby przebaczenie, które dało mi samej uleczenie i wolność, hojność abym mogła poczuć się naprawdę bogata, zrozumienie które uzmysłowiło mi cierpienie kogoś innego. Podążanie za Jezusem, czyli uczenie się od samego Mistrza jak powinnam żyć. Patrzenie na Niego, jako na cel swojego życia tak jak zrobili to bohaterowie ewangelii. Zmienianie się, chociaż te zmiany wydają się początkowo niemożliwe. I doświadczanie Jego dobroci i miłości, bo przecież On wie, co mi dolega i czego pragnę lepiej niż ja sama, tak jak wiedział kto siedzi na drzewie, jakie grzechy popełnił chory i kto Go w tłumie dotknął.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;Od serca. Ania&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;To Ty mi pokazujesz drogę do życia, a przed Twym obliczem - pełnia radości, po Twej prawicy radość trwa na wieki.  Psalm 16; 11 (Biblia Warszawsko-Praska) &lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: rgb(0, 0, 238); -webkit-text-decorations-in-effect: underline; "&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/-f-bPxTru7zM/Tjk6zSW6XeI/AAAAAAAAAE4/G2yNO5UOzXs/s320/krok%2Bpo%2Bkroku.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5636601061406563810" style="display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; text-align: center; cursor: pointer; width: 225px; height: 300px; " /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: rgb(0, 0, 238); -webkit-text-decorations-in-effect: underline; "&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Panie Jezu dziękuję Ci, że dziś modląc się mogę rozmawiać z Tobą i nie muszę pokonywać tłumu ludzi. Dziękuję, że zmieniasz mnie i mogę doświadczać Twojej miłości, dobroci i cierpliwości. Chce zmieniać się i podążać za Tobą, potrzebuje abyś to Ty mnie prowadził i pokazywał mi jak to robić. Prowadź mnie i wspieraj. Oddaje się w Twoje ręce.  Amen.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Uczyń krok&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Z wdzięcznością dla Boga rozmyślaj o tym, co On zmienił w Tobie.&lt;br /&gt;Zechciej w modlitwie oddać Mu to, co chciałabyś zmienić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przeczytaj w wolnym czasie &lt;em&gt;Ew. Łukasza 19;1-6;&lt;/em&gt;&lt;em&gt;Ew. Łukasza 5;17-25;&lt;/em&gt; &lt;em&gt;Ew. Łukasza 8; 43-48&lt;/em&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-4626579545938935119?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/4626579545938935119'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/4626579545938935119'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/06/cel.html' title='Cel'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-f-bPxTru7zM/Tjk6zSW6XeI/AAAAAAAAAE4/G2yNO5UOzXs/s72-c/krok%2Bpo%2Bkroku.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-5054780709704584873</id><published>2009-06-10T00:53:00.000+02:00</published><updated>2010-07-25T00:53:44.500+02:00</updated><title type='text'>Gdzie jest twój skarb?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;9 czerwca 2009&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie je mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje podkopują i kradną; ale gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie podkopują i nie kradną. Albowiem gdzie jest skarb twój - tam będzie i serce twoje.&lt;/em&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;Ew. Mateusza 6,19-21&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jednym z zapachów, jakie zapamiętałam z dzieciństwa jest charakterystyczna, drażniąca woń naftalinowych kulek w babcinej szafie. Ten zacny mebel, połyskujący ciemną okleiną sklejki polakierowanej na wysoki połysk, skrywał za skrzypiącymi lekko drzwiami całe mnóstwo fascynujących rzeczy. Starannie poskładane sweterki i apaszki, sukienki z czasów babcinej młodości, motki różnokolorowej włóczki, staromodne pantofle na obcasach, okrągła puszka z guzikami – wszystkie one stanowiły obiekt mojego cichego pożądania. Większość używana była rzadko lub zgoła wcale, ponieważ jednak każda, absolutnie każda rzecz mogła się jeszcze kiedyś komuś przydać, ich pozycja na półkach i wieszakach pozostawała niezagrożona. Od czasu do czasu wolno mi było zagłębić się w obiecującą czeluść i pooglądać, dotknąć, ba nawet przymierzyć to i owo. Cudowne, niezapomniane uczucie…&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś, kiedy co jakiś czas robię remanent we własnej szafie, staję w zadziwieniu, jak wiele rzeczy utrzymuje w niej swoje miejsce wyłącznie ze względów sentymentalnych. Poszarzała już mocno, niegdyś śnieżnobiała, bluzka maturalna, sukienka z indyjskiej bawełny, w której brałam ślub cywilny (konkordatowych naówczas jeszcze nie było), czy sweterek, który kupiłam sobie w ekskluzywnym butiku za pierwsze samodzielnie zarobione pieniądze. Wszystkie one, mimo że straciły walory użytkowe, zyskują z każdym rokiem na wartości – przynajmniej w moich oczach.&lt;/div&gt;Którejś jesieni dokonałam niewesołego odkrycia. Pierwszy i jedyny sweter, jaki kiedykolwiek zrobiłam na drutach, z grubej kowarskiej wełny, posiadał na plecach i rękawie wyraźną perforację. Były to ślady po uczcie, jaką urządziły sobie na nim mole - &amp;nbsp;zapewne z powodu braku owej przenikliwej naftalinowej woni… Swetra nie założyłam już nigdy więcej, ale swoje miejsce na półce zachował. Kosztował mnie tyle pracy, że nie byłam w stanie wyrzucić go na śmietnik.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wygląda na to, że gromadzenie leży w naszej naturze. Jako dzieci zbieramy wyjątkowe kamienie i piórka, znalezione na spacerze, przechowujemy pierwsze mleczne zęby, sreberka po cukierkach i &amp;nbsp;szklane kulki. Wspaniale jest mieć swój własny, ukryty skarb. Wracać do niego, aby cieszyć oczy i grzać serce. Pamiętasz, ile trudu zadała sobie Amelia, żeby odnaleźć właściciela „skarbu”, znalezionego przypadkiem w swojej łazience i jak wiele podarowała w ten sposób jego właścicielowi? Któż z nas nie życzyłby sobie, żeby i jego skarb z dzieciństwa odnalazła i zwróciła mu podobna do niej „dobra wróżka”?&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Myślisz czasem o tym, co jest dla ciebie na tyle warte, że byłabyś gotowa poświęcić wszystko inne, żeby tylko zyskać to „coś”? Co jest twoim największym skarbem, którego nie pozbyłabyś się za żadną cenę i nie zamieniłabyś na nic innego?&lt;/div&gt;&lt;em&gt;spełnienie – rodzina – właściwy obraz samej siebie – wiedza - zdrowie – praca - bezpieczeństwo finansowe – szacunek i uznanie innych?&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wszystko to są wspaniałe i dobre rzeczy. Daleko lepiej jest być bogatym, zdrowym i mądrym niż biednym, chorym i głupim – czyż nie?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;Jednak wsłuchując się w nauczanie Jezusa trudno odnaleźć w nim zachętę do poszukiwania właśnie tych wartości.&lt;br /&gt;„Nie od obfitości dóbr zależy czyjeś życie” (Łuk. 12,15) A zatem od czego zależy?&lt;br /&gt;„Czyż życie nie jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż odzienie?” (Mat. 6,25) Niezaprzeczalnie.&lt;br /&gt;„Wie Bóg, Ojciec wasz, czego potrzebujecie ” (Mat. 6,8)&lt;br /&gt;„Bo cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, jeśli siebie samego zatraci lub szkodę poniesie?” (Łuk. 9,25)&lt;br /&gt;„Szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane”&lt;br /&gt;(Mat. 6, 33)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak to rozumieć? Od czego zacząć? &amp;nbsp;&lt;/div&gt;Nie wiem, na jakim etapie dziś jesteś. Nie wiem, na ile jesteś gotowa rozpocząć poszukiwania i doprowadzić je do końca. Ja również poszukuję. Przyznaję, że czasami, kiedy natrafiam na jasną odpowiedź, trudno mi ją przyjąć, podobnie jak bogatemu młodzieńcowi (Ew. Marka 10, 17-22). Oddać wszystko inne, „żeby zyskać Chrystusa”? Szukać Królestwa Bożego? Co to znaczy – dla mnie, tu i teraz? Chcę zadawać Bogu te pytania wciąż na nowo i być gotowa pójść za odpowiedzą. Wiem, że nie dam rady zrobić tego o własnych siłach. Jednak jeśli tylko ty i ja przyznamy się do swojej bezsilności, możemy liczyć na Jego nieograniczone wsparcie. Stawką jest nasze życie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca - Marta&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;„Nie jest głupcem ten, kto oddaje to, czego nie może zatrzymać, żeby zyskać to, czego nie może utracić”&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img alt="skarb2" class="aligncenter size-medium wp-image-571" height="286" src="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2009/06/skarb2-615x409.jpg" title="skarb2" width="431" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;Boże mój i Panie, wiem że wszystko, co dobre i wartościowe w moim życiu pochodzi od Ciebie. Potrzebuję Twojego spojrzenia, aby odróżnić prawdziwe złoto od tombaku, szlachetny kruszec od rdzewiejącego metalu. Proszę, badaj do czego lgnie moje serce i pociągaj je ku sobie samemu. Nie chcę spędzić życia goniąc za mrzonkami, ale raczej poszukując skarbów Twojego Królestwa i gromadząc je w najpewniejszym banku – Niebiańskim.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-5054780709704584873?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5054780709704584873'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/5054780709704584873'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/06/gdzie-jest-twoj-skarb.html' title='Gdzie jest twój skarb?'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-8224978591615247868</id><published>2009-06-03T00:49:00.005+02:00</published><updated>2011-08-03T14:16:26.457+02:00</updated><title type='text'>Walizka</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-pph2wHzzqCo/Tjk5gESEB3I/AAAAAAAAAEw/RVgJe6UqHao/s1600/baga%25C5%25BC.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;2 czerwiec 2009&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;Słowo Twe jest pochodnią nogom moim, i światłością ścieżce mojej.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt; Psalm 119;105   (Biblia Gdańska)&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Pewien człowiek w pośpiechu wskoczył do autobusu. Roztargniony i zamyślony, zostawił na przystanku swój bagaż. Opuszczona walizka krzyczała za nim – „Nie zapomnij mnie! Nie zapomnij mnie!” - ale on nie słyszał, zapomniał, odjechał.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Zbliżał się zmierzch, kiedy nagle ktoś zwrócił uwagę na stojącą przy ławeczce walizkę. Nieśmiało rozglądając się za właścicielem otworzył bagaż i z zaciekawieniem zajrzał do środka. Nie było w nim nic niezwykłego, kilka osobistych przyborów toaletowych, jakieś ubrania, para butów, parasol, plik kartek z notatkami i Biblia. Przedmioty na widok nowego właściciela rozpoczęły dyskusję.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;„Jeżeli chodzi o nas to na pewno posłużymy nowemu właścicielowi, z nami można jeszcze daleko powędrować. Nas nie wyrzuci.” – powiedziały pewne siebie buty.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;„Ja jestem spokojniejsza niż wy.”-  odpowiedziała parasolka. „Nikt nie wie, jaka za kilka godzin będzie pogoda. Jestem niezbędna.”- zuchwale dodała.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;„My prezentujemy się nieźle. Nie jesteśmy nowe, ale nie ma na nas łat i cerowań.”- wtrąciła koszula w imieniu całej garderoby.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;„Wszystkie nie macie przyszłości beze mnie.”- powiedziała walizka. „W końcu gdyby nie ja to, co by z wami było?! Leżałybyście na dnie szafy i czekały, czy ktoś po was sięgnie. Dzięki mnie i mojej wielkości podróżujecie.” – podsumowała dumna ze swojej roli.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Całą debatę przerwało gwałtowne otworzenie walizki. Ku zdumieniu wszystkich mieszkańców wnętrza, pochyliło się nad nimi kilka osób. Każda z nich sięgała po inny przedmiot i dokładnie oglądała go analizując, do czego mogłyby jej jeszcze posłużyć. Podekscytowane koszule, buty i parasol licytowały swoje atuty jak najgłośniej z nadzieją, że nowi właściciele zabiorą je ze sobą i nie trafią do piwnicy lub na śmietnik. Tylko Biblia nic nie mówiła.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;„Dlaczego milczysz?! ” – zapytała zaniepokojona walizka. Wszyscy współtowarzysze słysząc pytanie uciszyli się i spojrzeli na Biblie. Nagle zgiełk i licytacja ustały.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;„Jestem z was najcenniejsza, chociaż nie krzyczę.”- spokojnie wyjaśniła Biblia.&lt;br /&gt;„Nie, dlatego że mam skórzaną oprawę i tłoczone złote litery, ale dlatego że każdy, kto mnie czyta i szuka w swoim życiu Boga, odnajdzie Go. Nie krzyczę, ponieważ po mnie ludzie sięgają tylko z własnej woli. Muszą tego pragnąć.” – uśmiechnęła się i zapadła w dalsze milczenie.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Tu zakończę działanie wyobraźni. Do napisania dla Ciebie tej historii zainspirował mnie autentyczny wypadek ze zgubionym bagażem, w którym była Biblia. Nigdy nie poznałam roztargnionego właściciela walizki, ale sądząc po zniszczonej okładce i zagiętych kartkach w Biblii to była bardzo cenna rzecz w jego walizce. &lt;strong&gt;Cenna&lt;/strong&gt;, ponieważ nosiła ślady częstego używania.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Jeżeli Słowo Boże ma być … &lt;em&gt;pochodnią nogom moim, i światłością ścieżce mojej,&lt;/em&gt; jak mówi psalm 119, to nie będzie to możliwe dopóki nie zacznę go czytać i rozważać. „Milcząca Biblia” na półce przemówi tylko wtedy, jeżeli po nią sięgnę i otworzę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca. Ania&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;Poznanie Twoich słów oświeca, dla niedoświadczonych są źródłem mądrości. Psalm 119;130&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: rgb(0, 0, 238); -webkit-text-decorations-in-effect: underline; "&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/-9XVCuBJLygo/Tjk7_Hzln2I/AAAAAAAAAFA/2p9yXIImWus/s320/walizka.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5636602364244107106" style="display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 200px; " /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: rgb(0, 0, 238); -webkit-text-decorations-in-effect: underline; "&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: rgb(0, 0, 238); -webkit-text-decorations-in-effect: underline; "&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Dobry Ojcze nawet, aby systematycznie czytać Biblię potrzebuje wytrwałości którą możesz dać mi Ty. Dziękuję Ci za Twoje Słowo, które pokazuje mi jak mam żyć. Dziękuję, że mogę z niego dowiadywać się codziennie jak Dobrym i Wiernym jesteś Bogiem. Dziękuję, że mogę mieć własną Biblię. W imieniu Jezusa. Amen&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Uczyń krok&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Znajdź cichy czas w ciągu dnia, aby móc się modlić i czytać Biblię.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Postaraj się, aby był to regularny czas każdego dnia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Modlę się, aby Twoje serce było poruszone tym, co Bóg Ci powie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oto, co dziś przeczytałam:&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;Każde słowo Pana jest prawdziwe. On jest tarczą dla tych, którzy mu ufają.  Przypowieści Salomona 30;5&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-8224978591615247868?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/8224978591615247868'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/8224978591615247868'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/06/walizka.html' title='Walizka'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-9XVCuBJLygo/Tjk7_Hzln2I/AAAAAAAAAFA/2p9yXIImWus/s72-c/walizka.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-1116895635995464460</id><published>2009-05-27T00:48:00.000+02:00</published><updated>2010-07-25T00:49:29.924+02:00</updated><title type='text'>Zamiast laurki</title><content type='html'>&lt;p style="text-align: right;"&gt;26 maja 2009&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: center"&gt;&lt;em&gt;„Jeśli Pan domu nie zbuduje, na próżno trudzą się ci, którzy go wznoszą&lt;br /&gt;Jeśli Pan miasta nie ustrzeże, strażnik czuwa daremnie” Psalm 127,1&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;Czy to ona pierwsza pokazała ci ”księżyc, i pierwszy śnieg na świerkach i pierwszy deszcz”? Było to w odległej krainie świeżej i czystej, kiedy wszystko prawie, na co się natknęłaś było jeszcze „pierwsze” i nieodkryte. Może, podobnie jak ja, wspominasz dzisiaj Dzień Matki obchodzony występem w przedszkolu lub w kościele? Okolicznościowy wierszyk powtarzany w myślach do ostatniej chwili, rosnącą w brzuchu kolczastą kulę strachu i suchość w ustach, ustępujące poczuciu ogromniej ulgi, kiedy wypowiedziawszy swoją kwestię, po odśpiewaniu razem z innymi dziećmi piosenki, mogłaś nareszcie podbiec do mamy z bukiecikiem niezapominajek. Wyjęty z miski z wodą, zraszał obficie twoje gołe, świeżo poobijane kolana i błękitną sukienkę z falbankami, z której byłaś bardzo dumna. &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;A pamiętasz szykowane potajemnie niespodzianki własnej roboty? Wyszywaną niewprawną ręką okrągłą serwetkę z wisienkami, albo ówczesny hit: wazonik z ćwierćlitrowej butelki po śmietanie, z zielonego lub brązowego szkła, oblepiany pracowicie na lekcjach techniki plastelinowymi szlaczkami i ozdabiany muszelkami i kolorowymi koralikami. Jeśli udało ci się zaoszczędzić nieco z kieszonkowego, najlepiej wspólnie z rodzeństwem, mieliście szansę obdarować rodzicielkę wodą toaletową „Być może” lub plastikowym grzebieniem, zakupionym w kiosku Ruchu. Nie mogło się, rzecz jasna, obyć bez laurki z życzeniami. Zwyczajowo eksponowała ona postać dziecięcą wręczającą bukiet postaci o atrybutach macierzyńskich, lub tenże okazały bukiet z kokardą, względnie usianą kwieciem wiośnianą łąkę, opromienioną żółtym słoneczkiem w towarzystwie błękitnych obłoczków.&lt;br /&gt;Drogocenne drobiazgi, przechowywane w szafce za poskładaną bielizną, wręczane były mamie, z dreszczykiem emocji, o poranku w dniu jej święta, gdzieś pomiędzy przełykaną pośpiesznie kanapką z twarogiem i miodem, a naciąganymi na chude (jeszcze) łydki podkolanówkami. Jak cudownie zaskoczona bywała mama… Po południu zabierała dzieci na lody z bitą śmietaną do Hortexu lub piekła ciasto z galaretką i truskawkami.&lt;br /&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;Mijały lata, okraszane coraz to mniej wymyślnymi prezentami i jakoś zupełnie niepostrzeżenie nadszedł czas, kiedy mama i tata z nieomylnych, najmądrzejszych, bliskich bóstwu osób stali się niemożliwymi do zniesienia tyranami, kierującymi się niepojętymi, archaicznymi zasadami i usiłującymi wtłoczyć cię na siłę w ramy swoich oczekiwań i wymagań. Co gorsza, zdarzało im się nie dotrzymywać słowa, zapędzać za daleko w złości, stawiać nieprawdziwe zarzuty, nie wspominając o podczytywaniu twojego pamiętnika.&lt;/p&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;Najmocniej ranią ci, którzy są nam najbliżsi. My również potrafimy urazić ich najdotkliwiej. Wykrzyczane w gniewie „Ja się na świat nie prosiłam!” przeciwko: „Niebiosa, czemu pokarałyście mnie tak głupim i niewdzięcznym dzieckiem!?” Ale nawet  bez podnoszenia głosu i rękoczynów można wznieść trudny do sforsowania mur wzajemnej niechęci i obcości. Po obu jego stronach koczują niezwykle podobne sobie istoty. Zbliżone nie tylko kolorem oczu, kształtem nosa i ust, temperamentem i sposobem mówienia. Oto po jednej stronie mamy niedoskonałe dzieci niedoskonałych rodziców, po przeciwnej… niedoskonałych rodziców niedoskonałych dzieci.&lt;/p&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;Jeśli kiedykolwiek żywiłaś przekonanie, że twoi rodzice są idealni, albo żyłaś nadzieją, że uda ci się zostać pierwszą w historii supermamą, wiesz już z pewnością, jak gorzko smakuje pigułka prawdy. A może nigdy nie miałaś takich złudzeń? Jedną z trudniejszych do zaakceptowania dla mnie prawd jest fakt, że nawet jeśli starałabym się z całych sił, wkładała w wychowanie swoich dzieci całe serce, całą energię, inwencję twórczą oraz większość czasu, jaki posiadam, prędzej czy później potknę się o swoją egoistyczną naturę. Skrzywdzę swoje dziecko nieprzemyślanym słowem, niecierpliwością, nierealnymi oczekiwaniami, realizowaniem własnych ambicji, chorobliwą nadopiekuńczością… Marny ja człowiek, któż wyrwie mnie z zaklętego kręgu starań i załamań oraz dobrych chęci, na których zbyt często poprzestaję?&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;W I Liście św. Jana 1,8-9 znajduję słowa, których chwytam się, ilekroć przychodzi mi stawić czoła porażce: „Jeśli mówimy, że grzechu nie mamy, sami siebie zwodzimy, i prawdy w nas nie ma. Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy i oczyści nas od wszelkiej nieprawości.” &lt;br /&gt;Chwalę Boga za to, że znając mnie jak nikt inny, wiedząc o wszystkich moich niechlubnych skłonnościach i powtarzanych regularne błędach, nie zatrzymuje się nad nimi. On ma moc uwalniać we mnie potencjał osoby, którą sam zaprojektował i w którą tchnął życie. Czyni to, jeśli zdecyduję nie oszukiwać samej siebie i nazywać rzeczy po imieniu. Choćbyśmy zabrnęli daleko, w Chrystusie zawsze jest szansa na odzyskanie tego, co stracone i  wstawienie furtki w najmasywniejszym murze.  &lt;br /&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;Ani moi rodzice nie wybrali mnie, ani ja ich. To Wszechmogący w swojej dobroci i mądrości przeznaczył nas sobie nawzajem. Oni są darem dla mnie, a ja dla nich. Czy chcemy i umiemy korzystać z tego obdarowania?&lt;/p&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;Nic tak nie uskrzydla, jak świadomość, że ktoś bliski w ciebie wierzy. „Uda ci się, dasz sobie radę, jestem z ciebie dumna”. Błogosławieni ci,  którzy słyszeli takie zdania w dziecinstwie. Trudno przecenić ich znaczenie. Ale nawet jeśli ich nie słyszałaś, możesz zdecydować, że będziesz wypowiadać je do swoich dzieci, do ludzi ci bliskich i drogich.   &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: left"&gt;&lt;em&gt;Matka, to nie ktoś, na kim można się oprzeć, ale ktoś, kto uczy, jak się obchodzić się bez oparcia.&lt;br /&gt;Dorothy Fisher&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;Jestem przekonana, że prawdziwie mądra matka nie nauczy dzieci opierania się na niej, lub poruszania całkowicie bez podparcia, ale wskaże na Kogoś, za kim jedynie warto podażać i na kim jedynie można zbudować swoje życie. Mam przywilej być córką takiej matki.&lt;/p&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: right"&gt; &lt;strong&gt;Od serca. Marta &lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: center"&gt; &lt;img class="size-medium wp-image-504   aligncenter" title="na-rozstajach" src="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2009/05/na-rozstajach-615x735.jpg" alt="na-rozstajach" width="431" height="515" /&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Panie mój i Boże, chwalę Cię za to, że wybrałeś dla mnie rodzinę, w której przyszłam na świat. Dziękuję, że miałeś w tym swój dobry cel. Dziękuję Ci, za wszystkie dobre rzeczy, których nauczyłam się w rodzinnym domu. Dziękuję, że Ty masz moc wykorzystać błędy moich rodziców w stosunku do mnie, tak jak i moje wobec moich dzieci na swoją chwałę. Ty przynosisz prawdę, która wyzwala i jesteś Bogiem codziennych, małych cudów. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;strong&gt;Uczyń krok &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Pomyśl o swojej mamie i zastanów się: co ją kształtowało, ile ci dała, co poświęciła, z czym nie potrafiła sobie poradzić, z czym się zmaga(ła), w czym jesteście podobne, w czym się różnicie, co cię w niej drażni, a co w niej podziwiasz, w czym chciałabyś być do niej podobna, jakich błędów wolałabyś się wystrzegać. To taka Ty, tylko urodzona parę lat wcześniej… Jeśli masz dzieci, te same pytania możesz sobie zadać z ich punktu widzenia&lt;br /&gt;Naucz się na pamięć Psalmu 127,1. Dziękując Bogu za swoich rodziców, pamiętaj o tym, że budując swój własny dom nie musisz trudzić się na próżno.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-1116895635995464460?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/1116895635995464460'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/1116895635995464460'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/05/zamiast-laurki.html' title='Zamiast laurki'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-6835431331611595297</id><published>2009-05-20T00:47:00.000+02:00</published><updated>2010-07-25T00:47:56.528+02:00</updated><title type='text'>Chcę żyć, a nie tylko przetrwać</title><content type='html'>&lt;p style="TEXT-ALIGN: right"&gt;19 maja 2009&lt;/p&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;em&gt;"Oto, co mówi Pan: Biada temu, który w człowieku nadzieję pokłada i który w ciele tylko widzi całą swoją siłę, a sercem swoim jest daleko od Pana. Jest on jak dziki krzew rosnący na stepie i nie czuje już nic, gdy nadejdzie szczęście. Tkwi z uporem na miejscu spalonym przez słońce, na ziemi słonej, gdzie nikt już nie mieszka. &lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;em&gt;Szczęśliwy zaś ten, kto zaufał Panu, i Pan jest całą nadzieją jego. Jest on jak drzewo zasadzone nad wodą, sięgające korzeniami aż do samych źródeł. Niczego się nie lęka, gdy chodzą upały. Jego liście zawsze pozostają zielone, rośnie spokojnie przez cały rok suszy i nie przestaje wydawać owoców."&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: right"&gt;Księga Jeremiasza 17;5-9  (Biblia Warszawsko-Praska)&lt;/p&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;Moja kamienica ma ponad 100 lat. Mieści się w szeregu osiemnastu innych, przylegających do siebie budynków, otaczających prostokątne podwórze. Przez wiele lat było to bardzo zaniedbane miejsce. Śmietniki kipiały nadmiarem odpadków, które wiatr rozdmuchiwał we wszystkich kierunkach. Wczesną wiosną i późną jesienią podłoże zamieniało się w błotniste pole, przez które z trudem można było przebrnąć. Niektórzy odważni lokatorzy parkowali swoje samochody na środku tego placu, grzęznąc w coraz to głębszej ziemistej mazi.&lt;/p&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;Kiedy nadchodziło lato, błoto zasychało, a w jego miejsce pojawiał się uciążliwy kurz, który miotany przez wiatr unosił się tumanami w górę i osiadał na ziemi. Zmywały go kolejne jesienne deszcze, tworzące na obrzeżach podwórka rwące strumyki. Tylko specjalne ochronne obuwie pozwalało pokonać wtedy drogę z bramy do śmietnika. Później przychodziła zima, śnieg litościwie otulał całą okolicę i dawał wytchnienie oczom, zmęczonym oglądaniem czarnego, brudnego pejzażu.&lt;/p&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;Na uboczu, pośród zaparkowanych aut i oskubanych z elewacji budynków, stoi dumne, stare drzewo kasztanowca, które przez lata było jedynym bastionem zieleni w tym miejscu. Nazywam je w myślach cudem. Często przygotowując posiłki dla rodziny zatrzymuję się przy kuchennym oknie, aby sprawdzić, jak się miewa moje drzewo. Bywało różnie. Zdarzało się, że nocne wichury listopadowe pochylały jego gałęzie prawie do ziemi. Stojąc w ciemności obserwowałam, jak miotany silnymi podmuchami wiatru cień toczy walkę z napierającym żywiołem. Dopiero światło poranka odsłaniało całkowite straty, jakie poniosło waleczne drzewo. Wiosną zieleń jego rozwijających się liści sprawiała mi radość i była zwiastunem nadchodzących dni, pełnych słońca i ciepła. Kiedy padał deszcz, miałam wrażenie, że Bóg zsyła życiodajną wodę, tylko dla niego. Pewnego lata jego liście zbrązowiały i zaczęły opadać, a jesienią nie pojawiły się kasztany. Przez wiele miesięcy było widać, że jest dotknięte chorobą, w wyniku której umiera. Nie obyło się bez interwencji ludzi z zieleni miejskiej, którzy obcięli spróchniałe gałęzie i dokonali innych zabiegów, które pomogły roślinie powrócić do zdrowia. Musiała minąć odpowiednia ilość czasu, która pozwoliła zwalczyć szkodniki lub inne przyczyny choroby. Połączenie tych elementów pozwoliło drzewu zazielenić się kolejnej wiosny, zakwitnąć różowo-białymi kwiatami, a jesienią zbombardować swoimi owocami zaparkowane wokół auta.&lt;/p&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;Dlaczego podwórkowe drzewo za kuchennym oknem tak bardzo mnie zaintrygowało? Myślę, że zobaczyłam w nim odbicie swojego własnego życia. Bywają w nim zarówno okresy trudne, niczym nocna wichura, jak radosne, podobne do słonecznego poranka. Jest jednak coś, co odróżnia mnie od drzewa. Podczas kiedy ono stara się przetrwać, ja pragnę czegoś więcej: &lt;strong&gt;chcę żyć, a nie tylko przetrwać&lt;/strong&gt;. Chcę, by każdy etap mojego życia był przepełniony bliskością Bożą, drogą poszukiwania Jego wytycznych dla mojego życia.&lt;/p&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;Wyglądając przez okno w tamtą wietrzną noc, myślałam o tym, ile razy w moim życiu miały miejsce podobne wichury. Przychodziły nagle, atakowały bez ostrzeżenia, pozostawiając po sobie sporo zranień i bólu. Tylko światło Słowa Bożego pozwalało mi zweryfikować prawdziwy stan mojego serca i właściwie ocenić sytuację, z jaką przyszło mi się zmierzyć. Podobnie jak świt robił to dla drzewa, ukazując leżące na ziemi obłamane gałęzie, tak Boże Słowo dawało rzeczywisty obraz strat i obecnego stanu mojego ducha.&lt;/p&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;Wiem, że chcę być jak… drzewo zasadzone nad wodą, sięgające korzeniami aż do samych źródeł, które niczego się nie lęka, gdy chodzą upały. Jego liście zawsze pozostają zielone, rośnie spokojnie przez cały rok suszy i nie przestaje wydawać owoców. Dobry Bóg otacza je opieką.&lt;/p&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;Czy przeżywasz właśnie czas wichury lub suszy, gdzie okoliczności są jak pustynia, na której opadasz z sił? Czy bezsilna szukasz bezpieczeństwa i wyciszenia? Pozwól, aby Dobry Bóg był twoim powiernikiem i opiekunem. Powierz Mu w modlitwie swoje troski, pytania i ból.&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: right;"&gt;&lt;strong&gt;Od serca Ania i Marta&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: right;"&gt; &lt;/p&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: center"&gt;&lt;img class="size-full wp-image-479 aligncenter" title="1155155_botanic_garden-drzewo" src="http://www.odserca.com/wp-content/uploads/2009/05/1155155_botanic_garden-drzewo.jpg" alt="1155155_botanic_garden-drzewo" width="300" height="225" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: right;"&gt; &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: right;"&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: center"&gt; ***&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Szczęśliwi ci, co w Tobie pokrzepienie znajdują, kiedy myślą o pielgrzymowaniu. Gdy przechodzą Doliną Płaczu, staje się dla nich miejscem orzeźwienia, okrytym łaską wczesnego deszczu. Gdy idą, sił im przybywa, i będą widzieć Boga na Syjonie. &lt;/em&gt; Psalm 84;6-8&lt;br /&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: center"&gt;***&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: left;"&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Dobry Ojcze, dziękuję Ci, że w najtrudniejszych chwilach jesteś ze mną. Wierzę, że w najboleśniejszych okolicznościach i w obliczu największych zranień nie zostaje sama - Ty jesteś ze mną. Jesteś moją pomocą, jesteś moim pocieszycielem. Przy Tobie mam nadzieję. Chcę polegać tylko na Tobie. Oddaję Ci moje "dzisiaj" i każdy kolejny dzień. W imieniu Jezusa. Amen&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: left;"&gt;&lt;strong&gt;Uczyń krok&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Przeczytaj Psalm 1. Rozmyślaj o zawartych w nim Bożych obietnicach dla ciebie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-6835431331611595297?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/6835431331611595297'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/6835431331611595297'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/05/chce-zyc-nie-tylko-przetrwac.html' title='Chcę żyć, a nie tylko przetrwać'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-2558737257088465837</id><published>2009-05-13T00:44:00.004+02:00</published><updated>2011-08-03T14:02:07.450+02:00</updated><title type='text'>Chcę patrzeć sercem.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-gSMSvWUCCzE/Tjk4TkaixTI/AAAAAAAAAEo/Q1XXTBBztl0/s1600/720081_55978992.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;12  maja 2009&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;„…nie tak bowiem człowiek widzi &amp;lt;jak widzi Bóg&amp;gt;, bo człowiek patrzy na to, co widoczne dla oczu, Pan natomiast patrzy na serce.” 1Księga Samuela. 16;7 (Biblia Tysiąclecia)&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;W ciepły lipcowy poranek wybraliśmy się na rodzinną wycieczkę rowerową. Kilka kilometrów od naszego domu są piękne lasy a pomiędzy nimi polanki. Chcieliśmy na jednej z nich poleżeć w słońcu i zjeść pyszny obiadek. Wspaniałą zabawę przerwał nam widok zbliżających się ciemno-szarych chmur zapowiadających burze. Energicznie zaczęliśmy składać nasze rzeczy i upychać je do sakw. Wskoczyliśmy na rowery i ruszyliśmy w kierunku domu. To był wyścig z pędzącymi po niebie burzowymi chmurami. Z duma obserwowałam jak nasz starszy syn naciska na pedały ze wszystkich sił i dotrzymuje nam tempa. Byliśmy już naprawdę blisko domu, kiedy poczuliśmy pierwsze krople deszczu. W ciągu kliku sekund drobne krople zamieniły się w małe gradowe kulki a następnie w spore kule. Nasza sytuacja diametralnie pogorszyła się. Teraz jechaliśmy z trudem pod wiatr, z widocznością na jeden metr. Naszym celem nie był dom, ale jakiekolwiek zadaszone miejsce, w którym grad nie mógłby nas boleśnie bombardować. Wreszcie jazda stała się niemożliwa. Nawet auta zatrzymały się blokując ulice a chodniki zmieniły się w rwące strumienie. Porzuciliśmy nasze rowery i wbiegliśmy pod nieduże zadaszenie nad sklepową witryną. Nasze maluchy rozpłakały się ze strachu. Grad nabił im kilka sporych siniaków, na szczęście kaski ochroniły ich główki. W myślach wołałam do Boga prosząc o kogoś, kto nam pomoże. Rzucone rowery z naszym wycieczkowym dobytkiem mieliśmy w zasięgu wzroku ale nie mogły leżeć na środku ulicy, a my byliśmy jedynie częściowo osłonięci od uderzeń deszczu i silnych podmuchów wiatru. W tym momencie podbiegł do nas młody, dobrze zbudowany mężczyzna z wytatuowanym każdym calem odkrytego ciała, włączając w to tył głowy. Na jego twarzy połyskiwały krople deszczu i spore kolczyki. Skąd on się tu wziął? – pomyślałam. Wzbudzał przez swój wygląd raczej strach i respekt a nie miłe i życzliwe uczucia. Energicznie chwycił naszego młodszego syna na ręce i zdecydowanie powiedział – „Pomogę wam!”  Zdębiałam. Przestraszona złapałam drugiego syna i pobiegłam za nim. Okazało się, że kilka metrów dalej była duża brama wjazdowa, w której będziemy całkowicie bezpieczni. Z ulgą patrzyłam jak chłopak stawia mojego malucha na ziemi i z uśmiechem poklepuje go po kasku. Przez chwile myślałam, że ucieknie z moim dzieckiem a jestem bez szans w tym wyścigu. Nadal jednak nie wykrztusiłam z siebie słowa i z niepokojem patrzyłam, co dalej. Mężczyzna pobiegł do mojego męża pozbierać rowery. Wprowadzili je pod zadaszenie i zmęczeni, całkowicie przemoczeni oparli się o ścianę. Przybysz ciężko dysząc uśmiechał się do naszych dzieci i gratulował odwagi. Wszyscy odetchnęliśmy. Jesteśmy uratowani – pomyślałam.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Cała historia zakończyła się dobrze i została zaliczona do rodzinnych przygód, które chętnie z uśmiechem wspominamy. Nasz zesłany z nieba pomocnik okazał się pomimo budzącego respekt wyglądu, bardzo życzliwą i uczynną osobą. Zdobył sympatie naszych dzieci i oczywiście nas. W oczekiwaniu na koniec gradobicia spędziliśmy razem jeszcze około 15 - 20 minut, które upłynęły nam na miłej rozmowie, śmiechu oraz krótkiej lekcji sztuki tatuażu i bodypiercing.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Czego nauczyła mnie ta historia?&lt;br /&gt;To oczywiste –&lt;strong&gt; Nie oceniaj ludzi po wyglądzie. Staraj się patrzeć głębiej niż mogą widzieć oczy.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czego uczy mnie to o Bogu?&lt;br /&gt;On nie ocenia po wyglądzie, po pozorach ale patrzy na serce człowieka &lt;em&gt;&lt;strong&gt;"Każdy sądzi, że żyje jak trzeba, ale Pan bada tajniki serca ludzkiego.” Przypowieści Salomona 21:2&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt; Od serca.Ania&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Błoto stwarza czasem pozory głębi. Stanisław Jerzy Lec&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: rgb(0, 0, 238); -webkit-text-decorations-in-effect: underline; "&gt;&lt;img src="http://4.bp.blogspot.com/-gSMSvWUCCzE/Tjk4TkaixTI/AAAAAAAAAEo/Q1XXTBBztl0/s320/720081_55978992.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5636598317474563378" style="display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; text-align: center; cursor: pointer; width: 240px; height: 320px; " /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: rgb(0, 0, 238); -webkit-text-decorations-in-effect: underline; "&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Modlitwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Panie i ukochany Ojcze, Ty który widzisz wszystko na wskroś. Dziękuje, że widzisz i znasz moje serce, dzięki temu mogę być sobą przed Tobą i światem. Nie chcę oceniać po pozorach i nie chcę być tak oceniana. Naucz mnie widzieć w ludziach więcej niż tylko to, co przedstawia ich zewnętrzność. Naucz mnie patrzeć sercem. Proszę ucz mnie wrażliwości na to co mnie otacza. W imieniu Twojego Syna Jezusa. Amen.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Uczyń krok&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Przeczytaj w wolnym czasie 1 Księgę Samuela 16 1-13 Zwróć uwagę, na co patrzy Bóg a na co człowiek?&lt;br /&gt;Zaproś Wszechwiedzącego, aby wejrzał w Twoje serce. &lt;em&gt;&lt;strong&gt; Zbadaj mnie, Boże, i poznaj me serce; doświadcz i poznaj moje troski, i zobacz, czy jestem na drodze nieprawej, a skieruj mnie na drogę odwieczną!    Psalm 139;23-24&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3956571133130329222-2558737257088465837?l=odserca.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/2558737257088465837'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3956571133130329222/posts/default/2558737257088465837'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://odserca.blogspot.com/2009/05/chce-patrzec-sercem.html' title='Chcę patrzeć sercem.'/><author><name>OdSerca.com</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-gSMSvWUCCzE/Tjk4TkaixTI/AAAAAAAAAEo/Q1XXTBBztl0/s72-c/720081_55978992.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3956571133130329222.post-4471348781828551683</id><published>2009-05-05T20:00:00.000+02:00</published><updated>2010-07-25T00:44:13.738+02:00</updated><title type='text'>Misja specjalna Littlest Pet Shop’a</title><content type='html'>&lt;p style="TEXT-ALIGN: center"&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: right"&gt;5 maja 2009&lt;em&gt; &lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: center"&gt;&lt;em&gt;„Wszelki dar doskonały zstępuje z góry, od Ojca światłości” Jak. 1,17 &lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Pewnego chłodnego, ale słonecznego dnia, w drodze powrotnej z przedszkola wstąpiliśmy we trójkę: Zuzia lat 5+, Olaf lat 3+, oraz mama lat 30+ do niewielkiej osiedlowej księgarnio-zabawkarni. Naszym celem był zakup nowych kredek, bo stare zdecydowanie wymagały wymiany. Dwa schodki w górę, dźwięczy dzwonek poruszony otwierającymi się drzwiami z szybką i wkraczamy w strefę pachnącą farbą drukarską. Oczy moich dzieci błądzą w niemym zachwycie po półkach wypełnionych dobrem wszelakim, od przytulanek rozmaitych rozmiarów i maści, poprzez gry planszowe, piłki gumowe, samochodziki  i laleczki, aż po całą ścianę krzyczących kolorami gazetek – a każda kusi gadgetem.&lt;br /&gt;Na swoje szczęście jakiś czas temu przyswoiłam sobie pewną, niezwykle ułatwiającą życie matki lekcję: Jeżeli chcę kupić wyłącznie kredki, idę do księgarni sama, natomiast biorąc ze sobą dzieci, z góry wliczam w koszta zakup drobiazgu dla każdego z nich. Oszczędzamy w ten sposób masę czasu i nerwów, traconych wcześniej przez obie strony na petycje i  błagania (oni) oraz na wychowawcze odpieranie roszczeń. (ja). &lt;br /&gt;&lt;p style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;Tym razem opuszczamy sklepik dzierżąc w prawicach kredki (ja), czerwone autko (Olaf), oraz małego stworka, o wdzięcznej, staropolsko brzmiącej nazwie, Pet Shop (Zuzia), który jak się właśnie dowiedziałam, stanowił zwieńczenie mar
